Renault uderzył bokiem w słup latarni. Jedna osoba została zakleszczona we wraku pojazdu (zdjęcia)
20:50 01-10-2020 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w czwartek około godziny 20:20 na ul. Filaretów w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Urmowskiego samochód osobowy uderzył w latarnię. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący renaultem młody mężczyzna jechał w kierunku ul. Głębokiej. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg, po czym zjechało z jezdni i bokiem uderzyło w słup latarni.
Pojazdem podróżowały dwie osoby. Jedna z nich została uwięziona w rozbitym aucie. Aby ją ewakuować, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu ratownictwa drogowego.
Kierowca wraz z pasażerem zostali przetransportowani do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują utrudnienia w ruchu.











(fot. lublin112, wideo – nadesłane – Radosław)
Następne miastowe studenty się rozbiły.
NIE PISZCIE „SAMOCHÓD UDERZYŁ W LATARNIĘ”. SAMOCHÓD NIE UDZERZYŁ: „KIERUJACY POJAZDEM UDERZYŁ W LATARNIĘ” !!!!
łżesz… .to miejscowe głupki w pseudobolidach popisują się przed studentkami…
Qrde to tylko deszcz był.
Strach pomyśleć co by się działo gdyby to był śnieg.
Dziś blacharz w Lublinie to roboty ma na 3 miesiące.
Raz, że deszcz, a dwa, że to zdradliwy odcinek drogi. Kiepscy kierowcy odpadają.
zdradliwa to może być żona a nie droga…
Przy 40 km/h takie problemy> To co by było gdyby jechał szybciej?
Ciekawe czy widział znak ograniczenia do 40…
u niego na wi też tak pendzo
Kierowca wraz z pasażerem zostali przetransportowani do szpitala, tam uczeni w medycynie stwierdzą, że choć im trzy ćwierci do śmierci, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo i… całkowity happy end
Deszcz i liście z drzew jest jak……Nawet 40 to o wiele za dużo.Tak zwana eliminacja lub selekcja.
A teraz w kamieniołomach odpracować pieniądze podatników które poszły na pracę służb ratunkowych.
Bydło.
Dlaczego pan obrażać bydło? Bydło być wychowane nie wpadać na słup. Polski kierowca być tempy i nie rozumie że prędkość ma mieć dostosowywanie. On wsiadać do auto i mały rozum tam doświadcza a mniejszy jak auto większe. Dlatego w Polski takie niebezpeczenstwo na drogach .
Megi I ph II, fajne suto. Szkoda auta….
Niestety prawa fizyki to nie policja. Prawa fizyki w d…pie mają tłumaczenia że tak naprawdę to jechaliście 30km/h tylko metalowe barierki odbiły sygnał . I nie pyta czy przyjmujesz mandat . Kara jest szybka i nieuchronna.
Rok akademicki czas zacząć.