Rajd „Strzały” odbędzie się już po raz 7. Zaplanowano ognisko i piknik militarno-historyczny
22:54 13-04-2026 | Autor: redakcja
W najbliższą niedzielę, 19 kwietnia, odbędzie się tegoroczna, siódma już edycja Rajdu Pamięci st. sierż. Walentego Waśkowicza „Strzały”. Wydarzenie rozpocznie się uroczystą Mszą Świętą w kościele parafialnym w Pliszczynie. Po nabożeństwie uczestnicy wyruszą w kilkukilometrowy przemarsz malowniczą doliną Ciemięgi. Po drodze zatrzymają się w miejscach związanych z historią patrolu „Strzały”.
Kulminacyjnym momentem wydarzenia będzie uroczystość poświęcenia kapliczki partyzanckiej w pliszczyńskim wąwozie, w miejscu lokalizacji ziemianki, w której patrol „Strzały” ukrywał się pod koniec 1948 r. Rajd zakończy się dwugodzinnym piknikiem militarno-historycznym w urokliwym parku przy klasztorze Księży Sercanów, podczas którego odbędzie się poczęstunek, ognisko, wystawy militariów. Będą też zajęcia sprawnościowe dla dzieci i młodzieży oraz rozstrzygnięcie konkursu historycznego wraz z wręczaniem nagród.
Rajd upamiętnia postać Walentego Waśkowicza i jego podkomendnych. Jest on także poświęcony mieszkańcom Pliszczyzna, którzy za pomoc
udzielaną żołnierzom podziemia niepodległościowego zapłacili kilkuletnimi wyrokami więzienia. Wydarzenie każdorazowo gromadzi od 150 do 300 uczestników z całego województwa lubelskiego, w dużej części dzieci i młodzież szkolną.
Jak wynika z przekazów historycznych, 1 kwietnia 1949 r. o godzinie czwartej nad ranem podlubelski Pliszczyn został otoczony pierścieniem grupy operacyjnej złożonej z 270 żołnierzy 3. Brygady KBW oraz 5 funkcjonariuszy WUBP w Lublinie wspartych samochodem pancernym. Celem operacji była kryjówka dowódcy patrolu z oddziału kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”, st. sierż. Walentego Waśkowicza „Strzały”, który od 1946 r. często kwaterował we wsi ze swoimi podkomendnymi.
Podczas rewizji zabudowań, kabewiści natknęli się na poddaszu stodoły Władysława Wolińskiego na poszukiwanego partyzanta. „Strzała” poległ po krótkiej walce przeszyty serią rkm-u, przy próbie wydostania się z okrążonego gospodarstwa. Zatrzymano również 9 mieszkańców wsi współpracujących z partyzantami, zaś 29 kwietnia kolejnych 28 osób z Pliszczyna i sąsiedniej Bystrzycy. Miejsce pochówku „Strzały” do
dziś pozostaje nieznane.
Portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia.

A co na to mieszkańcy gminy Ludwin, wielokrotnie nękani przez Uskoka i jego oddział?
Gorzelnie Jawidz i Stara Wieś to chyba 10 razy napadali.
To nie mieszkańcy, a ubecy, ormowcy, milicianci i inna bolszewia.
Oczywiście najważniejszym punktem w tym kraju przy każdej uroczystości jest żeby facet w sukience pomamrotał zaklęcia pod nosem i zgarnął hajs za 10 sekund kropienia kranówką przedmiotu…
… dziwne jest, że jeszcze go świętym nie ogłosili, pomnika nie wystawili, a nawet żadnej, nawet maluśkiej uliczki nie nazwali jego imieniem. Ino jakiś marny rajd i kapliczka.
WIECZNA CHWAŁA NIEZŁOMNYM BOHATEROM i wieczna sromota utrwalaczom ubolom i ich potomkom.
Chwała też wiecznym laczom krokodylowych łez przy lada okazji