08/06/2026
690 680 960

Ratownicy medyczni zatrzymali nietrzeźwego kierowcę opla. Mężczyzna miał prawie 2 promile

W miniony czwartek ratownicy medyczni zatrzymali nietrzeźwego kierowcę opla. Mężczyzna próbował uciec w kierunku lasu, jednak bezskutecznie. 50-latek miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek w miejscowości Tyśmienica w powiecie parczewskim. W godzinach wieczornych do dyżurnego parczewskiej komendy zadzwonił mężczyzna i poinformował, że przed chwilą wspólnie z kolegą zatrzymał kierowcę opla, który najprawdopodobniej jest pijany. Jak się okazało, zgłaszającym był ratownik medyczny.

Z relacji mężczyzn wynikało, że kierowca opla jechał całą szerokością jezdni, podejrzewając, że może być nietrzeźwy uniemożliwili mu dalszą jazdę. W trakcie ujęcia okazało się, ze kierowca opla jechał z pasażerem. Na widok przybyłych na miejsce policjantów jeden z mężczyzn zaczął uciekać w stronę lasu.

Po krótkim pościgu został zatrzymany. Okazał się nim 50-letni kierowca opla. Jak wykazało badanie alkomatem podejrzenia zgłaszających ratowników potwierdziły się, kierowca opla prowadził swoje auto mając prawie 2 promile alkoholu, zaś 45-letni pasażer miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili, że kierowca nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Wkrótce mężczyzna stanie przed sądem.

(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)

3 komentarze

  1. Pan Cieć z alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji
    Ocena: 0

    Eee tam… z dwoma promilami w żyłach to i policjanci daliby radę go zatrzymać :lol”

  2. Ocena: 0

    Najman dzban by go szybko spacyfikowal —-ha ha ha

  3. Można powiedzieć iż tym razem ratownicy byli „za wcześnie” na miejscu zdarzenia. Brawa dla nich.