Psy były przywiązane łańcuchami na całej posesji. Tak wyglądała hodowla owczarków (zdjęcia)
12:50 01-02-2021 | Autor: redakcja
Opolscy policjanci przyjęli zgłoszenie, z którego wynikało, że na terenie jednej z posesji w gminie Poniatowa może dochodzić do znęcania się nad zwierzętami. Na miejscu interweniowali policjanci wspólnie z inspektorem do spraw ochrony zwierząt oraz powiatowym lekarzem weterynarii.
Jak ustalili mundurowi, właściciel gospodarstwa prowadził hodowlę około 60 owczarków. Jak się okazało, część zwierząt była przywiązana zbyt krótkimi łańcuchami na terenie całej posesji do drzew i różnych urządzeń gospodarczych. Co więcej, nad psami nie było żadnego zadaszenia, czy budy. Zwierzęta nie miały gdzie się schować, nawet w przypadku obfitych opadów śniegu.
Powiatowy lekarz weterynarii zdecydował o odebraniu właścicielowi 18 psów, które wymagały natychmiastowej opieki weterynaryjnej z uwagi na zły stan ich zdrowia. Na miejscu wykonano oględziny pozostały zwierząt oraz całej posesji.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy posłuży do przedstawienia zarzutów znęcania się nad zwierzętami. Właściciel hodowli oświadczył policjantom, że nie widzi nic złego w takim trzymaniu swoich zwierząt. Teraz 50-latkowi może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Opole Lubelskie)
Owczarki belgijskie to pociski atomowe. Ferrari wśród psów. Ich hodowla jest wymagająca. To co zrobił ten pseudoczłowiek to nie tylko karygodne co nie ma na to kary..niestety.
Odebrano 18 psów mężczyźnie prowadzącemu hodowlę owczarków – po weterynaryjnym leczeniu trafia do schroniska, tam jak nikt nie zechce ich adoptować, po jakimś czasie trafia na doświadczenia do Uniwersytetu Rolniczego, a potem sie je uśpi – humanitarnie.
Starych ZOMOwców wysłać do tego byd…ka.
Teraz dziada w ramach kary rozebrać do naga, przywiązać tego gumofilca do rozrzutnika 3 metrowym łancuchem i w misce raz dziennie podać picie i coś do żarcia by bydle za szybko nie zdechło.
a nazwa tej hodowli?
czyli?
A czym miał przywiązać sznuruwką.
Dla dobra zwierząt powinny zostać zjedzone.
To jest kolejny atak wymierzony w polskom wieś. Stop piontce dla zwierzon PIS
Całe życie psy były przywiązane do budy łańcuchem jadły resztki po obiedzie i żyły 25 lat teraz karmione sztuczną karmą trzymane w bloku chorują i 10 lat żyją.
Kiedyś człowiek jadł surowe mięso i mieszkał w jaskini.
No to teraz będzie im dobrze w schronisku o wodzie i suchej karmie codziennie.
Sucha karma, woda i dach nad psim pyskiem będą lepsze niż to co miały do tej pory. Najgorsze, że psychike już maja pewnie wypaczoną.