Rektor zażądał od studentów dostarczenia certyfikatów szczepień. Prokuratura sprawdzi, czy miał do tego prawo
21:53 15-02-2022 | Autor: redakcja
21:53 15-02-2022 | Autor: redakcja
Już teraz nie ma lekarzy. Jak są to jest ich niewielu. Teraz są przepisywacze recept, najlepiej przez teleporadę. A sprzedają to co mają dogadane z przedstawicielem handlowym.
Kuna kunie łba nie urwie ?
nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka
fałszywa pandemia
Studenci jako ,,przyszłi lekarze” powinni zrozumieć decyzję rektora i szczepić się!!!. Nie zaś jak to było w pierwszych falach pandemii jako pierwsi lekarze uciekli z ,,linii frontu” na zdalne :(((
wariacie po wykrzykniku nie musisz dawać kropki ~ Pozdro zbychuzbW
Szanowny Panie Aktywisto,
bardzo podziwiam synergiczne połączenie braku wiedzy merytorycznej (znajomość podstawy prawnej) z niepohamowaną chęcią działania oraz wewnętrznym parciem zmierzającym do zostania prorokiem. Niestety działanie w oparciu o „widzi mi się” i publiczny przekaz nie rodzi prawdy, wiedzy etc.
Oczywiście nie widzę nic zdrożnego, w tym że złożył Pan zawiadomienie. Jednak przywołana argumentacja, sposób przedstawiania faktów/okoliczności (umiejętność interpretacji normy prawa administracyjnego) wskazuje wyłącznie, iż pisać każdy może…(zatem Pan również). I to by było na tyle:)
Oczywiscie ze powinien trafic pod sad!!! Jest to ewidentny sposob przymuszenia do pewnej czynnosci na ktora nie mamy wplywu. Zaslaniajac sie dobrem pacjenta lamie dobro studenta, to nie on jest od decyzji czy ktos ma sie poddac eksperymentowi medycznemu wbrew wlasnej woli czy nie. Powinny byc inaczej przeprowadzane zajecia na uczelni jesli stwierdzili ze niezaszczepieni sa pewnym zagrozeniem. Natomiast nie mozna komus nakladac obowiazku bo tak mu sie wydaje…… jest to skandal.