Przyjechał pod dworzec taksówką, wysypał worek ziarna na trawnik. Po chwili pojawiło się stado gołębi (zdjęcia)
11:09 18-05-2024 | Autor: redakcja
Nie tak dawno opisywaliśmy problem z szczurami w rejonie dworca kolejowego i nowego Dworca Lublin. Na nagraniach, które do nas dotarły widać było, jak starszy mężczyzna wysypuje chleb na placu przy dworcu. Robił to w ramach dokarmiania gołębi. Niestety z chleba tego korzystały również szczury, biegające w pobliżu podróżnych. O sprawie została powiadomiona Straż Miejska, które zapewniła, że zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec mężczyzny.
Niestety nie odstraszyło to innych, bo dzisiaj na placu Dworcowym pojawił się kolejny mężczyzna. Tym razem taksówkarz, który przywiózł dla gołębi worek ziarna. Trafiło ono na trawnik w pobliżu postoju taksówek. Na miejscu zaś pojawiło się ogromne stado gołębi. Osoby obserwujące to, co robi mężczyzna, zwracały mu uwagę na jego zachowanie, jednak nic sobie z tego nie robił. Mężczyzna po wysypaniu ziarna na teren zielony, jakby nigdy nic, wsiadł w auto i odjechał.
Warto w tym miejscu dodać, że na obszarze całej Gminy Lublin nie ma zakazu dokarmiania ptaków. Nie ma bowiem przepisów, które by tego zabraniały. Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta Lublin określa obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe i wymagania dotyczące utrzymywania zwierząt gospodarskich na terenach wyłączonych z produkcji rolniczej, natomiast nie reguluje kwestii dokarmiania zwierząt wolno żyjących.
Na terenie Gminy Lublin, nie ma również wyodrębnionych obszarów, na których obowiązywałyby zakazy dokarmiania ptaków. Odpowiedzialność za dokarmianie ptaków można ponieść tylko z tytułu zanieczyszczania lub zaśmiecania miejsc publicznych, a w szczególności dróg, ulic, placów, ogrodów, trawników i zieleńców (art. 145 ustawy z dnia 20 maja 1971 roku – Kodeks wykroczeń (Dz.U.2015.1094 j.t.). Wykroczenie to zagrożone jest karą grzywny lub naganą.
Monitorowaniem miejsc, w których mogą być dokarmiane ptaki oraz egzekwowaniem ww. przepisów zajmuje się Straż Miejska Miasta Lublin oraz Policja. Funkcjonariusze tych służb zajmujący się patrolowaniem terenów miejskich, a każdy przypadek dokarmiania ptaków rozpatrują indywidualnie.
Biorąc pod uwagę miejsce tego procederu jak i ostatnie problemy ze szczurami w obrębie dworca kolejowego, a także troskę o wizerunek miasta, zwłaszcza w miejscu, które jako pierwsze widzą podróżni pojawiający się w Lublinie, dokarmianie gołębi w pobliżu dworca jest niewskazane i szkodliwe wizerunkowo dla miasta. Co więcej, ptaki te zanieczyszczają nowe obiekty, które pojawiły się w ramach przebudowy tego miejsca. Sprawa tego incydentu zostanie przekazana Straży Miejskiej.

fot. nadesłane
Super.
I to przez takich idiotów łażą tam potem szczury!
Zatrzymać i przeszukać miejsce zamieszkania. Może to on otruł sokoła.
Kogo obchodzi jakieś zdechły sokół
Mnie.
Te cepy nie mogły go zatrzymać i wezwać sm?
Na jakiej podstawie matole?
z tytułu zanieczyszczania lub zaśmiecania miejsc publicznych, a w szczególności dróg, ulic, placów, ogrodów, trawników i zieleńców (art. 145 ustawy z dnia 20 maja 1971 roku – Kodeks wykroczeń (Dz.U.2015.1094 j.t.). Wykroczenie to zagrożone jest karą grzywny lub naganą.
Cywil cywila? Za wykroczenie?! Poyebało? Potem z pierdla nie wyjdzie, bo z oskarżenia prywatnego zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.
Nowy dworzec za miliony i już obsrywany przez gołębie jak i całe miasto. Patologii nie zabronisz zanieczyszczać to ich klimaty.
Bolec i wszystko jasne.
dokarmianie gołębi w pobliżu dworca jest niewskazane i szkodliwe wizerunkowo dla miasta Temu miastu nic już nie zaszkodzi, nawet jak by nasrać na sam środek chodnika.
3,143rd010n€ gołębiarze !! Takiej qoor wie w ramach kary nakazać wysprzątanie wszystkich zas ra nych parapetów, elewacji i aut !!
Kary za co ???
Dokarmianie ptaków nie jest zabronione
Już niedługo…
z tytułu zanieczyszczania lub zaśmiecania miejsc publicznych, a w szczególności dróg, ulic, placów, ogrodów, trawników i zieleńców (art. 145 ustawy z dnia 20 maja 1971 roku – Kodeks wykroczeń (Dz.U.2015.1094 j.t.). Wykroczenie to zagrożone jest karą grzywny lub naganą.
Ale jest niepotrzebne, a jesli temu panu wydaje się ze robi „coś dobrego „to własnie NIE ROBI bo uzależnia ptaki od dokarmiania przez co one tracą zdolność szukania pozywienia.
Może to on otruł sokoła🤔
jak zwyklce bolec xD