Radny PiS pyta prezydenta miasta o darmowe mieszkania i catering dla uchodźców z Ukrainy w Lublinie
12:05 27-08-2025 | Autor: redakcja
Radny Rady Miasta Lublin Tomasz Gontarz złożył interpelację do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka w kwestii wydatków budżetowych przeznaczanych na pomoc uchodźcom z Ukrainy. Radny wyraził w niej poważne wątpliwości co do zasadności utrzymywania wysokiego poziomu wsparcia finansowanego z pieniędzy mieszkańców Lublina.
W tegorocznym budżecie miasta przewidziano ponad 3 miliony złotych na bezpośrednią pomoc uchodźcom oraz niemal 8 milionów złotych w rezerwie kryzysowej, którą również można przeznaczyć na ten cel. Tomasz Gontarz podkreśla, że środki te mogłyby zostać wykorzystane na pilne potrzeby lokalnej społeczności, w tym wsparcie rodzin, seniorów czy osób niepełnosprawnych, zwłaszcza w obliczu rosnących kosztów życia.
Od wybuchu wojny na Ukrainie minęły już ponad trzy lata, a do Polski przybyły miliony obywateli Ukrainy, którzy w znacznej większości podjęli pracę, płacą podatki i integrują się z polskim społeczeństwem. Choć zjawisko to przyczynia się do rozwoju kraju, radny Gontarz kwestionuje zasadność dalszego finansowania z budżetu miasta kilkuset uchodźców, którym zapewniane jest darmowe lokum, opłacane pensje opiekunów oraz codzienny catering.
– Nie rozumiem, dlaczego po upływie trzech lat ci ludzie nie mogą się usamodzielnić. Pomoc publiczna powinna być skoncentrowana na wspieraniu niezależności, aktywizacji zawodowej oraz integracji, a nie na kontynuacji długotrwałego finansowania podstawowych potrzeb tej grupy – stwierdził radny Tomasz Gontarz.
Dodał również:
– Uchodźcy, którzy zdecydowali się pozostać w Polsce, powinni być już w stanie utrzymywać się samodzielnie i nie bazować dłużej na miejskiej pomocy socjalnej. Pomaganie w nieskończoność jest nie tylko patologiczne, ale i przeciwskuteczne, ponieważ buduje w jej beneficjentach zależność oraz wyuczoną bezradność.
W interpelacji radny pyta o szczegółowe informacje dotyczące wydatków na pomoc uchodźcom w latach 2022–2025, w tym o konkretne programy i zadania, liczbę beneficjentów oraz jej zmiany, mierniki efektywności poniesionych kosztów, możliwości ograniczenia wydatków na rzecz mieszkańców Lublina, przeprowadzone konsultacje społeczne, źródła finansowania oraz plany stopniowego ograniczania wsparcia na rzecz integracji i aktywizacji zawodowej uchodźców.
Radny Gontarz wyraża zaniepokojenie, że dotychczasowa polityka budżetowa może prowadzić do niedoszacowania potrzeb lokalnej społeczności. W związku z tym wnioskuje o przygotowanie szczegółowego raportu obejmującego zakres wydatków, ocenę efektywności działań oraz opinie mieszkańców.
– Jako radny wyrażam poważne zaniepokojenie faktem, że wsparcie dla uchodźców ukraińskich jest finansowane z środków, które mogłyby być przeznaczone na potrzeby mieszkańców miasta – podsumował Tomasz Gontarz, wzywając do racjonalnego gospodarowania miejskim budżetem pochodzącym z pieniędzy lubelskich podatników.
– Jako radny wyrażam poważne zaniepokojenie faktem, że wsparcie dla uchodźców ukraińskich jest finansowane z środków, które mogłyby być przeznaczone na potrzeby mieszkańców miasta” – popieram mysl pana radnego w całości.
A Żuk jak chce ugaszczać gości, którzy nie zasługują na gościnę, to niech to robi z własnych pieniędzy.
Jeszcze raz powtarzam, że Ukraina to kraj dwukrotnie większy terytorialnie od Polski, przy dużo mniejszym zaludnieniu niż Polska. Większość tego terytorium nie jest w stanie wojennym, jest miejsce do zamieszkania i pracy… ale po co pracować ? W takiej Polsce więcej dostaną za free, ci więksi cwaniacy, to co u nas dostaną za darmo ładują do wypasionych fur i jadą do siebie sprzedawać potrzebującym.
Dajmy im więcej zarobić.
nie wydawać żadnego nowego numeru pesel. już wydane wygasić za 12 miesięcy od dnia wydania.
Po zakończeniu II wojny światowej Anglicy także odbierali mieszkającym tam Polakom i żołnierzom polskim różne świadczenia i kazali im się wynosić do kraju który właśnie zaczęli okupować sowieci. Wcześniej w Jałcie zgodzili się na okupację sowiecką i rządy komuchów w Polsce.
Jednocześnie z polskiego złota zdeponowanego w zachodnich bankach potrącili sobie za każdy nabój, karabin, samolot i czołg przekazany żołnierzom polskim by mieli czym walczyć.
Oczywiście potrącili z odsetkami.
Czego to uczy?
3 mln to łyka jeden tylko deweloperuch za wynajem dla UM.
Stać nas, a jeśli nie, to można przecież jeszcze rzadziej kosić, czy jeszcze bardziej przyciąć na kursach mpk.
Damy radę!
Nareszcie ktoś to powiedział! Do Lublina napchało się ich tyle, że swego czasu na każdym kroku można było usłyszeć ukraiński. Już nie pierwszy raz widzę wypasioną nową furę, maksymalnie kilkuletnią i oczywiście tablice UA! Na kierunku mam kilka Ukrainek, które przynajmniej kilka razy w roku wstawiają piekne zdjecia, a to z Paryża, a to z Mediolanu… Ale oni przecież są tacy poszkodowani… Tylko jak był koncert białoruskiego rapera na PGE to jakoś nie wyglądali na przejętych wojną, paradowali agresywnie z banderowskimi flagami i dragami ciesząc mordy w najlepsze.
Ci co pracują – no ok, niech już będzie, chociaż i u siebie mieliby co robić ale dobra. Ale nasz wspaniałomyślny prezydent wielkiego miasta Lublin krzysztof ż*k woli wspierać leniwych sąsiadów oraz kręcić biznesy z patodeweloperami, którzy stawiają te paskudne białe kloce na każdym kroku… Przy okazji pamiętacie ławki (bryła betonu i kilka deseczek) za grube tysiące? To tylko jeden z wielu przykładów jego przekrętów, a drogi i chodniki w mieście (z których korzystamy wszyscy!) są dziurawe jak sito! Nie rozumiem jak on ma czelność wyjechać na ulicę, jechać po tych dołach i wciąż czuć się odpowiednim człowiekiem na stanowisku prezydenta Lublina. Ale jak widać pieniążki go dobrze amortyzują. Dzięki i do widzenia.
możesz sam zacząc dla nich gotować , ale pamiętaj oni byle czego nie szamają
Masz rację. U nas jeden hotelarz za pieniądze na utrzymanie taboru z UA kupił willę w Grecji, apartament na Las Palmas a i tak mu jeszcze pozostało sporo na remont hotelu po tych śniadych gościach. Wyprowadzili się jak Tylko Tusk wstrzymał 800 plus na dzieci, które nie chodzą do szkoły a potomstwo tam było liczne. W innym miejscu dla takich co mieszkali w Agroturystyce nawet firma sprzątająca robiła im porządki bo inaczej mieszkaliby jak w chlewie.
Na sponsorowanie obcego cyrku na naszej ziemi to pieniadze są ale już ale przykładowo na przycięcie i uporządkowanie zarośniętych chodników i ścieżek to już nie ma już nie wspomnę o innych pilnych sprawach. Jeżeli mizerny gospodarz chce sponsorowanie to proszę bardzo ale za swoje!
Czyli Żuk wydaje tyle na mieszkania i catering dla ukraincow, co wynosi budżet obywatelski miasta?
Przecież oni też by nam udzielili takiej pomocy hahaha XD