Radny PiS pyta o 150 tys. zł dla Stowarzyszenia Unia Równości. Miasto Lublin odpowiada
07:53 11-08-2025 | Autor: redakcja
150 000 zł z budżetu miasta Lublin przeznaczono na realizację projektu „Przestrzeń Młodych Różnorodności” prowadzonego przez Stowarzyszenie Unia Równości. Decyzja ta wzbudziła wątpliwości radnego Tomasza Gontarza, który w swojej interpelacji skierowanej do prezydenta miasta zapytał o przejrzystość procesu konkursowego, weryfikację formalną organizacji oraz szczegóły projektu. Urząd Miasta odpowiedział, przedstawiając szczegółowe wyjaśnienia.
Interpelacja radnego, pytania o transparentność
Radny Tomasz Gontarz w interpelacji z 17 lipca 2025 roku wyraził obawy dotyczące przyznania 150 000 zł Stowarzyszeniu Unia Równości. Wątpliwości budzi fakt, że organizacja, jak zaznaczył „nie widnieje w ogólnodostępnych rejestrach KRS jako działający podmiot” oraz „nie posiada oficjalnej strony internetowej ani obecności w mediach czy rejestrach organizacji pozarządowych”. Radny zapytał m.in. o szczegóły projektu, kosztorys, procedury weryfikacji oferenta oraz przewidywane efekty społeczne. Jak podkreślił:
– Brak możliwości potwierdzenia istnienia oraz aktywności Stowarzyszenia Unia Równości budzi uzasadnione pytania o rzetelność przyznania środków publicznych oraz wiarygodność realizacji powierzonego zadania.
Miasto Lublin odpowiada, że to projekt na rzecz młodzieży wykluczonej
W odpowiedzi podpisanej przez zastępczynię prezydenta Beatę Stepaniuk-Kuśmierzak, Urząd Miasta wyjaśnił, że projekt „Przestrzeń Młodych Różnorodności” zakłada utworzenie bezpiecznej i inkluzywnej przestrzeni dla młodzieży w wieku 10–30 lat, ze szczególnym uwzględnieniem grup narażonych na wykluczenie, takich jak osoby LGBTQ+, z niepełnosprawnościami, neuroróżnorodne, marginalizowane społecznie i ekonomicznie oraz z doświadczeniem migranckim.
– Projekt jest w pełni zgodny z Polityką Młodzieżową Miasta Lublin – Miasto Młodych, która zakłada tworzenie przestrzeni przyjaznych młodzieży, promowanie równości, wspieranie działań oddolnych oraz zwiększanie dostępności i partycypacji społecznej – czytamy w odpowiedzi.
W ramach projektu, który realizowany będzie od lipca do końca 2025 roku, zaplanowano remont i adaptację lokalu (32 630 zł), organizację 20 wydarzeń edukacyjnych, integracyjnych i artystycznych (42 320 zł), wynajem i utrzymanie przestrzeni (31 000 zł), działania promocyjne (15 950 zł), ewaluację (600 zł) oraz koszty administracyjne (35 200 zł). Łączna wartość projektu to 158 700 zł, z czego 150 000 zł stanowi dotacja miejska, a 8 700 zł to wkład własny stowarzyszenia. Miasto podkreśla, że przestrzeń będzie otwarta co najmniej 32 godziny tygodniowo i zapewni m.in. wsparcie psychologiczne, warsztaty antydyskryminacyjne oraz konsultacje z młodzieżą.
Wątpliwości formalne
Odnosząc się do pytań o weryfikację formalną, miasto wyjaśniło, że Stowarzyszenie Unia Równości, wcześniej działające jako Stowarzyszenie Marsz Równości, przeszło procedurę zmiany nazwy i statutu, która jest obecnie rejestrowana w KRS. Organizacja ma doświadczenie w pracy z młodzieżą, m.in. przez kilka lat prowadziła Przestrzeń Młodych „Piwnica Labiryntu” w Galerii Labirynt, skierowaną głównie do młodzieży LGBTQ+.
– W ramach procedury konkursowej Stowarzyszenie Unia Równości przeszło weryfikację formalną, przeprowadzaną przez komisję konkursową powołaną do oceny ofert, zgodnie z zasadami ogłoszenia konkursowego. W ramach oceny formalnej zweryfikowano kompletność i poprawność złożonej oferty oraz zgodność z celami konkursu. Warto zaznaczyć, że Stowarzyszenie Unia Równości do niedawna funkcjonowało pod nazwą Stowarzyszenie Marsz Równości. W związku z rozwojem działalności, organizacja przeprowadziła formalne zmiany, przyjmując nową nazwę, statut oraz adres siedziby, pozostając jednocześnie pod tym samym numerem KRS. Zgodnie z procedurą, stosowne uchwały zostały przekazane do BPS oraz zgłoszone do KRS, gdzie obecnie trwa ich formalne wprowadzanie – zapewniła Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, dołączając dokumentację oferty i protokoły oceny.
Miasto podkreśla, że projekt ma szansę realnie wpłynąć na poprawę dobrostanu psychicznego młodzieży. Powołując się na dane Kampanii Przeciw Homofobii (2021), wskazano, że 70% młodzieży LGBT+ doświadcza myśli samobójczych, a 30% ma za sobą próbę samobójczą. Z kolei dane Komendy Głównej Policji pokazują wzrost liczby prób samobójczych wśród młodzieży o ponad 400% w ostatniej dekadzie. Projekt ma przeciwdziałać izolacji, dyskryminacji i przemocy, oferując młodzieży przestrzeń do integracji i rozwoju w atmosferze akceptacji.
Radny krytykuje
Radny w przesłanym do nas mailu krytykuje nadmierne obciążenie budżetu projektu na biurokrację i promocję zamiast bezpośredniego wsparcia zainteresowanym.
– Te pieniądze mogłyby pójść na realne potrzeby młodzieży, jak sport czy edukacja, a nie na ideologiczne projekty, które dzielą społeczeństwo – wyjaśnia Gontarz, podkreślając, że kontrowersyjność wynika nie tylko z treści, ale też z braku transparentności i potencjalnego faworyzowania jednej grupy kosztem innych.
Radny zwrócił również uwagę na fakt, że w tym roku w Lublinie nie odbędzie się Marsz Równości, co organizatorzy tłumaczą potrzebą regeneracji zespołu i skupieniem na innych inicjatywach, takich jak dofinansowana przez Miasto Lublin „Przestrzeń Młodych Różnorodności”.
– Prawdopodobnie odwołanie marszu wynika z tego, że skończyły się środki finansowe z zagranicy na ten cel, dzięki zwycięstwu Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA w 2024 roku, co mogło ograniczyć przepływ funduszy do takich organizacji w Polsce – spekuluje radny Gontarz, dodając, że ta zmiana priorytetów budzi podejrzenia co do rzeczywistych motywów beneficjenta.
Szczególne zdziwienie radnego budzi postawa prezydenta Krzysztofa Żuka, który w przeszłości, w 2018 i 2019 roku, wydawał zakazy organizacji Marszów Równości w Lublinie.
– Jestem zdumiony, że prezydent Żuk, który kiedyś zakazywał tych marszów, argumentując zagrożeniem dla bezpieczeństwa mieszkańców, teraz szafuje pieniędzmi lubelskich podatników i daje dotację tej samej organizacji na projekty promujące te same idee – to kompletna zmiana frontu, która każe zapytać, co wpłynęło na taką woltyżerkę – komentuje radny.
W kontekście tych faktów Gontarz wyraża żal nad kierunkiem, w jakim zmierza lubelski samorząd, podkreślając, że zamiast skupiać się na tradycyjnych wartościach i potrzebach wszystkich mieszkańców, władze miasta angażują się w inicjatywy dzielące społeczność.
– Żałuję, że lubelski Ratusz, zamiast być biały, zielony, czerwony, jak barwy naszego pięknego Lublina, staje się tęczowy – to nie służy jedności, a jedynie pogłębia podziały, na co nie powinno być miejsca w wydawaniu publicznych pieniędzy – podsumowuje radny Gontarz, zapowiadając dalsze monitorowanie realizacji projektu i ewentualne kroki prawne w sprawie wątpliwości co do procedury konkursowej.
🔴Interpelacja radnego oraz odpowiedź na nią jest dostępna tutaj
A na Witosa i Janowskiej czy Chemicznej dalej można urwać zawieszenie
są sprawy ważnej i ważniejsze…
Janowska jest w remoncie. Gorzej wygląda sprawa Zana
Janowska w remoncie? A w którym miejscu? Jechałem dopiero co.
Jakby ci urwało co innego to by była szybka reakcja.
Pieniądze dla dewiantów prezydent hojnie daje żeby od dzieciństwa ogłupiać, ale dziurawe ulice i poprawę komunikacji miejskiej już nie. Ciekawe czy z KPO też ta fundacja wzięła sowite euro?
Co się czepiasz ! Prezio zrobił 3 0 0 m asfaltu na Al. Warszawskiej ! 300 czaisz ! Dalej poligon ! Wylot na Warszawę … ja prdl. Niech lata dziury tymi pseudo organizacjami !
Jeśli chodzi o ścislość to czytalem w innym artykule że mialo być 375m zrobione, ale w przetargu Strabag dal na tyle niską ofertę że finalnie zrobione jest 550m.
Jakby te 150 000PLN zamiast na dobrostan trzydziestoletniej mlodzieży dorzucilć na zrobienie drogi, to licząc po „cenach Strabagowych” byloby 85m i 32cm drogi więcej. A licząc że cale 550m jest za milion to 82m i 50cm.
Dla tych co nie pamiętają dodam tylko że ten kawalek drogi przed oddaniem S-ki byl glównym wyjazdem z Lublina jak również reprezentacyjnym wjazdem którym do Miasta Inspiracji przybywali wszyscy wielcy politycy jadący z Warszawy. W momencie oddania S-ki już wyglądal kiepsko i jechalo się tam jak po zaoranym polu – wtedy tlumaczenie bylo takie że na razie nie remontujemy bo już za chwilę będzie S-ka, ruch się zmniejszy i wtedy remont ruszy. To bylo o ile dobrze pamiętam w latach 2012-2014. Dzięki Bogu po 11 latach udalo się zrobić cale 550 m nowej nawierzchni. To zaiste inspirujące! Gratulacje!
Klechy też dewianci i dostają dużo więcej.
Jakoś prawicowym wyborcom nie przeszkadza władza starego geja z Żoliborza..? Zawiść, jątrzenie, język nienawiści, dzielenie narodu, szczucie jednych na drugich, tak jak to robili komuniści. Pocztaj; śledztwo Buś, wstydliwa tajemnica Kaczyńskiego, czy mąż Kaczyńskiego… Jakoś wasz stary, zgorzkniały gej Wam nie przeszkadza? A jest ich jeszcze kilku w tej partii. O Zydiwskiej górze tej formacji przemilczę. Udają cynicznie dla władzy, że walczą potępiają, a sami są najlepszym przykładem… Podobnie z komuną.. A przyjaciele prezesa; Kryże, Piotrowicz, Jasińskim obktirych tak dbał i wynagradzał to kto..? Najbadziej zadłużeni dla komuny ludzi i bliscy Jarosława! To nie przypadek…
Lublin ma tylko dwóch radnych? Piszecie jedynie o pomysłach Gontarza i Wcisło. W ciemno można zakładać po tytule, o jakiegoś radnego dokładnie chodzi….
„Piszecie jedynie o pomysłach Gontarza i Wcisło”. Bzdura, wystarczy sprawdzić.
Proszę wyprowadzić mnie z błędnego przekonania i wspomnieć chociaż ze dwa newsy o zapytaniach, czy petycjach innych radnych (no, może jeszcze poza Derewendą), a nie sugerować pisanie bzdur. Jak widać po lajkach, inni mają podobne odczucia…
Nie interesują nas „lajki” tylko fakty, prosimy je sprawdzić i napisać komentarz zgodny z faktami, a nie własnymi przypuszczeniami, czy błędnymi opiniami w tym temacie. Bo o różnych interpelacjach, różnych radnych było na portalu sporo artykułów. Także prosimy sobie je sprawdzić. Tak, właśnie bzdurą jest pisanie komentarza pod naszym adresem, że „Piszecie jedynie o pomysłach Gontarza i Wcisło”. Nie, niejedynie.
Było o interpelacjach m.in. radnych Moskala, Derewendy, Gontarza, Jakóbczyka, Daniewskiego, Wcisło, Florek, czy Glijer, a także inne interpelacje radnych „zbiorcze” – w różnych sprawach i innych radnych przez ostatnie kilkanaście lat. To są fakty.
A co, pieniążki z fundacji Batorego nie starczyły? Czyżby Soros przestał sponsorować?
że to projekt na rzecz młodzieży wykluczonej ze szczególnym uwzględnieniem grup narażonych na wykluczenie, takich jak osoby LGBTQ+, z niepełnosprawnościami, neuroróżnorodne, marginalizowane społecznie i ekonomicznie oraz z doświadczeniem migranckim.
Problem z czytaniem w języku ojczystym? Znaki przestankowe to juz wyższy stopień wtajemniczenia? Według schematu; nie wiem, nie znam się, nie rozumiem – więc się wypowiem…
A rodzice śmiertelnie chorych dzieci muszą zbierać na leczenie za granicą żeby ratować ich życie bo w polsce wykorzystano wszystkie możliwe metody? Paranoja goni paranoję.
To może radny wytłumaczy ludziom kto forsował naliczanie za śmieci wg zużycia wody. Mówią za Lublin to ciemnogród i chyba tak jest ale tylko do siedzących w ławach bo jakim sposobem kąpiel w wannie czy pranie w pralce generuje śmieci. Jeden już wrócił z kosmosu ale projektodawca wiadomo kto i osoby które za tym głosowały jes cze dalej krążą
Odpowiadam: wiceprezydent Tomasz Fulara. Ja, jak i cały Klub PiS w Radzie Miasta Lublin głosowaliśmy przeciw.
Dajcie Mulawie kandydować na prezydenta miasta.
a Elę Kruk na wicka, zabraknie małpek od znanego producenta z Krochmalnej xD
A obce flagi na balkonie lubelskiego ratusza nie przeszkadzają RM PIS Lublin? Wstydźcie się!
Jak widać smrodu wokół PO coraz więcej. Kupa złodziejstwa na niespotykaną skalę. Gdzie nie zerkniesz tam same przekręty z KPO. I oto chodziło. Najpierw darli mordy, że za PiS nic z KPO bo rzekomy brak praworządności. Teraz już wiemy, że chodziło oto, aby dorwać się do naszych setek mld z KPO. I wszyscy przez kilka pokoleń będziemy spłacali za głupotę i skrajny idiotyzm wyborców PO i POtrzaskowskiego.
kasa dla dewiantow albo przekret na cos czego nie ma
Panie Radny, proszę zwrócić uwagę również na fakt, że ta sama organizacja która pod inną nazwą złożyła ofertę w konkursie, złożyła ofertę realizacji zadania publicznego w trybie pozakonkursowym do Biura Partycypacji Społecznej na realizacje: Przestrzeń Oddechu – wsparcie społeczności młodych osób LGBTQ+ w Lublinie, zaraz po rozstrzygnięciu tego konkursu. Domniemam że 150 000 było niewystarczające i niezwykle potrzebne było mieszkańcom Lublina wydanie kolejnych (przypuszczam 10-20) tysięcy na ten sam cel.