05/06/2026
690 680 960

Radosław Sikorski: „Był to akt terroru państwowego”. Są pierwsze zatrzymania

W miniony weekend na trasie kolejowej Warszawa–Lublin doszło do aktów dywersji w miejscowościach Mika oraz pod Puławami. Trwają intensywne działania służb specjalnych i prokuratury, mające na celu ustalenie sprawców i zabezpieczenie dowodów. Radosław Sikorski w środę w Sejmie powiedział, że był to akt terroru państwowego.

18 komentarzy

  1. Uwaga mamy ciąg dalszy odcinka serialu pt zamachowcy na kolei zenada i zwyczajna propaganda Nie zrobili to ani ukraincy ani ruscy tylko swoi znający dobrze teren rozklad jazdy i mający dostęp do materiałów wybuchowych Zostali doskonale poinstruowani jak wykonać robotę by zrobić minimalne szkody nie wywalić pociągów jak zostawić ślady i na kogo mają ewidentnie wskazywać Zrobili to nie oszołomy i amatorka tylko zawodowi spece pod użytek mediów i rządu narobić dużo szumu i pokazać jak to rząd i służby działają a w istocie to jedynie kolejna pokazówka

    • Widać masz dostęp do działania tych przestępców, skoro tak szeroko się wypowiadasz, może idź się zatrudnij do ABW i im pomóż, takie mądrości co wypisujesz nie powinny umknąć służbom. Już widzę zrobiłeś dochodzenie za nich. Widzę wszystko wiesz w temacie. Brawo!

    • Dziękujemy panie generale za tak szczegółowy opis tych aktów terroru.

Dodaj komentarz