Dziś rano, automatyczna stacja hydrologiczna IMGW w Warszawie zarejestrowała niepokojący wynik — poziom wody w Wiśle wyniósł zaledwie 25 cm. To najniższy stan wody w stolicy w historii pomiarów, bijący poprzedni rekord z 2015 roku. Co więcej, prognozy wskazują, że poziom wody będzie nadal opadał.
To świadczy o tym, że przyszły prezydent Polski zapanował nad oczyszczalnią Czajką i do Wisły nie wpływa nawet kropla z tego zakładu. Brawo!
Gdzie Odra a gdzie Wisła ja wiedziałem że lewaki to jełopy pod każdym względem i mózgu zero zresztą ty jesteś świetnym tego przykładem.
POzdrawiam.
To niech trzaskowski pogłębi oczyści ma szansę
Ekoterroryści chcieli rzeki dzikiej to mają ale zdziczałą. Tak to jest jak półgłówki zabronią człowiekowi prowadzenia prawidłowej gospodarki wodnej.
od pogłębiania wody nie przybywa