Przez Lublin przejdzie Marsz Nadziei. Przechodniom rozdawane będą kwiaty
17:16 13-04-2026 | Autor: redakcja
We wtorek, 14 kwietnia, przez centrum Lublina przejdzie Marsz Nadziei. Jest to coroczne wydarzenie organizowane przez Hospicjum Dobrego Samarytanina w ramach ogólnopolskiej akcji „Pola Nadziei”. Jego celem jest szerzenie idei hospicyjnej oraz uwrażliwianie mieszkańców – szczególnie dzieci i młodzieży – na potrzeby osób ciężko chorych. Do tego dochodzi integracja lokalnej społeczności wokół idei pomocy.
Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie włącza się w ogólnopolską akcję „Pola Nadziei” od 2019 roku. Inicjatywa ta została zapoczątkowana w Krakowie w 1997 roku i od ponad dwóch dekad jednoczy społeczności lokalne wokół wsparcia osób nieuleczalnie chorych. W tegorocznej edycji udział wezmą uczniowie lubelskich szkół, studenci, seniorzy oraz przedstawiciele władz miasta, z Zastępcą Prezydenta Miasta Lublin Anną Augustyniak na czele.
Uczestnicy wyruszą sprzed Pola Nadziei przy lubelskim zamku, następnie po godzinie 13 przejdą Bramę Grodzką, Plac po Farze i Bramę Krakowską na plac Łokietka. Po drodze wolontariusze będą wręczać mieszkańcom żonkile – symbol nadziei i solidarności z osobami objętymi opieką hospicyjną – oraz materiały informacyjne dotyczące działalności hospicjum.
Jak zaznaczają organizatorzy, Marsz Nadziei to nie tylko wydarzenie symboliczne, ale przede wszystkim wyraz solidarności z podopiecznymi Hospicjum i ich rodzinami oraz okazja do budowania społecznej wrażliwości i wsparcia.
Kurczę, dobrze że to nie 19 kwietnia z tymi żonkilami bo byłby przypał i te żonkilki mogłyby się źle skojarzyć, np z krajem, który leży gdzie chce.
Tworzą nową świecką tradycję, żeby zasłonić starą.
przecież na pewno ktòras osoba głowę wsadzi i się zaciągnie xD
Pytanie bez związku. Jak jest z dojazdem do parkingu „Targ Pod Zamkiem” przy Al. Unii Lubelskiej? Wiem że jest remont drogi. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Za mądrą. choć sztuczną AI informuję co następuje:
Narcyze i żonkile (Narcissus) są trujące. Zawierają toksyczne związki chemiczne, zwłaszcza w cebulkach, które mogą powodować silne wymioty i biegunkę po spożyciu. Sok rośliny może także podrażniać skórę i oczy. Głównym toksycznym składnikiem jest alkaloid zwany likoryną. W związku z tym należy unikać spożywania tych roślin przez ludzi i zwierzęta oraz uważać na kontakt z ich sokiem.
Maszerujcie więc z nadzieją, że Wam akurat nie zaszkodzą.
Widać po twoim wpisie, że się chyba tego nażarłeś
Nie, nie nażarłem się, zapytałem się AI.
Taki mądry i pyta AI hahahaha
Przemarsz z takim „kwiatkiem” to mały pikuś, natomiast życie na co dzień z narcyzem to dopiero hardkor.