Dla 40 złotych, trzonkiem od siekiery zabił pracownika stacji paliw. Damian S. skazany na 15 lat więzienia
16:58 04-07-2018 | Autor: redakcja
W czwartek przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł wyrok w sprawie napadu na stację paliw w miejscowości Pałecznica Kolonia w powiecie lubartowskim. Jak wynika z ustaleń śledczych, w nocy z 30 listopada na 1 grudnia 2017 roku 27-letni Damian S. podszedł do okienka stacji paliw. Powiedział siedzącemu przy kasie 58-letniemu Mirosławowi K., że chce wymienić butlę. Dał mu 100 złotych, a następnie wspólnie ruszyli do znajdującego się obok kontenera.
Kiedy mężczyzna otworzył go, a następnie sięgnął po jedną z butli, Damian S. wyciągnął schowany pod bluzą drewniany trzonek od siekiery, zamachnął się, a następnie z całej siły uderzył go w głowę.
58-latek przewrócił się, a wtedy 27-latek powtórzył cios, po chwili zadał kolejne dwa, tym razem już w twarz. Potem napastnik przeszukał mu kieszenie i zabrał gotówkę w kwocie 140 złotych.
Niebawem nieprzytomnego i ciężko rannego Mirosława W. znalazł jego kolega wraz z przypadkowym klientem stacji. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie po kilku dniach zmarł. Jak później ustalili policjanci, pomysłodawcą i inicjatorem wszystkiego był 21-letni Damian D. To on miał zaproponować dokonanie napadu Damianowi S. i 18-letniej Magdalenie J. Obaj mężczyźni wcześniej wchodzili już wcześniej w konflikty z prawem.
Śledczy oskarżyli Damiana S. o dokonanie napadu i zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Mężczyzna przyznał się do winy, jednak w trakcie składania wyjaśnień część winy zrzucał na kompanów, jak też zapewniał, że nie zamierzał pozbawiać życia pracownika stacji. Prokurator nie uwierzył 28-latkowi, zarzucając mu, że zadając tak mocne ciosy tego typu narzędziem, musiał mieć świadomość, że zaatakowany tego nie przeżyje.
Podobnego zdania był sąd, który nie miał wątpliwości co do jego winy. Mężczyzna został skazany na karę piętnastu lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo ma zapłacić po 50 tys. zł zadośćuczynienia dla żony oraz dwójki dzieci swojej ofiary.
Na tej samej rozprawie wyrok usłyszała także 18-letnia Magdalena J. Kobieta została oskarżona o współudział w napadzie. Nie przyznawała się jednak do winy tłumacząc, że nie była świadoma tego, co jej kompani planują, oraz czego Damian S. dokonał.
Sąd nie dał wiary jej zeznaniom i skazał ją na 20 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Do tego ma zapłacić po 25 tys. złotych zadośćuczynienia dla bliskich ofiary. Wobec trzeciego uczestnika napadu, Damiana D., prowadzone jest odrębne postępowanie. Mężczyzna będzie sądzony na oddzielnej rozprawie.
Wyrok nie jest prawomocny.
(fot. nadesłane)
2018-07-04 16:54:56
To chyba żart. Wyjdzie po 8 latach i zrobi to samo.
Żenada – XXI wiek a on jakby jeszcze w średniowieczu, trzonkiem od siekiery.
Gdyby kij bejsbolowy nie był nielegalny, byłoby nowocześniej.
Też uważam, ze jak na XXI wiek to zbyt prymitywny przedmiot przypominający broń.
Ale cóż jak mamy w prymitywnym Kraju, prymitywne prawo, stanowione prze prymitywnych (p)osłów, to nic dziwnego, że obywatele gorszego sortu stosują tłuczki do kartofli, kłonice, orczyki czy jak ten tu opisany trzonek od siekiery.
Masz skłonności zabójcy. LecZ sie.
Mam pytania: Skąd oni wezmą tyle kasy na zadośćuczyninie. Jaką rolę ma odegrać więzienie tych osób. Resocjalizacyjną, prewencyjną? Sumienie ludzkie nie pozwala na rozwiązanie problemu w inny sposób. Jestem za wprowadzeniem Prawa talionu w niektórych przypadkach.
Powinno być – oko za oko , ząb za ząb
I chodź nie potrafię skrzywdzić komara
To przed takimi nawet ręka by mi nie drgneła
by zrobić zadośćuczynienie.
A jakby zabił pięć osób, to jak być wyegzekwował to swoje „oko za oko”? Zabił go pięć razy, czy zabił czterech członków jego rodziny?
Obciąć 2 łapy, 2 kopyta a jako piąty łeb.
A nie lepiej po staremu? Zatrudnić jakiegoś mistrza małodobrego, dać mu górę narzędzi i pozwolić oddawać się swoim pasjom na jakimś miejskim rynku? Kto wie, może i z psychopatów-sadystów byłby pożytek, realizowaliby się hobbystycznie i to z pożytkiem dla społeczeństwa.
oooo to to poszedłbym dalej dać do medykom naukowcom do badań Ile trzeba siły użyć trzonkiem drewnianym do nieodwracalnych zmian w mózgu a ile do śmierci
Nie lepiej to uśpić
Nie, dla takiego drania to zbyt lekkie rozstanie się z tym światem
Cyrk nie wyrok kryminaliststa wali pałą w głowę kilkukrotnie i zabija człowieka i 15 lat? Jakież to okoliczności łagodzące były że śmieć dożywocia nie dostał?
Właśnie. Za napad i zabicie siekiera biednego sprzedawcy dali tylko 15 lat? To teraz trzeba zamordowac co najmniej 2-3 osoby by dostac 25 lat???
Po prostu takie mamy prawo w Polsce. To nie jest wina sędziego. Zabójstwo jest obłożone sankcja od 8 lat pozbawieni wolności. Sąd musi uwzględnić wszelkie okoliczności. Nie wiemy cz miała miejsce recydywa specjalna lub multirecydywa, a może wgl nie miała miejsca bo w treści artykułu wspomniane jest, że wchodzili w konflikt z prawem. Nie wiemy czy miały miejsce okoliczności łagodzące. Myśle, ze ten sędzia wydał najwyzszy wyrok jaki mógł wydać. Trzeba wziąć pod uwagę, ze wiążą go dyrektywy wymiaru kary. Nie znamy akt sprawy, ale ważne, ze nie wymigali się od odpowiedzialności i nie potrafili udowodnić swojego głupiego tłumaczenia, ze nie chcieli nikomu zrobić krzywdy :/
zamiast pakować do więzienia powinno się ich oddać w ręce rodziny zamordowanego razem z tym trzonkiem
15 lat to powinien dostać robót przymusowych. A tak pasożyta trzeba utrzymywac. Nie prościej na mordzie wytatuować że zabojca?
On chciał zamordować , bo jakby tylko o kradzież chodziło to obezwładnienie człowieka by wystarczyło .Upadł , stracił przytomność to po co dalej uderzał ? powinien 25 lat dostać
to mojemu znajomemu za psa chcieli dac 10 lat,
i słusznie….a w czym życie ludzkie lepsze od psiego?
Jeden skazany za pozbawienie życia człowieka śmiał się że jeśli by wiedział że tak niski wyrok dostanie to-cytuję : zabiłbym ich więcej….