Remontują już pół roku, jednak do półmetka prac jeszcze trochę brakuje (zdjęcia)
19:52 22-10-2020 | Autor: redakcja
Pod koniec października minie pół roku od rozpoczęcia prac związanych z przebudową Al. Racławickich oraz ul. Lipowej i Poniatowskiego w Lublinie. Zaawansowanie prac na tej kluczowej dla miasta inwestycji zbliża się do 40 proc. Ratusz przedstawił właśnie, co zostało już wykonane a co pozostaje jeszcze do zrobienia. Plan zakłada, że przebudowanych zostanie blisko 3900 m ulic i chodników, w tym 3300 m w ciągu podstawowym, oraz wykonanych zostanie około 4000 m ścieżek rowerowych. Wraz z ponownym otwarciem ulic po przebudowie, do użytkowania oddanych zostanie 13 sygnalizacji świetlnych, w tym trzy nowe na ulicach Grottgera, Rowerowej oraz Puławskiej. Docelowo powstanie ponad 6 km nowej kanalizacji deszczowej. Obecnie wykonano już blisko 4000 m kanałów. Z kolei kompletna sieć gazowa wynosi ponad 2 km i jest już ukończona.
Na Alejach Racławickich finalizowane są prace w zakresie kanalizacji deszczowej. W tym przypadku zaawansowanie prac wynosi ponad 80%. W rejonie ronda Honorowych Krwiodawców powstaje zbiornik na deszczówkę o długości 170 m. Pomieści on 140 tys. litrów wody, która będzie odprowadzana do Czechówki. Równolegle realizowane są prace związane z podbudową i wykonaniem nawierzchni jezdni. Obecnie ich wykonanie jest na poziome 35%, z kolei stan zaawansowania prac dotyczących chodników to 40%. Wykonano też 30% podbudowy ścieżek rowerowych oraz rozpoczęto układanie warstwy wiążącej nawierzchni bitumicznej. Zatoki przystankowe zlokalizowane przy KUL-u, Państwowej Szkole Budownictwa i Geodezji oraz Szpitalu Wojskowym mają już gotowe betonowe nawierzchnie, w ich obrębie trwają prace brukarskie. Jednocześnie montowane są nowe słupy trakcji trolejbusowej. Ustawiono już ich 70 z zaplanowanych 190. Gotowe jest już uzbrojenie podziemne do sygnalizacji świetlnej.
Na ulicy Lipowej przebudowano już sieć gazową, kanalizację sanitarną, sieć energetyczną oraz wodociąg. Gotowy jest również zbiornik na deszczówkę o pojemności blisko 600 tys. litrów, która będzie odprowadzana do Czechówki oraz do Bystrzycy. Jednak po podpaleniu, jakie miało miejsce w pierwszej połowie września, konieczna jest wymiana kilku uszkodzonych części zbiornika. W 75% wykonano podbudowę nowej jezdni oraz ułożono warstwę wiążącą. Ustawiono także krawężniki i rozpoczęto budowę chodników po stronie ul. Sądowej. Aktualnie drogowcy budują studnię pod sygnalizację świetlną i fundamenty pod trakcję trolejbusową.
Gotowa jest już połowa Ronda Honorowych Krwiodawców. Posadowiono 10 słupów trakcyjnych, powstała podbudowa pod ścieżkę rowerową i chodnik, ułożono krawężniki oraz podbudowę bitumiczną i warstwę wiążącą nawierzchni. Aktualnie roboty drogowe trwają na III ćwiartce i są kluczowe z punktu widzenia przebudowy całego ronda. Obejmują one powstanie uzbrojenia podziemnego w postaci zbiornika retencyjnego i kanalizacji deszczowej. Powstają również elementy sygnalizacji świetlnej i trakcji trolejbusowej. Na al. Sikorskiego i al. Warszawskiej wykonano już oświetlenie na docelowych słupach. Gotowa jest również zatoka autobusowa przy al. Sikorskiego. Drogowcy zapewniają, że jeszcze przed zimą kierowcy będą mogli poruszać się po całym skrzyżowaniu.
Jeżeli chodzi o pozostałe ulice, czyli Poniatowskiego, Popiełuszki i Spadochroniarzy, od ul. Poniatowskiego w stronę Popiełuszki budowana jest kanalizacja deszczowa, gotowy jest gazociąg, ponadto poprowadzono wschodnią jezdnię ul. Poniatowskiego o długości 200 m ze ścieżką rowerową i chodnikiem oraz zatoką autobusową. Gotowa jest też druga strona ulicy, nowy odcinek ma długość 100 m. Na ul. Popiełuszki na odcinku w stronę al. Długosza wykonana jest już nawierzchnia do wysokości warstwy wiążącej wraz z chodnikami. Posadowiono także część fundamentów pod sygnalizację świetlną.
Z kolei w stronę ul. Junoszy, zakres prac obejmuje około 100 m fragment jezdni. Trwają tam prace związane z uzbrojeniem terenu. Natomiast na ul. Spadochroniarzy wykonano kanał deszczowy i na połowie jezdni, od strony Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego, gotowa jest również podbudowa nowej nawierzchni. Na ul. Krakowskie Przedmieście na odcinku od ul. Wieniawskiej do skrzyżowania z Al. Racławickimi, prowadzone są prace związane z podbudową i położeniem warstwy wiążącej. Powinny się one zakończyć z końcem października. Wówczas przywrócony zostanie ruch tylko dla pojazdów komunikacji miejskiej.
Jak wyjaśnia Artur Szymczyk, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju, przebudowa Al. Racławickich to dla Lublina projekt priorytetowy. Obszar objęty planowaną inwestycją ma strategiczne znaczenie nie tylko dla Lublina, ale całego Lubelskiego Obszaru Funkcjonalnego. Realizacja wszystkich zaplanowanych zadań pozwoli nadać priorytet transportowi publicznemu, co przełoży się na sprawniejsze funkcjonowanie komunikacji zbiorowej w całym mieście, rozładowanie zatorów komunikacyjnych, a w konsekwencji skrócenie czasu przemieszczania się pomiędzy dzielnicami.
Galeria zdjęć
(fot. UM Lublin)
Moim ojcem jest Tadeusz, a matką Teresa
A od teraz BUS PAS bo będziesz stał w korku
Jestem siostra Konsoleta zakonnica lecz kobieta, a ja jestem ojciec Kręć i na mszalne mam dziś chęć, joł cikirap..
Jakość fragmentów chodników, które są już wybudowane pozostawia wiele do życzenia
Jeden pas w każdą stronę, poczekam i zobaczę co tam się będzie dzialo w godzinach szczytu.
Będzie się działo to samo co na drogach z 2 pasami w każdym kierunku w godzinach szczytu. Tutaj na szczęście sprawcy korków nie będą zmuszać do stania w korku autobusów.
Przepustowość dróg liczy się liczbą przewiezionych osób, a nie liczbą przejechanych samochodów. Dlatego ta przebudowa (dodanie buspasa) zdecydowanie poprawi przepustowość tej drogi – więcej osób będzie mogło nią przejechać w tym krótszym czasie.
A to, że tylko jedna część użytkowników dróg (poruszający się prywatnymi samochodami) będzie być może stała w większym korku – to jest ich wybór.
Zdecydowana większość tych osób mogłaby zamienić samochód na rower, autobus, e-hulajnogę, ale zamiast tego wolą robić korek i narzekać, że jest korek.
A rondo Sikorskiego – Krwiodawców kiedy skończą? Niedługo trzeba będzie brać termos z herbatą i kanapki na drogę tyle się tam stoi.
To weź sobie nalej herbaty do bidonu i pojedź rowerem.
Raczej „do półmetka”, a nie „do półmetku”. Droga redakcjo.
W Japonii wyremontowaliby przez ten czas całe Tokio.
I co z tego, jak zaraz i tak by Godzilla zniszczyła?
Na urlop tych robotników wysłać strasznie przemęczeni podpieraniem łopat i szczotek.Kpina to co robią ,ale pracę trzeba szanować.P.S.Ciekawe kiedy CBA wpadnie do urzędu skontrolować te wydatki drogowe?
Dokładnie. Lenie śmierdzące snują się po tych budowach jak smród po kalesonach, a wszystko dookoła rozgrzebane i tonie w brudzie i błocie.
„Polnische Wirtschaft” w całej okazałości. Razem z wiaduktem na Diamentowej i skrzyżowaniem Popiełuszki z Sowińskiego, remont Racławickich wyznacza zupełnie nowe, nieznane do tej pory, granice nieróbstwa, lenistwa, opieszałości i arogancji wykonawców tych inwestycji.
W Chinach za takie zaniedbania dostaliby 20 lat ciężkich robót, a tutaj robolstwo rozbabrało pół Lublina i śmieją się wszystkim w twarz, bo obijać się można ile wlezie, a pieniążki lecą.
Już kwiat chińskiej myśli budowlanej robił roboty drogowe w Polsce. Szału nie było.
Prawdę piszesz.
rzók kiedy wyremontujesz wiadukt na diamentowej?
Za kolejne sygnalizację świetlne to wiadomo komu trzeba podziękować. Dziękujemy Wam kochani kierowcy, którzy nie potraficie się poruszać w ruchu miejskim. Przez kilka (może kilkanaście) % kierowców nie potrafiących jeździć wszyscy będziemy stać na kolejnych skrzyżowaniach.
Ale są też dobre tego strony. Uspokaja, spowalnia to ruch oraz uczy poganiaczy jazdy z prędkością dostosowaną do zielonej fali. Jedziesz 50 – przejeżdżasz na zielonym, jedziesz 70- stoisz. Genialna sprawa w mieście i przeważnie ten system działa.