Pokrzywdzeni byli przypalani żelazkiem i lokówką, podtapiani w wannie, grożono im obcięciem palców. Oskarżeni Ukraińcy zostali uniewinnieni
16:25 02-03-2020 | Autor: redakcja
W poniedziałek, przed Sądem Okręgowym w Lublinie, zakończył się proces trzech obywateli Ukrainy, którzy w maju i czerwcu ubiegłego roku mieli terroryzować mieszkańców Chełma i okolic. 18-letni Maksym S., 21-letni Oleksandr F. i 36-letni Oleksandr S. zostali oskarżeni o dokonanie napadów, w trakcie których cechowali się wyjątkową brutalnością. W trakcie śledztwa ustalono, że w skład gangu wchodziło około 10 osób, poszczególni członkowie w różnych konfiguracjach przyjeżdżali do Polski, aby dokonywać przestępstw.
Pierwszy napad miał miejsce na początku maja 2018 roku w miejscowości Ochoża Kolonia w gminie Chełm. Sprawcy upatrzyli sobie stojący na uboczu dom jednorodzinny. Nocą dostali się do środka i zaatakowali śpiącego w salonie na parterze mężczyznę. Kiedy zaczął stawiać opór, przystawili mu do brzucha widły, a następnie związali. Bijąc go po całym ciele, żądali wydania pieniędzy. To samo uczynili ze śpiącą w sypialni na piętrze kobietą.
Mężczyzna słysząc krzyki swojej żony oddał napastnikom pieniądze w kwocie 2 tys. złotych. To jednak nie zadowoliło napastników. Zaciągnęli mężczyznę do łazienki, napuścili do wanny wody i zaczęli go podtapiać. Chcieli też, aby wydał im kluczyki do subaru. Kiedy ledwo żywy mężczyzna powiedział, że nie ma takiego auta okazało się, że napastnicy źle wytypowali swoją ofiarę. Uważali, że jest to handlarz samochodów i się obłowią, trafili zaś na emeryta. Zabrali dane im wcześniej 2 tys. złotych i uciekli.
Po kilku dniach dokonali kolejnego napadu, tym razem w miejscowości Okszów koło Chełma. Również nocą dostali się do domu jednorodzinnego. Potężnym ciosem powalili przebywającego w środku mężczyznę, po czym przywiązali go do kaloryfera, a na głowę założyli worek. Aby wymóc na nim oddanie gotówki bili go młotkiem w stopy, grozili odcięciem palców, a także przypalali rozgrzanym żelazkiem. Nie szczędzili też ciosów, które doprowadziły do złamania obojczyka.
W tym samym czasie kolejni napastnicy bili partnerkę mężczyzny. Złapali ją za włosy i zaciągnęli do łazienki, gdzie grozili śmiercią. Przestraszony mężczyzna oddał 20 tys. złotych. Sprawcy splądrowali też dom i zabrali należącą do właściciela posesji kolekcję monet i odznaczeń, 2 szable, wkrętarkę i pozłacane sztućce. Łączna wartość skradzionych rzeczy wyniosła ponad 120 tys. zł.
Kolejny napad miał miejsce na os. Słoneczne w Chełmie. Jeden z mieszkańców usłyszał w nocy dźwięk tłuczonej szyby. Kiedy wstał sprawdzić, co się stało, silnym uderzeniem został powalony na podłogę. Następnie skrępowano go i zaciągnięto do łazienki. Napastnicy przez dłuższy czas go bili oraz przypalali rozgrzaną lokówką. Kiedy nie przyniosło to skutku, sprawcy związali 10-letniego syna mężczyzny i zagrozili, że go zabiją. Mężczyzna oddał im 60 tys. zł.
Sprawą brutalnych napadów zajęli się policjanci, powołano nawet specjalna grupę, której zadaniem było ustalenie oraz zatrzymanie sprawców. Funkcjonariusze ustalili, że za przestępstwa odpowiada grupa Ukraińców, którzy przyjeżdżali do Polski głównie w tym celu. Kiedy po raz kolejny przekroczyli oni granicę, mundurowi postanowili nie czekać, aż zaatakują po raz kolejny, tylko przystąpili do akcji ich zatrzymania. Na terenie jednej z posesji w Berdyszczach w gminie Dorohusk w ręce policjantów wpadło sześciu mężczyzn: Bohdan S., Valerij S., Bohdan D., Maksym S., Oleksandr K. i Roman S. Kolejnych czterech: braci Oleksandra S. i Yuriia S. oraz Oleksandra F. i Maksyma F. zatrzymano w Okopach-Kolonii.
Szybko okazało się, że większość z nich trzeba wypuścić na wolność. Wszystko z powodu braku dowodów. Sprawcy w trakcie napadów nie zostawili po sobie praktycznie żadnych śladów. Byli też doskonale zamaskowani, przez co poszkodowani nie byli w stanie ich rozpoznać. Żaden z zatrzymanych nie przyznał się, aby miał cokolwiek wspólnego z napadami. Znaczna część z nich tłumaczyła, że przyjechali do naszego kraju bez szczególnego celu.
Śledczy nie dali jednak za wygraną i w końcu przedstawili zarzuty trzem Ukraińcom. Wszyscy pochodzą z położonej ok. 17 km od polskiej granicy Lubomli. Pomocny w tym był ich charakterystyczny głos. Pierwsza ofiara rozpoznała głos Oleksandra F., druga Oleksandra S., z kolei wszystkie ofiary zgodnie rozpoznały gardłowy i niski głos należący do Maksyma S. W akcie oskarżenia ujęto także szereg poszlak, które pozwalają wskazać, że to zatrzymani brali udział w napadach. Dodatkowo wyjaśnienia składane przez oskarżonych były niespójne i często niezgodne z prawdą.
Przed sądem stanęli: bezrobotny Maksym S., któremu zarzucono udział we wszystkich trzech napadach, Oleksandr F. mający brać udział w napadzie na małżeństwo z Ochoży-Kolonii oraz Oleksandr S. oskarżony o udział w brutalnym napadzie w Okszowie. Drugi z nich wcześniej wchodził już w konflikt z prawem, pozostali jak dotąd byli niekarani. Żaden z nich nie przyznał się do winy. O ile w trakcie śledztwa zapewniali, że w czasie kiedy dochodziło do napadów przebywali na Ukrainie, to przed sądem zmienili swoje zeznania. Jeden z nich tłumaczył, że jego obecność w Polsce była związana z przemytem papierosów, czym trudni się od kilku lat i co stanowi jego źródło utrzymania. Kolejny przyjechał zaś w interesach, gdyż zajmuje się handlem używanymi samochodami, trzeci twierdził, iż przyjechał z zamiarem podjęcia nauki.
Oskarżonym groziło do 12 lat pozbawienia wolności, dzisiaj jednak sąd ich uniewinnił. Jak wyjaśniał sędzia Bartosz Kamieniak, jedynym dowodem były próbki głosu, tymczasem nie są one wystarczające, a śledczy nie wykazali się w tym profesjonalnym działaniem. Chodziło dokładnie o eksperyment, w trakcie którego pokrzywdzeni mieli ocenić, czy głosy osób zatrzymanych są tymi, które słyszeli w trakcie napadu. Dokonano tego na sali w komendzie przegrodzonej materacem gimnastycznym, zatrzymanym kazano zaś odczytać słowa, jakie padły z ust sprawców w trakcie napadu. Po jednej stronie stali zatrzymani Ukraińcy, po drugiej osoby pokrzywdzone. Nie zostało to również nagrane, przez co nie ma pewności, czy głosy były do siebie podobne, czy też różniły się znacząco od siebie. Sąd uznał, że było to niezgodne z przepisami.
Zdaniem sądu, nie można wykluczyć, że zapewnienia osób pokrzywdzonych, które rozpoznały oskarżonych po głosie, są szczere, jednak w Polsce obowiązuje zasada domniemania niewinności. Dlatego też z powodu braku profesjonalności ze strony śledczych, dowodu tego nie można uznać za stuprocentowy, a każdą wątpliwość trzeba przełożyć na korzyść oskarżonego. Pozostałe materiały zebrane przez prokuraturę w trakcie śledztwa, również nie wskazują na winę oskarżonych. Są to jedynie poszlaki, na podstawie których można wnioskować, iż oskarżeni przebywali w Polsce w czasie kiedy dochodziło do napadów, jednak nic więcej.
Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura nie wyklucza odwołania. Z kolei obrona zastanawia się nad złożeniem wniosku o zadośćuczynienie za czas, jaki zatrzymani spędzili w areszcie.
(fot. policja)
Czekamy aż zabiją, jak słyszę Polska policja to widzę akademię policyjną 2
Ale to nie Policja ich wypuściła tylko sąd. Policja zatrzymała i zebrała dowody na degeneratów. Widocznie dla sądu to za mało…
Nie słyszałem w opisie żeby cokolwiek zebrali, są ich wypuścił bo właśnie nie było dowodów. Widzę że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
Niestety, ale polska policja nie jest w stanie złapać prawdziwych bandytów. Odrobią sobie statystyki łapiąc pijanego traktorzystę w polu, albo młodocianego dresa za posiadanie pól gram trawy. W tym to akurat są doskonali.
Bez przesady. Tych bandytów nie łapali jacyś mundurowi co jadą do stłuczki. Szkoda tylko ich wysiłku i poszkodowanych ludzi.
LUDZIE ! Sędzia „złodziej”, który zajumał na stacji benzynowej przed kamerami 50 zł staruszce też został uniwinniony z powodu poszlaki, że mógł się tylko zagapić. A wy się dziwicie temu wyrokowi?
endriu, trolu pisowy…nie stać cie na wiecej…tylko post z szablonu za 1,5 zł ???… wysil sie na taki autorski za 3 złote…
tu akurat zawiniła policja bo nie potrafi zebrać dowodów…powinni ich śledzić i złapać na gorącym uczynku…
Polacy powinni mieć broń palną w domu w szufladzie i walić do każdego łacha co do domu im przyłazi.
A już myślałem że tylko w Puławach policja jest do du.. a okazuje się że nie tylko.
No to myśl dalej bo to sąd ich wypuścił a nie Policja
Sąd ich wypuścił ponieważ nieudolna policja razem z prokuraturą nie potrafiła zebrać dowodów. Myślę, że nie chciałbyś być skazany na podstawie widzimisie sądu bez braku jakichkolwiek dowodów.
policja swoją robotę zrobiła a dupy dała prokuratura to ona sprawuje pieczę nad prowadzonym śledztwem tu sprawdza się powiedzenie policja łapię sąd wypuszcza
Jak ich uniewinnią to czekamy żeby Polskie państwo ich pokrzywdzone twarze pokazało żebyśmy ich mogli rozpoznać i przeprosić i wypłacić zadośćuczynienie.
Policja łapie a Sąd wypuszcza …
Policjanci powinni dostać nagany za nie zabezpieczenie dowodów.
Wykorzystanie materaca gimnastycznego to mistrzostwo, brawo za inwencję twórczą. Jak się nie ma odpowiednich środków to trzeba sobie jakoś radzić, więc nie wydaję mi się aby to tak do końca była wina policjantów śledczych prowadzących dochodzeni. Raczej ktoś tam wyżej nawalił, tym że nie zagwarantował im odpowiedniego wyposarzenia i stanowiska pracy.
Polityka PiSu od dawna wpiera Ukraińców. Nie to żebym coś do nich miał, ale bez przesady.
Po za tym sformuowanie „braku profesjonalności”… no proszę, jak już to profesjonalizmu, używajmy poprawnej Polszczyzny.
Odszkodowania teraz im dać ukerska mać.
Ja się pytam gdzie są nasze chłopaki z ONR mogli by się z nimi spotkać porozmawiać, przekonać żeby do nas już nie przyjeżdżali albo pojechać do nich w odwiedziny do domu, babci , mamy. W darach zawieść im żelazka bo chyba nie mają i na miejscu zademonstrować jak się prasuje ciuchy bez deski.
LGBT potrafią tylko bić i drzeć japy.
jesteś tym co twój nick,tylko zamień sobie jedna literkę
Brawo lepsza kasta,karma wróci mam nadzieję,
W takim razie pociagnal bym do odpowiedzialnosci sledczych za nienalezycie przeprowadzone dochodzenia i ukaral nagana a jesli ci ukrole sa niewinni to pokazac ich twarze
Taaa na pewno brak sladow DNA
Nie chcialo sie dowodow zebrac i tyle.
A sad jak ma skazac bez dowodow.
A lewacki wykop.pl bedzie nadal bronil sadów i ukraińców..bo rasizm 🙂