06/06/2026
690 680 960

Rekordowa liczba łosi w naszym regionie. Na Lubelszczyźnie jest ich najwięcej w kraju i wciąż przybywa

Jeszcze 50 lat temu na Lubelszczyźnie bytowało 20 łosi. Wprowadzenie całkowitego zakazu na odstrzał tych zwierząt, jak też brak naturalnych wrogów sprawiły, że populacja zaczęła się odradzać. Obecnie żyje ich u nas około 7,5 tysiąca.

Co roku Regionalne Dyrekcje Lasów Państwowych przeprowadzają inwentaryzację zwierzyny. Dzięki temu wiemy, ile jakich zwierząt bytuje na danym terenie. Z najnowszych danych wynika, że w naszym regionie żyje około 7,5 tysiąca łosi. Co więcej, Lubelszczyzna jest jednym z trzech regionów w Polsce, gdzie tych zwierząt jest najwięcej.

Z roku na rok zwierząt tych znacznie przybywa. Jak szybko wzrasta populacja łosi świadczą liczby. Tuż po II wojnie światowej w Polsce żyło zaledwie kilkanaście osobników tego gatunku, głównie w okolicach Białegostoku oraz w rejonie granicy litewskiej i białoruskiej. W 1967 r. na Lubelszczyźnie doliczono się jedynie 20 osobników.

Wprowadzenie całkowitego zakazu na odstrzał tych zwierząt, jak też brak naturalnych wrogów sprawiły, że populacja zaczęła się odradzać. Łosie są, zaraz po żubrach, zaliczane do najpotężniejszych zwierząt występujących w naszym kraju. Do tego należą do nielicznych, które nie uciekają w popłochu na widok człowieka. W związku z tym często pojawiają się na terenach miejskich.

Leśnicy nie ukrywają, że łosi w naszym regionie jest zbyt dużo, ich liczba zdecydowanie przekroczyła możliwości siedliskowe. Jak wyjaśnia Maciej Wójcik, kierownik Zespołu ds. Gospodarki Łowieckiej RDLP optymalna wielkość populacji pozwalająca na jej stabilny rozwój powinna wynosić 1450 osobników. W związku z tym notowane są coraz wyższe szkody wyrządzane przez te zwierzęta zarówno w gospodarce leśnej jak też uprawach rolnych.

– Łosi w naszych lasach jest po prostu za dużo, stąd ich migracje w poszukiwaniu bazy żerowej czy też nowych ostoi do bytowania. By znaleźć pożywienie zwierzęta te coraz śmielej zapędzają się do miast, co wiąże się z ryzykiem potencjalnie niebezpiecznych incydentów, które mogą wydarzyć się zarówno w przestrzeni miejskiej, jak i bezpośredniej bliskości miast. Najczęściej są to zdarzenia groźne dla samych zwierząt, które natrafiają na przeszkody nie do pokonania, np. w postaci ogrodzeń – zauważa Maciej Wójcik.

Z policyjnych statystyk wynika, iż tylko w tym roku doszło do ponad 1500 kolizji i 8 wypadków z udziałem dzikiej zwierzyny. Tu jednak funkcjonariusze nie umieszczają, jakiego była ona gatunku. Wskazują jednak, że w ostatnim czasie każdego dnia notowane są zdarzenia drogowe z łosiami. W dwóch przypadkach zakończyły się one tragicznie w skutkach.

39 komentarzy

  1. PiS ma największe poparcie na Lubelszczyźnie a to oznacza że łosi jest tu najwięcej.

  2. Odstrzelać na co czekać.

  3. Więcej łosi to więcej wypadków

  4. W okolicach szkoły w Płouszowicach często można spotkać i podobnie na całej ul. Nałęczowskiej. Dzieci wracają ze szkoły rowerami lub na piechotę, oby nie doprowadziło to do kolejnej tragedii

  5. Podobno bratanica plaskodziobego,tak samo jak wujek lubi zwierzątka i nie dawała żeby odszczeliwać te szkodniki.

  6. Oj przybywa, przybywa. Najwięcej tych nabranych na wnuczka, policjanta, generała i krypto inwestycje.

  7. Łosie są potrzebne do regulowania liczby aut na naszych drogach. Auta się mnożą w sposób niekontrolowany. Betonu brak, żeby wybudować im parkingi

  8. Niech koła łowiecki zaczną płacić za uszkodzone samochody i zdrowie ludzi po zderzeniu z łosiem to szybko się wezmą za selekcję tych zwierząt

    • Ocena: 0

      „Łosiu” łosie są pod ochroną i myśliwi nie mają prawa polować na nie. Nie polują na nie i są one własnością państwa i to państwo odpowiada za szkody przez nie spowodowane a nie myśliwi. Dlaczego więc koła łowieckie miały by płacić za uszkodzone samochody i zdrowie ludzi po zderzeniu z łosiem? Dokształć się troszkę jak chcesz się wypowiadać publicznie bo wychodzisz tylko na „łosia”…..

      • Ocena: 0

        a Ty się doucz, łosie są państwowe czyli nasze wspólne, więc to my wszyscy- jak również myśliwi- odpowiadamy za szkody które wyrządzają .

      • Ale jest ich za dużo. Populacja jest poza kontrola. Zabornili polować ale nikt nie ustalił ostatecznej liczby populacji

  9. czytuję : „brak naturalnych wrogów ” … a samochód ?

  10. Co tfusk robi na zdjęciu?