05/06/2026
690 680 960

Przyjechał po kebaba, zignorował znak i wjechał na Plac Łokietka. Dostał mandat (zdjęcia)

Obywatel Zimbabwe zignorował znak w rejonie Placu Łokietka w Lublinie, co nie umknęło uwadze strażników miejskich. Jak się okazało mężczyzna nie miał przy sobie dokumentów, ale ostatecznie dostarczył mu je znajomy. Cała interwencja zakończyła się mandatem dla mężczyzny.

31 komentarzy

  1. Dobrze że chociaż trzeźwy był.

  2. Natychmiastowy deport to Afryki.

  3. Jak po kebaba,to znaki nie obowiązują.

  4. Szkoda, taki fajny ten murzynek Bambo co w Afryce nie mieszka.

  5. Ocena: 1

    Tu was muszę pochwalić bo podajecie narodowość. A jest to ważne i poniewaz pokazuje skalę zjawiska z kierowcami spoza UE. Pokazuje ich niedostosownie kulturowe i przestrzeganie jakich kolwiek przepisow I zasad na drodze.
    Tak jak z crawlym. Notorycznie łamanie przepisow lub jazda po pijaku powinna skutkować deportacją.

  6. Ocena: 1

    Jak oni go ze zdjęcia rozpoznali jak ciemno było?

  7. Czy nie mogłoby być jak w USA i deportacja?

  8. dzikusy

  9. Ocena: -2

    Ile mandatu dostał 5000 zł j,ak ten gość z Zamościa????

    • Prezes Fanklubu Frania
      Ocena: -2

      Gdyby winny złożył czynny żal i gdyby nie policja mogłoby się obyć bezmandatowo, a przynajmniej bezpunktowo.

  10. To jawny atak na brata.