08/06/2026
690 680 960

Ratownicy medyczni będą protestować, mają dość niezrealizowanych obietnic. „Klaskano nam w podzięce, teraz się nas poniża”

Na jutro zaplanowany jest ogólnopolski protest ratowników medycznych. Jest on wynikiem braku realizacji rządowych obietnic dotyczących wzrostu wynagrodzenia. Co więcej, ratownicy czują się upokorzeni i lekceważeni przez rządzących. Jak mówią, wychodzą na ulicę bronić swojej godności.

W środę w całym kraju odbędzie się protest ratowników medycznych. Jak informuje Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych nie przypadkowo 30 czerwca ratownicy medyczni wyjdą na ulicę protestować. Równo cztery lata wcześniej rozpoczął się pierwszy ogólnopolski protest tej grupy zawodowej. Jak się okazuje, większość obietnic składanych przez rząd i ministerstwo zdrowia nie została zrealizowana.

– Rząd wywiązał się z jednej obietnicy, zapewnił nam wzrost wynagrodzenia poprzez tak zwany dodatek „4×400” i teraz z dniem 30.06.2021 ministerstwo wstrzymuje finansowanie tego dodatku. Z kolei w pierwszej połowie czerwca 2021 roku Senat RP wprowadził poprawki do Ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Było to wyodrębnienie zawodu ratownika medycznego spośród innych zawodów medycznych, poprzez stworzenie indywidualnego miejsca w tabeli współczynników. 15 czerwca Sejm za namową ministra Niedzielskiego wykreślił zawód ratownika medycznego z tabeli współczynników, co skutkuje drastycznym obniżeniem współczynników względem których wyliczane będzie najniższe wynagrodzenie ratowników medycznych – informuje Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych.

Ratownicy alarmują, że ich zawód przestał istnieć w powyższej ustawie. Od wielu lat zgłaszają potrzebę uchwalenia ustawy o samorządzie zawodowym ratowników medycznych, ministerstwo zdrowia zaś konsekwentnie lekceważy ten postulat i nie robi nic w tym kierunku.

– To wszystko oburzające…obłuda i pozory. Ratownicy medyczni czują się tym wszystkim upokorzeni i mają dość lekceważenia ze strony rządzących. Wychodzimy na ulice by bronić naszej godności. Jesteśmy fundamentem, najliczniejszą grupą zawodową Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. To my staliśmy na pierwszej linii frontu walki z COVID-19 w zespołach ratownictwa medycznego i szpitalach. Nie schowaliśmy się, nie uciekaliśmy od pacjentów – informują rozgoryczeni ratownicy.

Jednocześnie dodają, że podczas szczytu pandemii klaskano im w podzięce za walkę z pandemią, a teraz się ich poniża. Całą sytuację w ratownictwie dopełnia fakt braków w obsadach zespołów w całym kraju. Są miasta, gdzie SOR-y „stoją” z powodu braku ratowników.

Na chwilę obecną pewne jest, że ratownicy wyjdą na ulice następujących miast: Katowic, Krakowa, Olsztyna, Warszawy, Rzeszowa, Szczecina, Poznania, Wrocławia i Łodzi.

(fot. lublin112.pl)

43 komentarze

  1. nie jestescie juz medialni. zgasły jupitery i fleshe.mozecie sie usunąc. wasze 5minut wlasnie sie skonczylo.
    …do nastepnej „fali”. pozniej znowu was te k.. beda pałowac w tv,ze sie nie wyrabiacie.

    • Ocena: 0

      Ratownik też człowiek – jak w każdym zawodzie są ludzie którzy mają „powołanie” do służby i oddają serce w pracy, ale są też ludzie co idą do pracy na 8h. Muru człowiek nie przebije, tu przykład: youtu.be/SJIbQYBDGGg

  2. To ”ratownicy” coś produkują że chcą więcej zarabiać ? Bo jak nie to po podwyżce dla ratowników, czeba będzie kosztami obciążyć kogoś innego. Dlatego moim zdaniem jak chcesz ”zarabiać” to otwórz firmę albo rozpocznij produkcję, a jak nie to idz do pracy/żenada

    • poczekamy jak Ty będziesz w potrzebie.

    • Ocena: 0

      Urzędnicy i Milicja też nic nie produkują i nie wnoszą nic do PKB, nie różnią się niczym od tych co biorą 500+, są tylko świadczeniobiorca-mi na których pracuje resztą społeczeństwa a uważają się za bogów i żyją w przekonaniu że świat bez nich by się rozpadł.

  3. Popieram!

  4. ale to jest przecież wolny rynek. wszystkim tak źle przez niskie pensje, a ciągle przychodzą nowi ratownicy.
    to jest zawód z powołania i rząd będzie z tego korzystał. jak chcesz pomagać altruisto, to za psie pieniądze, albo szukaj innej roboty. nikt ratowników na siłę nie ciągnie, to samo z lekarzami. niby źle, niby wiecznie protesty, a maturzyści na lekarski się nie mogą dopchać…

  5. Ocena: 0

    Najlepiej podac pavulon i sprzedac skore, skandal co sie tym pseudo ratownikom porobilo w glowach chca zarobkow to bylo sie uczyc na lekarza a nie bylejaki kurs ratownictwa i odrazu gruby hajs.

    • Do łodzianin,
      Mysle ze nie wszystkich mozna wrzucic do jednego worka. Zawód jak każdy inny. Sa porzadni i szmaciarz. Mnie spotkalo bardzo mile zdarzenie z ratownikami w okolicy Piotrkowa Tryb. (twoje strony). Mianowicie podczas przerwy w podróży zasnalem na parkimgu przy Orlenie. Obudzil mnie łomot w szybę. Ambulans z ratownikami medycznymi przejezdzal drogą i zauwazyli mnie w aucie. Nie wiedzieli czy śpię czy potrzebuję pomocy . Zareagowali Super postawa. Podziękowałem za reakcję.

  6. Cieee chorobaaaa !!!
    Ocena: 0

    „Klaskano nam w podzięce, teraz się nas poniża” – tak normalnie w Polsce, jak w powiedzeni: „Raz na wozie, raz pod wozem”. 😆

  7. Ratownik z powolanja
    Ocena: 0

    Super komentarze ! Naprawde serce rosnie. Dlatego uwazam ze zawod powinien zostac zlikwidowany ! Niech sie ludzie sami ratuja, albo zakres ratownictwa medycznego zagwarantowac tylko w prywatnych ubezpieczeniach zdrowotnych, wtedy przezywalnosc bedzie tylko wsrod prosperujacych biznesmenow i elyty. Albo wszystkich powysylac na kursy od Pana Lodzianina i wtedy co w tym takiego trudnego ? Zaocznie mozna tez zawodu z serialu sie nauczyc… zlikwidowac to! Niech sie ludzie sami ratuja.

    • Kiedyś myślałm, żeby się uczyć bo jak będę mieć papier z 5ką to daleko zajdę. Teraz widzę, że to nie miało sensu.
      Problem polega na tym drogi ratowniku, że każdy woła o pieniądze. Bez mojego zawodu będzie ciężko ludziom żyć tak jak i bez ratownictwa. Problem polega na tym, że nie ma szacunku do najniżej zarabiających, seniorów bo ich zwyczajnie na prywatną opiekę nie stać. Raczej w tym zestawie ludzi biednych, ratownik nie jest zakwalifikowany.

  8. dodatki kowidowe już się skończyły? przecież podczas plandemi jak śmigali w skafandrach ortalionach to gruby hajs kręcili.

  9. A ile zarabianie drodzy ratownicy? Czy na pewno jest tak źle? Z tego co wiem, to chyba do ręki przynajmniej 6 tysięcy bez dodatku Covid

    • Hrabia Monte Cristo
      Ocena: 0

      To mało wiesz. Podziel to sobie na pół tyle zarabia ratownik na etacie

  10. „Adam Niedzielski podał prawdopodobny zakres dat, kiedy należy się spodziewać ponownego uderzenia pandemii.”