Przez sporą część miesiąca mieli problemy z zasięgiem na terenie Lublina. Operator sieci komórkowej odpowiada
09:12 22-06-2022 | Autor: redakcja
Mieszkańcy rejonu ulic Wolska, 1 Maja, Kunickiego oraz Nowy Świat zwrócili się do nas z prośbą o nagłośnienie problemu z zasięgiem sieci komórkowej Orange.
– Wszystko zaczęło się w pierwszych dniach maja. Z dnia na dzień niski zasięg sieci Orange uniemożliwił prowadzenie rozmów. Zgłosiłem problem operatorowi i dostałem informację, że w okolicy jest awaria nadajnika, która zostanie usunięta następnego dnia. W dniu 14 maja br. po raz kolejny zgłosiłem ten sam problem, ale tym razem dostałem informację, że nadajnik został wyłączony, a przerwa potrwa dwa tygodnie. Oczywiście po tym czasie sytuacja się nie poprawiła, a mi radzono wymianę karty SIM albo resetowanie połączenia. Jednocześnie ten sam problem miała moja żona – relacjonuje Czytelnik.
W tej sprawie została złożona reklamacja z opisem problemu i prośbą o wyjaśnienie, dlaczego mają problemy z połączeniami. Jak przekazał nam Czytelnik, mimo deklaracji odpowiedzi do 7 dni roboczych, nikt się z nim nie skontaktował, a kiedy zwrócił na to uwagę, dostał informację, że w szczególnie trudnych przypadkach na odpowiedź potrzebne będzie 30 dni roboczych.
– Na Facebookowej grupie dzielnicy Dziesiąta założyłem wątek z pytaniem, czy ktoś jeszcze ma problemy z zasięgiem. Okazało się, że wiele osób szczególnie z ulic Nowy Świat, 1 Maja skarży się na ten sam problem i to nie tylko w sieci Orange. Zastanawiający jest brak rzetelnej informacji ze strony operatorów, reklamacje są odrzucane bez żadnych wyjaśnień, a ludzie pozostawieni są sami sobie. Zawsze można zmienić sieć, ale w tym momencie nie ma gwarancji, że u konkurencji zasięg będzie lepszy. Pojawiły się hipotezy, że może być to związane z budową Dworca Metropolitalnego lub sąsiedztwem Jednostki Wojskowej – dodaje Czytelnik.
O sprawę zapytaliśmy przedstawiciela sieci Orange. Poniżej publikujemy odpowiedź.
– We wskazanym rejonie Lublina rzeczywiście miało miejsce pogorszenie zasięgu w dniach 9-25 maja. Powodem takiej sytuacji było wyłączenie jednego z nadajników niezbędne z przyczyn formalno-prawnych. Kolejne wyłączenie miało miejsce przez jeden dzień – 6 czerwca i było spowodowane modernizacją nadajnika. W najbliższej okolicy nie odnotowujemy bardzo dużej liczby zgłoszeń i skarg na kłopoty z zasięgiem. Od początku czerwca było ich zaledwie 6. Oczywiście każdą sytuację staramy się indywidualnie wyjaśnić. Z klientem, który przesłał Państwu swoją reklamację, skontaktował się już nasz doradca, sprawa jest w trakcie wyjaśniania – przekazało nam Biuro prasowe Orange Polska.
(fot. pixabay.com)
co gdyby nie facebook
bo ludzie mają chrust zbierać a nie na internecie siedzieć
Tak, zbierać chrust… i jeszcze zakładać dołki z wodą, jak nam nakazywano w ub. roku
Grafen w żyłach czeka na 5G
nie kompromituj się nieuku
ile szpryc przyjąłeś ? ty uku ! bezrozumny
Gimbusie czy ty wiesz co to jest grafen, już nie będę pytał o 5G bo to dla ciebie himalaje.
______ ale internet śmiga ??
Oczywiście Orange jak zwykle bije pianę i g…o robi , to chyba najgorsza sieć .Raz mi się tylko udało od nich wyrwać zwrot za brak zasięgu.
to ja też się zwracam z prośbą do redakcji….w rejonie pętli na Zbożowej po uruchomieniu ładowarek do autobusów są problemy z każdą siecią…najbardziej to dotyczy chyba PLUS GSM…wcześniej zasięg był bardzo dobry…a teraz to trzeba szukać zasięgu…rozmowa możliwa tylko po nastawieniu na głośnomówiący, jak telefon leży w jednej pozycji…a i tak nieraz przerwie połączenie
w Orange wszędzie jest problem z zasięgiem.
Chyba większy problem jest z plusem.
Masz nr u operatora z kraju, który opornie nakłada sankcje na rosję! Przenieś nr i sam nałóż sankcje na operatora! Może wtedy potraktuje poważnie swoich naiwnych klientów bo traktuje równie naiwnie jak ukrainę.
Wszystko dobrze Marian?
Ten Orange to dziadostwo . Żeby w dzisiejszych czasach latać po podwórku i szukać sieci to cofanie się firmy w lata ’90 . (Wólka Lub.) . W Pley nie ma tego problemu .
Ale jak któryś z operatorów będzie chciał wybudować stację bazową to zaraz całe osiedle lub wioska zaczyna protest 🙂
Do Marian , wsadz sobie rady w 4 litery ,bo karę za zerwanie umowy opłaci klient ,operator wyjdzie na swoje
Nadajników ludzie nie chcą mieć w okolicy, a jak zasięg słaby to pierwszy podnoszą lament.