05/06/2026
690 680 960

Radzyń Podlaski: Zapomniał gdzie zaparkował skodę. Wezwał policję

Do Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim zgłosił się mężczyzna zawiadamiając o kradzieży skody, zaparkowanej na jednej z ulic miasta. Po chwili okazało się, że właściciel auta zapomniał, gdzie pozostawił pojazd.

W minioną środę mieszkaniec Radzynia Podlaskiego zgłosił się do radzyńskiej komendy z informacją o kradzieży samochodu osobowego marki Skoda.

– Mężczyzna oświadczył, że około godziny 9:30 wspólnie z kolegą przyjechał na targowisko miejskie pozostawiając auto w rejonie przyległym do targowiska. Z relacji zgłaszającego wynikało, że około godziny 10:00 powrócił na miejsce zauważając, iż samochód „zginął” z zaparkowanego miejsca – informuje mł.asp. Piotr Mucha z radzyńskiej Policji.

Mundurowi rozpoczęli poszukiwania pojazdu. Po sprawdzeniu okolicznych ulic i parkingów okazało się, że pojazd stoi nietknięty w rejonie wskazanym przez zgłaszającego.

– Pojazd był pozamykany i nie nosił śladów uszkodzenia. Policjanci powiadomili o tym mężczyznę. Właściciel auta tłumaczył, iż na pewno ktoś przestawił samochód z miejsca, gdzie on go pozostawił. Dodał również, że w schowku znajdują się kluczyki zapasowe do skody, co potwierdzili funkcjonariusze – dodaje mł.asp. Piotr Mucha.

2017-05-12 07:29:24
(fot. Policja Radzyń Podlaski)

14 komentarzy

  1. A ile lat ten kierowca miał? Może na badania go wysłać

    • Ocena: 0

      A czy kierowca dostał mandat za parkowanie na trawniku i niszczenie zieleni ?

  2. Apoloniusz Pierdółko, brat Kleofasa, też Pierdółki, a mąż starej Pierdółkowej
    Ocena: 0

    A mówią, że tylko wtedy jak Bóg chce kogoś ukarać, to mu najsamprzód rozum odbiera

  3. Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika
    Ocena: 0

    Panie właścicielu znikającej Skody – szanowny Alzheimer się kłania, albo nawet i demencja starcza

  4. Ocena: 0

    LRA

  5. Ocena: 0

    Czasem jak se pojeżdże wieczorem na bani to rano też nie wiem gdzie grat stoi 🙂

  6. Ocena: 0

    Nie śmiejcie się bo człowiek jest zaganiany i w danym momencie zapomina wiem to z władnego doswiadczenia z czego teraz mam dobry ubaw,oczywiście policjia nie była wzywana.

  7. Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika
    Ocena: 0

    Przed kilkoma laty swoim fioletowym fordem KA pojechałem do Biedronki na Morwowej, po wyjściu z zakupami podszedłem do auta otworzyłem je kluczykiem i za siedzeniem kierowcy zobaczyłem dyplomatkę, której nie miałem.
    Dopiero wtedy zorientowałem się, że to nie ten ford, mój, tego samego koloru stał obok.
    Nie było mi do śmiechu, a raczej głupio.
    Co sobie pomyślałem… ludzkie słowo tego nie wypowie. 😆

  8. Stary dziad po buroki przyjechał. Po za ttym pozostawienia kluczyków w schowku nawet w takim starym frędzlu to przyczynienie się do kradzieży .

  9. Buhahahahahahaha jełop ze wsi , ktoś przestawił wg niego starego grata za buroki ulicę dalej i sobie poszedł —– buhahahahaha co za matoł !

    • Niejaki Sturchac jezdem to wim, ze...
      Ocena: 0

      Ni ma sie s ceguj śmioć, jakie miasto takie atrakcje

  10. Ocena: 0

    Środa w Radzyniu 🙂