05/06/2026
690 680 960

Rejsowy bus z pasażerami zapalił się w trakcie jazdy. Pojazd spłonął doszczętnie (zdjęcia)

Widząc co się dzieje, kierowca zjechał z ekspresówki. Następnie wraz z pasażerami bezpiecznie opuścili pojazd. Po chwili bus już w całości objęty był ogniem.

Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 17 na drodze ekspresowej S12/17 na wysokości Kurowa. Kierowca rejsowego busa relacji Warszawa – Tomaszów Lubelski dostrzegł dym wydobywający się z pojazdu. W tym czasie zbliżał się do węzła Kurów Wschód.

Nie zastanawiając się długo postanowił zjechać z drogi szybkiego ruchu. Kiedy tylko się zatrzymał, pojawiły się płomienie.

O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. Na miejscu interweniowała również policja. W międzyczasie kierowca wraz z pasażerami zdążyli bezpiecznie ewakuować się z busa.

Jak nam przekazano, ogień bardzo szybko się rozprzestrzeniał. W momencie przyjazdu strażaków, pojazd w całości objęty był płomieniami. Spłonął doszczętnie. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.

(fot. Kurów24)

13 komentarzy

  1. Ocena: 0

    A jaka to marka samochodu i co za firma przewozowa?

  2. Ocena: 0

    Francuska technologia…

  3. Ocena: 0

    Ale dla kierowcy brawo za bardzo dobrą decyzję.

  4. Ocena: 0

    Dopiero zauważyłem ale ten busik się złamał… z czego oni to robią teraz…? Z blachy do konserw ?

  5. Widziałem Ptaka Cień
    Ocena: 0

    patrzac na zdjjęcia, to trudno będzie tam znaleźć jakąkolwiek przyczyne

    • Dziadek ze Slamsowa
      Ocena: 0

      Może podczas jazdy jakiś pan, zapłonął tak wielkim afektem do jakiejś pani, że busik się zjarał… 😆

  6. Ocena: 0

    Kierowca spoko wart pochwał.Reakcja szybka i skuteczna i chyba uratował tym pasażerom życie albo przynajmniej zdrowie.Szacunek

  7. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chichot Losu
    Ocena: 0

    „W momencie przyjazdu strażaków, pojazd w całości objęty był płomieniami” – bo ten „moment” to pewnie z półgodziny.
    A gdyby przed tym „momentem” użyto stosownie dużej gaśnicy…
    Jednak trzeba by ją było mieć…

    • nieKrytyKrytyk
      Ocena: 0

      chichot losu, widzę wiesz co mówisz, pewnie tak ciężarówke z „WADER”a ugasiłeś, jeżeli byłeś na miejscu i zeszło 30 minut z dojazdem straży zgłoś to, bo mają szybciej dojechać strażacy, ale gwarantuje ci że byli w max 15 minut i tylko wyszedłbyś na większego głąba niż jesteś.

  8. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Ocena: 0

    Chwalić należy przytomność umysłu pasażerów, nie czekali w środku, aż za wspomniany moment przyjadą strażacy i ich uratują. 😆

  9. niech zburzą wszystko :P
    Ocena: 0

    no ale zaraz nie mial gasnicy ?