Czytam od kilku miesięcy lublin112 i mam wrażenie, że 80% śmiertelnych wypadków powodują młodzi kierowcy. Nie wiem jaką głupotą, bezmyślnością czy pewnością siebie trzeba się odznaczać, by wierzyć w to całe „szybko, ale bezpiecznie”.
Aaron Fleischman
Ocena: 0
Dokładnie. Gdyby podnieść wiek na kat. B do 21 lat, liczba zabitych na drogach spadłaby szybko o połowę. Ale zyski geszefciarzy z OSK są ważniejsze niż ludzkie życie.
Nocnymarek
Ocena: 0
Najwięcej wypadków powodują kierowcy w wieku do 24 lat. Stanowią niewielką grupę wśród wszystkich jeżdżących ale najbardziej śmiercionośną i wypadkogenną. Brak doświadczenia i brawura często zakrapiana alkoholem lub narkotykami i efekty widać na drogach. Wystarczy poczytać komentarze .Na kursach nie powinni uczyć parkowania tylko szybkiej jazdy i panowania nad pojazdem w zakrętach jak i jazdy bokiem. Wszelkie zakazy w przepisach też są do bani, bo jak by co, to przecież nikomu nic się nie stało, choć wpadłem nawalony do rowu.
jamcito
Ocena: 0
„Na kursach nie powinni uczyć parkowania tylko szybkiej jazdy i panowania nad pojazdem w zakrętach jak i jazdy bokiem.”
Toby dopiero się działo… Chodźcie chłopaki pokażę wam co się nauczyłem na kursie. A grabarz by ręce zacierał.
Aaron Fleischman
Ocena: 0
@Jamcito, fakt. Komuś się pomyliło prawo jazdy z licencją kierowcy rajdowego 😉
Czytam od kilku miesięcy lublin112 i mam wrażenie, że 80% śmiertelnych wypadków powodują młodzi kierowcy. Nie wiem jaką głupotą, bezmyślnością czy pewnością siebie trzeba się odznaczać, by wierzyć w to całe „szybko, ale bezpiecznie”.
Dokładnie. Gdyby podnieść wiek na kat. B do 21 lat, liczba zabitych na drogach spadłaby szybko o połowę. Ale zyski geszefciarzy z OSK są ważniejsze niż ludzkie życie.
Najwięcej wypadków powodują kierowcy w wieku do 24 lat. Stanowią niewielką grupę wśród wszystkich jeżdżących ale najbardziej śmiercionośną i wypadkogenną. Brak doświadczenia i brawura często zakrapiana alkoholem lub narkotykami i efekty widać na drogach. Wystarczy poczytać komentarze .Na kursach nie powinni uczyć parkowania tylko szybkiej jazdy i panowania nad pojazdem w zakrętach jak i jazdy bokiem. Wszelkie zakazy w przepisach też są do bani, bo jak by co, to przecież nikomu nic się nie stało, choć wpadłem nawalony do rowu.
„Na kursach nie powinni uczyć parkowania tylko szybkiej jazdy i panowania nad pojazdem w zakrętach jak i jazdy bokiem.”
Toby dopiero się działo… Chodźcie chłopaki pokażę wam co się nauczyłem na kursie. A grabarz by ręce zacierał.
@Jamcito, fakt. Komuś się pomyliło prawo jazdy z licencją kierowcy rajdowego 😉