04/06/2026
690 680 960

Przyjechał zatankować. Jeden z klientów stacji paliw pojechał za nim i powiadomił policję AKTUALIZACJA

Kolejnego pijanego kierowcę zatrzymano późnym popołudniem na ulicach Lublina. Mężczyzna miał dwa promile alkoholu w organizmie.

Zdarzenie miało miejsce w środę przed godziną 17 w podlubelskim Stasinie w gminie Konopnica. Na znajdującą się tam stację paliw przyjechał kierowca rovera. Gdy tankował auto, zwrócił na niego uwagę inny klient stacji. Podejrzewał, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem alkoholu.

Gdy ten wyjechał, świadek ruszył za nim. Po chwili był już prawie pewien, że jest on pijany. Nie zastanawiając się długo, powiadomił o wszystkim policję. Cały czas jechał za nim i podawał jego trasę przejazdu. Gdy wjechali w ul. Nałęczowską dojechał patrol drogówki i mężczyzna został zatrzymany.

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca rovera miał dwa promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna niebawem usłyszy zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

61

62

(fot. Karol Opoka)
2017-11-15 22:14:37

51 komentarzy

  1. @Prezzzzzes
    Nikt nie robi z zacytowanej osoby bohatera. Przesłał do nas informację na temat przebiegu zdarzenia oraz zdjęcia, policja to potwierdziła. Ponieważ zachodzą inne okoliczności, materiał został zaktualizowany.

    red.

  2. Ocena: 0

    PIJACKA MORDA BĘDZIE BACULIĆ ZA SWOJA DOROSŁA GŁUPOTĘ..OBY JAK NAJWIĘCEJ..!!!

  3. Świadka to masz w rozporku teraz każdy odważny po

  4. Wieśniackie pisanie

  5. Skoro jechałeś było pijaka zatrzymać Ale gacie miałbyś pełne włącz sobie teraz teletubisie i zasnij i śnij bohaterze

  6. siadaj kulson!

  7. Ocena: 0

    A mandat za dzwonienie podczas jazdy?

  8. Brawo dla osób, które zareagowały!

  9. Ocena: 0

    ***** z stacij go go sprzedał

  10. A mozesz pisac jasniej? Podaj linki skoro czytales, nikt nie bedzie marnowal cennego czasu zeby domyslac sie i szukac informacji ktore byc moze masz na mysli. Co do lublin112 to chyba powinniscie sie pokusic o szerszy komentarz bo Wasza wiarygodnosc zostala mocno podwazona komentarzami pod tym artykulem.