04/06/2026
690 680 960

Radny Gontarz zapytał, czy Lublin jest gotowy na wojnę. Miasto ujawnia listę schronów i liczbę miejsc ochrony

Miasto Lublin przedstawiło odpowiedź na interpelację radnego Tomasza Gontarza dotyczącą przygotowania miasta do zagrożenia militarnego, ochrony ludności i obrony cywilnej. Z dokumentów wynika, że do Wojewody Lubelskiego zgłoszono 632 obiekty zbiorowej ochrony, których łączna szacowana pojemność wynosi 417 570 osób. Jednocześnie część kluczowych informacji – w tym szczegóły techniczne, pojemność poszczególnych obiektów czy lokalizacja zasobów – nie została ujawniona ze względu na klauzulę „Zastrzeżone”.

Interpelacja po ostrzeżeniach o zagrożeniu ze Wschodu

Radny Rady Miasta Lublin Tomasz Gontarz skierował do prezydenta miasta interpelację w sprawie stanu przygotowań Lublina do potencjalnego zagrożenia militarnego ze strony Federacji Rosyjskiej. W piśmie wskazał na publiczne wypowiedzi przedstawicieli władz państwowych, w tym premiera Donalda Tuska oraz wiceministra obrony narodowej Cezarego Tomczyka.

W interpelacji przywołał słowa premiera, że Rosja może zaatakować członka NATO w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”. Zacytował także wypowiedź Cezarego Tomczyka:

— Idą trudne czasy. Nie wiemy, jak będzie wyglądała sytuacja za kilka miesięcy czy rok, ale wiemy, że Rosja jest zdolna do wszystkiego.

Radny przypomniał również stwierdzenie wiceministra, że Polska od dawna realnie prowadzi wojnę — „tylko poniżej progu kinetycznego”.

W tym kontekście Gontarz zapytał m.in. o liczbę schronów i ukryć, stan techniczny obiektów ochronnych, zapasy wody, żywności, leków i paliwa, system alarmowania mieszkańców, plany ewakuacyjne, szkolenia oraz finansowanie zadań ochrony ludności.

— Dostałem odpowiedź z lubelskiego Ratusza na czterdzieści dwie strony. Większość to wykazy adresów i wskazanie podstaw prawnych. Konkretu — czyli ilu obiektów mogę dziś użyć jako schronu, gdyby trzeba było tam schować za dwa tygodnie, czy za miesiąc — w tej odpowiedzi nie znalazłem — komentuje radny Gontarz.

632 obiekty i pojemność dla 417 570 osób

Z odpowiedzi Urzędu Miasta Lublin wynika, że na terenie miasta zgłoszono do Wojewody Lubelskiego 632 obiekty zbiorowej ochrony w celu umieszczenia ich w Centralnej Ewidencji Obiektów Zbiorowej Ochrony.

Miasto poinformowało, że „zbiorcza pojemność wszystkich obiektów zbiorowej ochrony na terenie miasta Lublin szacowana jest na 417570 osób”. Obiekty zostały zakwalifikowane do jednej z trzech kategorii: schron, ukrycie albo miejsce doraźnego schronienia.

Jednocześnie urząd zaznacza, że szczegółowe dane o obiektach — takie jak ich indywidualna pojemność, kategoria odporności, rok budowy czy sposób wykorzystania — nie stanowią informacji publicznej, ponieważ są oznaczane klauzulą „Zastrzeżone”.

W praktyce oznacza to, że mieszkańcy mogą poznać lokalizacje obiektów, ale nie otrzymują pełnej informacji o ich parametrach technicznych ani realnej przydatności każdego z nich w warunkach zagrożenia.

Trwają remonty i modernizacje. Priorytetem ma być ochrona, nie komfort

Miasto przyznaje, że prowadzone są prace modernizacyjno-remontowe, których celem jest doprowadzenie obiektów do stanu umożliwiającego pobyt w czasie zagrożenia. W odpowiedzi znalazło się jednak ważne zastrzeżenie: do czasu zakończenia tych prac, w razie realnego zagrożenia, priorytetem będzie „zapewnienie właściwej ochrony osób przed oddziaływaniem odłamków, a nie komfort pobytu”.

To istotny fragment odpowiedzi, bo pokazuje, że część infrastruktury jest nadal w procesie dostosowywania. Urząd wskazuje, że przeglądy 100 obiektów ujętych wcześniej w wykazie budowli ochronnych przeprowadzono od 31 marca do 13 sierpnia 2025 roku.

Dla 10 obiektów należących do gminy Lublin wykonano w 2025 roku ekspertyzy techniczne. Kolejne zaplanowano na 2026 rok i lata następne. Remonty oraz modernizacje mają być poprzedzone dokumentacją projektowo-budowlaną, a harmonogram prac obejmuje lata 2028–2031.

Nowe inwestycje mają uwzględniać funkcje ochronne

Urząd Miasta Lublin wskazuje, że nowe budynki mieszkalne wielorodzinne, obiekty użyteczności publicznej oraz garaże podziemne, dla których procedury budowlane rozpoczną się po 31 grudnia 2025 roku, będą musiały być projektowane tak, aby można było zorganizować w nich miejsca doraźnego schronienia.

Miasto deklaruje również, że wszystkie planowane inwestycje miejskie w zakresie budynków użyteczności publicznej będą realizowane z uwzględnieniem wymogów dotyczących funkcji ochronnych.

Przedstawicielom spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych przekazano informacje o możliwościach pozyskania dotacji z budżetu państwa na remonty i modernizacje istniejących obiektów. Według przyjętych założeń inwestycje związane z remontem i modernizacją budowli ochronnych mają być dotowane w wysokości 100 procent kosztów.

Informacja dla mieszkańców: wykazy są, aplikacja może powstać później

Miasto zapewnia, że informacje o lokalizacji obiektów zbiorowej ochrony są dostępne dla mieszkańców w miejskim serwisie internetowym w dziale dotyczącym bezpieczeństwa. Wykazy mają być aktualizowane i udostępniane od 2014 roku.

Urząd przekazał również dane do Wojewody Lubelskiego, aby mogły zostać umieszczone w aplikacjach rządowych. Jednocześnie miasto nie deklaruje obecnie uruchomienia osobnej, miejskiej aplikacji z mapą schronów. W odpowiedzi wskazano jedynie, że „nie wykluczone jest, że w przyszłości powstanie stosowna aplikacja lub zostanie wykorzystana aplikacja ogólnopolska”.

Zapasy: paliwo na około 6 dni, woda, jodek potasu i ograniczone rezerwy żywności

W zakresie zasobów ochrony ludności miasto przedstawiło kilka konkretnych danych. W magazynie Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego oraz w zamkniętych punktach wydawania przechowywane są łącznie 584 220 tabletek jodku potasu. Z tego 524 580 sztuk znajduje się w miejskim punkcie dystrybucji, a 59 640 sztuk w zamkniętych punktach wydawania, m.in. w szpitalach i domach pomocy społecznej.

W zakresie wody miasto wskazuje na kilka rozwiązań: urządzenie do paczkowania wody, beczkowozy i cysterny MPWiK oraz zapas wody butelkowanej utrzymywany przez Komendę Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. Ten zapas wynosi 211 255 litrów.

W przypadku żywności podano, że w podmiotach ochrony ludności zgromadzono 3600 porcji żywności liofilizowanej oraz 621 pakietów żywieniowych typu MAVERICK.

Znacznie konkretniej wygląda odpowiedź dotycząca paliwa. Na terenie miasta w zbiornikach podmiotów ochrony ludności znajduje się 205 000 litrów oleju napędowego. Przy szacowanym zużyciu około 33 tysięcy litrów dziennie ma to wystarczyć na około 6 dni funkcjonowania kluczowych usług bez odnawiania dostaw.

Warto jednak zaznaczyć, że odpowiedź miasta nie przedstawia pełnego, przejrzystego wyliczenia, czy wszystkie zasoby — woda, żywność, energia, środki sanitarne i miejsca pobytu — wystarczają na trzy dni dla całej populacji miasta. Dane są szczegółowe punktowo, ale nie tworzą jednego bilansu zabezpieczenia mieszkańców.

— Wody butelkowanej mamy w mieście tyle, że wystarczy na niespełna pięć godzin dla wszystkich mieszkańców. Ustawa o ochronie ludności wymaga zapasów na trzy dni. Nie obwiniam strażaków, bo to ich zasób, im się chwała należy. Pytanie jest do Pana Prezydenta — co zamierza zrobić, by zagwarantować mieszkańcom Lublina dostęp do wody pitnej podczas kryzysu wojennego? — pyta radny Gontarz.

Leki bez miejskiego magazynu. Miasto powołuje się na przepisy

W sprawie leków urząd wyjaśnia, że jako jednostka samorządu nie jest podmiotem uprawnionym do zakupu produktów leczniczych w trybie właściwym dla hurtowni farmaceutycznych. Dlatego nie tworzy odrębnego miejskiego magazynu leków.

Zamiast tego Wydział Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego prowadzi bazę danych dotyczącą zasobów leków i wyrobów medycznych zgromadzonych w placówkach medycznych na terenie miasta. Baza obejmuje ponad 5400 produktów, w tym m.in. antybiotyki, leki przeciwbólowe, płyny infuzyjne, środki opatrunkowe, leki psychotropowe, środki do hemodializy oraz testy diagnostyczne.

Miasto powołuje się również na informację Głównego Inspektora Farmaceutycznego, zgodnie z którą hurtownie farmaceutyczne utrzymują zapasy pozwalające na ciągłość dostaw przez cztery miesiące.

Zapasowe źródła energii i system alarmowania

W odpowiedzi wskazano, że kluczowe miejskie podmioty dysponują agregatami prądotwórczymi. Są one w zasobach m.in. Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, MPWiK, Lubelskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, MPK, PCK oraz miejskich magazynów przeciwpowodziowych.

Miasto ocenia, że przy obecnych zapasach paliwa możliwe jest zapewnienie energii przez około 6 dni.

W systemie alarmowania obecnie funkcjonuje 48 syren. Plan zakłada wymianę 10 z nich oraz instalację 51 nowych urządzeń, co oznacza ponad dwukrotne zwiększenie liczby syren w przestrzeni miejskiej. Testy systemu prowadzone są raz w miesiącu w tzw. trybie cichym. Ostatnie sprawdzenie odbyło się 29 kwietnia 2026 roku.

Poza syrenami miasto wskazuje na Alert RCB, Regionalny System Ostrzegania, publiczne rozgłośnie radiowe i telewizyjne, tablice zmiennej treści nad ulicami, system łączności z kierowcami komunikacji miejskiej, a także możliwość wykorzystania radiowozów Policji i Straży Miejskiej do przekazywania komunikatów głosowych.

Plan ewakuacji jest, ale szczegóły pozostają niejawne

Lublin opracował wkład do wojewódzkiego planu ewakuacji i przekazał go Wojewodzie Lubelskiemu. Dokument został także włączony jako załącznik funkcjonalny do Miejskiego Planu Zarządzania Kryzysowego, zatwierdzonego 22 kwietnia 2026 roku.

Plan obejmuje m.in. wykazy osób kierujących ewakuacją, ludność przewidzianą do ewakuacji, placówki z osobami z niepełnosprawnościami lub ograniczoną mobilnością, transport kołowy, kolejowy, wodny i powietrzny, szlaki komunikacyjne, punkty zbiórek, zabezpieczenie medyczne, logistyczne oraz miejsca tymczasowego i docelowego schronienia.

Miasto informuje, że osoby z niepełnosprawnościami, pacjenci szpitali oraz mieszkańcy domów opieki zostali ujęci w procesie planowania.

Jednocześnie szczegółowe trasy ewakuacyjne, punkty zbiórki i miejsca dyslokacji nie zostały ujawnione. Urząd wskazuje, że za plan ewakuacji ludności w czasie konfliktu zbrojnego odpowiada wojewoda, natomiast prezydent miasta przekazał wymagany wkład.

Miasto przypomina również dwie realne ewakuacje przeprowadzone w ostatnich latach: w 2023 roku w dzielnicy Bronowice, gdzie ewakuacji podlegało 14,5 tysiąca osób, oraz w 2024 roku w rejonie ul. Walecznych, gdzie ewakuacją objęto około 3 tysiące osób.

Szkolenia, ćwiczenia i program dla mieszkańców

Prezydent Lublina uczestniczył w szkoleniu zasadniczym z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej w dniach 17–19 marca 2025 roku w Akademii Pożarniczej w Warszawie. Następnie 22 kwietnia 2025 roku wziął udział w szkoleniu aktualizującym.

Wśród pracowników Urzędu Miasta Lublin przeszkolono 146 osób w 2025 roku i 58 osób w 2026 roku. Dodatkowo w 2026 roku szkolenie objęło 258 osób kadry jednostek organizacyjnych miasta.

Ostatnie miejskie ćwiczenie obronne przeprowadzono 18 listopada 2025 roku pod kryptonimem „WRÓBEL-25”. Jego celem było sprawdzenie procedur obiegu informacji pomiędzy prezydentem miasta a podległymi spółkami i jednostkami organizacyjnymi. W ćwiczeniu uczestniczyło 14 podmiotów systemu obronnego miasta.

W dniach 5–7 maja 2026 roku Lublin brał także udział w ćwiczeniu „KASKADA-26”, dotyczącym procedur reagowania na całkowitą i długotrwałą przerwę w dostawie energii elektrycznej.

Dla mieszkańców realizowany jest program „#BezpieczneMiasto #BezpieczniMieszkańcy”. W 2025 roku odbyło się 17 spotkań edukacyjnych, a w 2026 roku 36 spotkań. Łącznie przeszkolono 2167 osób, w tym 638 w 2025 roku i 1529 w 2026 roku. Tematyka obejmowała m.in. pierwszą pomoc przedmedyczną oraz zasady zachowania w różnych sytuacjach zagrożeń.

— Martwi mały poziom przeszkolenia mieszkańców Lublina z zachowania się w sytuacji kryzysowej. W znakomitej większości mieszkańcy nie wiedzą, dokąd iść, co spakować, jak się zachować. Dwa tysiące przeszkolonych z trzystu dwudziestu ośmiu tysięcy mieszkańców to nie jest program edukacyjny, to mały gest — ocenia radny Gontarz.

Finansowanie: milionowe wnioski o dotacje

W odpowiedzi na pytanie o środki finansowe miasto wskazało, że część zadań — w tym budowa i modernizacja budowli ochronnych oraz utrzymanie systemu syren — jest zadaniem zleconym z zakresu administracji rządowej. Z tego powodu, według urzędu, planowanie na nie środków bezpośrednio w budżecie miasta mogłoby stanowić naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

Jednocześnie Lublin złożył wnioski o dotacje celowe z budżetu państwa. W 2025 roku były to wnioski na 178 zadań o łącznej wartości 30 946 600 zł, w tym 30 zadań dotyczących obiektów zbiorowej ochrony na kwotę 3 046 080 zł. W 2026 roku miasto złożyło 94 wnioski dotyczące 110 zadań na łączną kwotę 30 571 001 zł. W tej puli 53 zadania były związane z obiektami zbiorowej ochrony, a ich wartość wyniosła 15 768 818 zł.

Pełna informacja dla Rady Miasta dopiero w 2027 roku

Radny pytał również, kiedy Rada Miasta Lublin otrzyma formalną informację o stanie przygotowań gminy do ochrony ludności i obrony cywilnej. Urząd odpowiedział, że zgodnie z ustawą taki dokument sporządza się co dwa lata.

Pierwsza informacja ma zostać przedstawiona w I kwartale 2027 roku, czyli po dwóch latach obowiązywania nowych przepisów.

Bezpieczeństwo między jawnością a klauzulą „Zastrzeżone”

Odpowiedź Urzędu Miasta Lublin pokazuje, że system ochrony ludności jest w trakcie intensywnego porządkowania po wejściu w życie nowych przepisów. Miasto dysponuje rozbudowanym wykazem obiektów ochronnych, prowadzi przeglądy, planuje modernizacje, rozwija system syren, szkoli urzędników i przygotowuje procedury ewakuacyjne.

Jednocześnie wiele kluczowych kwestii pozostaje poza publiczną kontrolą z powodu ograniczeń wynikających z przepisów o informacjach niejawnych. Dotyczy to m.in. szczegółowej kondycji technicznej obiektów, lokalizacji zasobów, parametrów poszczególnych miejsc ochrony czy konkretnych tras ewakuacyjnych.

Z punktu widzenia mieszkańców najważniejsze pytanie pozostaje więc praktyczne: nie tylko ile obiektów znajduje się w wykazach, ale ile z nich w sytuacji realnego zagrożenia będzie faktycznie gotowych do natychmiastowego i bezpiecznego użycia. Odpowiedź miasta daje wiele danych, ale pokazuje też, że pełna gotowość systemu wymaga dalszych inwestycji, ekspertyz i modernizacji.

— Nie chcę siać paniki. Lublin nie jest miastem zupełnie nieprzygotowanym i to trzeba uczciwie powiedzieć. Urzędnicy w miejskim wydziale bezpieczeństwa pracują rzetelnie, doceniam to. Problem jest gdzie indziej. Tempo prac dopasowano do spokojnych czasów. Remonty schronów do 2031 roku, sprawozdanie dla Rady Miasta dopiero za rok, mapa miejsc do schronienia. dla osób z niepełnosprawnościami być może kiedyś w przyszłości. A Premier rządu mówi nam, że miesiące dzielą nas do potencjalnej agresji, nie lata. Tego rozjazdu nie wolno zostawić bez komentarza — podsumowuje radny Tomasz Gontarz.

Interpelacja radnego i odpowiedź na nią znajduje się tutaj

Źródło: Interpelacja Tomasza Gontarza i odpowiedź UM Lublin na interpelację

26 komentarzy

  1. Ocena: 12

    Wojna na Ukrainie trwa 12 lat, od 14 roku. Od 15 rządził PID. Jak w tym czasie przygotował mieszkańców Lublina? Jak przygotował schrony, zapasy żywności, leki?

    • a co to za różnica? Chyba chodzi o to żeby obecni coś z tym zrobili, czy chodzi tylko o przepychanki polityczne?

      • Ocena: 6

        W przypadku Gontarza – przepychanki polityczne. Gwarantuję że gdyby w Lublinie rządził pisior to takie pytanie od niego by nie padło

  2. Ocena: 10

    Odnoszę wrażenie, że Gontarzowi śruby się poluzowały.
    Pewnych zagadnień nie można rozstrzygać publicznie.
    To tak, jakby zapytać o ilość środków bojowych, amunicji i kalibru na danym obszarze.

  3. Ocena: 8

    Tyle lat w radzie miasta i takich rzeczy nie wie? Co robił przez te lata, pasożyt?

  4. premier swoimi wypowiedziami niech nie sieje paniki

  5. Ocena: 6

    Czy tylko mi się wydaje, że jesteśmy w ciemnej dooopie?

  6. Dyrdymałkiewicz
    Ocena: 4

    Coś takiego jak pakiet żywieniowych typu MAVERICK, nie istnieje a nazwa „Maverick” w kontekście wojskowym kojarzy się zdecydowanie bardziej z pociskiem rakietowym (AGM-65 Maverick) niż z jedzeniem..
    Panna, pani, pan* redaktor autor, został mylnie poinformowany.
    * – niepotrzebne skreślić

    • Ocena: 1

      Istnieje, jest to podane w odpowiedzi UM Lublin na interpelację, na stronie 29.
      Zalecamy się nieco zorientować, a potem pisać komuś, że został „mylnie poinformowany”.

      • Pan dziadek Józek (z lubelskiego slamsowa)
        Ocena: 1

        To widocznie UM Lublin wprowadził na rynek swój autorski produkt żywnościowy pod nazwą „Maverick”.

  7. od pewnego czasu o to samo pytają w trybie dostępu do informacji publicznej różne dziwne organizacje powiązane z ruskimi.

  8. Ocena: 3

    Władze miasta już to dawno przewidziały. Budowę parkingów podziemnych jako schronów. Tylko, że podziemne garaże są za drogie. Dlatego właśnie połowę powierzchni miasta zamieniono w parkingi. Co prawa terenowe, ale zawsze.
    I choć może te parkingi funkcji schronienia nie pełnią to przynajmniej w Lublinie nie ma problemu z zaparkowaniem.

  9. przecież jesteśmy przygotowani: Jarosław i spółka zakupili respiratory, opłacili msze pogrzebowe (na kilka pokoleń do przodu), modlitwy (np pan Kurski załatwił koronki z Łagiewnik).

  10. … domową

Dodaj komentarz