Rajd Pamięci st. sierż. Walentego Waśkowicza „Strzały”. Przejdą śladem żołnierzy antykomunistycznego podziemia
21:18 23-04-2025 | Autor: redakcja
Rajd poświęcony jest postaci dowódcy patrolu z oddziału kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”. Organizowany jest od 2018 r. w okolicach Pliszczyna w powiecie lubelskim. To właśnie ta miejscowość była zapleczem patrolu „Strzały” i miejscem śmierci samego dowódcy. Za każdym razem wydarzenie cieszy się sporym zainteresowaniem. Uczestnicy przemierzają wraz z przewodnikami i rekonstruktorami trasę, którą ponad 70 lat temu podążał st. sierż. Walenty Waśkowicz wraz ze swoim patrolem. Jest to doskonała okazja by nie tylko poznać lokalną historię, ale też przeżyć popołudnie w duchu wspólnoty, patriotyzmu i aktywności fizycznej.
Wydarzenie rozpocznie się o godz. 11:00 uroczystą mszą świętą w Kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Pliszczynie. Po nabożeństwie uczestnicy wyruszą w liczącą 6 km trasę wiodącą przez Kolonię Pliszczyn, Łagiewniki i Baszki. Na godz. 14:30 zaplanowano inscenizację historyczną: „Strzelanina z patrolem MO, Pliszczyn, 10 stycznia 1947 r.” Dla wszystkich przygotowano też ognisko i poczęstunek, prezentacje militariów i wystawy dotyczące podziemia niepodległościowego. Będą również zajęcia sprawnościowe i strzelnica dla dzieci i młodzieży. Wszystkie atrakcje w ramach pikniku patriotycznego odbędą się na terenie parku przy klasztorze Księży Sercanów w Pliszczynie.
– Rajd „Strzały” to nie tylko wydarzenie historyczne – to wspólne budowanie pamięci i tożsamości. To spacer szlakiem wolności, który nasi przodkowie przemierzali z bronią w ręku i modlitwą w sercu. Bądźmy razem, by oddać hołd bohaterom, zintegrować się w duchu patriotyzmu i spędzić ten czas aktywnie, w pięknym zakątku naszej gminy – wskazują organizatorzy.
Jak co roku na trasie rajdu zostanie przeprowadzony konkurs historyczny skierowany do dzieci i młodzieży. Pytania dotyczące postaci st. sierż. Walentego Waśkowicza „Strzały” oraz związanych z nim miejsc, które będziemy odwiedzać, rozdane zostaną na rozpoczęciu rajdu. Swój udział zapowiedział również Damian Kurek, kolekcjoner replik broni strzeleckiej, który zaprezentuje część swoich bogatych zbiorów.
Walenty Waśkowicz urodził się w Nowej Woli jako syn rolników. Przed wojną pracował w gospodarstwie i odbył służbę wojskową w 23. Pułku Piechoty. Brał udział w kampanii wrześniowej 1939 roku, a następnie dołączył do struktur Armii Krajowej. Po wojnie działał w oddziale WiN pod dowództwem por. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”. Był jednym z najdłużej działających żołnierzy podziemia niepodległościowego. Poległ 1 kwietnia 1949 roku w Pliszczynie podczas starcia z UB-KBW. Do dziś nie udało się odnaleźć jego miejsca pochówku.
Rajd „Strzały” organizują: Gmina Wólka, Parafia Najświętszego Serca Jezusowego w Pliszczynie, GRH im. 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ, Stowarzyszenie Patriotyczne Ryngraf oraz Towarzystwo Gimnastyczne Sokół w Lublinie. Portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia.

Dla rozwiania wątpliwości – z „masakrą w Puchaczowie” Waśkowicz ma tyle wspólnego, że odmówił w niej udziału, a Msza Św. zostanie odprawiona za darmo. Pozdrawiam.
Żołnierz?
Dowódcy odmówił wykonania rozkazu?
To co to za „wojsko”?
Nie chce mi się wertować opasłych tomisk – jakieś dowody na to, że akurat w mordowaniu cywilów w Puchaczowie nie brał udziału?
Szkoda, że nie chce się Panu „wertować opasłych tomisk”. Może uniknąłby Pan wtedy wykazania się brakiem podstawowej wiedzy w temacie (częściowo dostępnej zresztą w internecie). Pacyfikacji Puchaczowa dokonał patrol ppor. cz. w. Stanisława Kuchciewicza „Wiktora” z oddziału kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka” wsparty grupami ppor. cz. w. Edwarda Taraszkiewicza „Żelaznego” i por. cz. w. Józefa Struga „Ordona”. Kuchciewicz przeprowadził ją bez wiedzy Brońskiego. Według relacji Wacława Szaconia „Czarnego” (w tym czasie łącznika oddziału „Uskoka”), „Wiktor” proponował „Strzale” udział jego patrolu w akcji, ten jednak odmówił. Zresztą konkretni uczestnicy pacyfikacji Puchaczowa są znani i ponad wszelką wątpliwość nie było wśród nich „Strzały”, ani żadnego z jego podkomendnych.
Tego podziemia, co je kościół sprzedał Stalinowi za przywileje 14 kwietnia 1950?
poczytajcie sobie pamiętnik Uskoka lepiej, i odsiejcie bolszewicką propagandę,. może wtedy będzie mieli szerszy obraz tamtej rzeczywistości
Czy w „konkursie historycznym” będą pytać o masakrę w Puchaczowie?
Przed „masakrą w Puchaczowie” była akcja UB w pobliskiej Turowoli sprowokowana donosami konfidentów z Puchaczowa, skutkująca śmiercią trzech żołnierzy „Uskoka”. Jedni żałują zabitych zwolenników stalinizmu, a inni żołnierzy podziemia niepodległościowego.
Ciekaw jestem czy Melissa będzie…..
Jeśli za prawdę przyjąć wieść, że za darmo to nawet ksiądz się nie modli, to nasuwa się pytanie ile wynosi „co łaska” za otwierającą owe obchody mszę pod wezwaniem tego bohatera narodowego ? No i kto za to zapłacił ?
to normalne było walczyć z systemem, uznanym przez cały cywilizowany Zachód , łącznie z USA ?