Radny PiS z naszego regionu stanie przed sądem za kradzież prądu. Proceder miał trwać latami
15:57 07-07-2020 | Autor: redakcja
Do Sądu Rejonowego w Puławach wpłynął akt oskarżenia przeciwko radnemu PiS z powiatu puławskiego Zbigniewowi A. Mężczyzna odpowie za kradzież prądu. Sprawa wyszła na jaw 11 stycznia b.r., kiedy to na posesji 66-latka w miejscowości Brześce-Kolonia pojawili się pracownicy PGE i policjanci.
W trakcie prowadzonych czynności odkryte zostało nielegalne przyłącze. Jak wynika z dokumentacji sprawy, przewody miały być podłączone bezpośrednio do linii elektrycznej i prowadziły do starego budynku. Z niego zaś instalacja była przeprowadzona do kolejnych dwóch, zlokalizowanych tuż obok budynków.
Powołany do sprawy biegły nie miał wątpliwości, że prąd był pobierany z pominięciem licznika energii elektrycznej. Ustalono, że proceder ten trwał ponad trzy lata, od listopada 2016 roku do stycznia 2020 roku. Oszacowano, że w tym czasie nielegalnie pobrane zostało ok. 16,6 tys. kWh energii elektrycznej o wartości 9,8 tys. zł.
Przesłuchany w tej sprawie Zbigniew A. nie przyznał się do winy. Zapewniał, że nie kradł prądu, sam zaś zgłaszał do PGE Dystrybucja nieprawidłowości i prosił o odłączenie linii. Mężczyźnie grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
(fot. Starostwo Powiatowe Puławy)
Jak cię złapią za rękę to mów, że nie twoja. Motto pis.
Motto polityków w III RP
to jest motto wszystkich totalnych a jak ich złapią to mówią że są z PiS. Typowa prowincja totalna
Redakcjo przeproście pis i pana D. i nie bądźcie totalni 😛
Jak to sprany mózg może wszystko sobie wytłumaczyć.
spokojnie długopis go ułaskawi
Złapali go za rękę a on mówi że to nie jego brawo. Prawnie i sprawiedliwie
on jest tak samo z PiS jak Michał Kamiński – obecnie PSL
Ale wielki pasek na oczach.
Bo duży ma baniak.
A może to jedna z masek które zakupiło MZ.Ale tamte były maski niewidki.
Jak to pisior, jemu się po prostu należało.
Zaraz powie, że to wina Tuska i będzie po sprawie.
Długopis go uniewinni.
Buhahaha dzban roku
To kłamstwo!
Ludzie z PiS nie kradną i nie kłamią!
przecież na msze chodził, na tacę dawał, komunie przyjmował więc można uniewinnić
A najlepszy z nich wszystkich był działacz PiSu, który wystąpił w filmie dla dorosłych. Jego akurat nie oszczędzili, co jest aż nad to dziwne.
10 tys złotych to kropla w morzu awantury z Banasiem, zamiecionej zresztą bardzo szybko pod dywan.