Przez Lublin przejdzie marsz Czerwonych Wdów. Celem jest obrona Poleskiego Parku Narodowego
09:01 19-05-2021 | Autor: redakcja
W najbliższą niedzielę, 23 maja, w Lublinie odbędzie się marsz Czerwonych Wdów. Jest to inicjatywa ruchu Extinction Rebellion, mająca na celu przekonanie społeczeństwa do działania w obliczu kryzysu klimatycznego. Ubrane w długie, krwiste szaty postacie mają przyciągać uwagę i zmuszać do refleksji nad zagrożeniem, jakie niesie za sobą kryzys klimatyczny.
Tym razem celem protestu ma być ochrona Poleskiego Parku Narodowego przed budową w okolicy kopali węgla kamiennego. Teren ten jest bowiem postrzegany jako kraina dzikiej przyrody, przede wszystkim bagien i torfowisk. Objęty jest również ochroną na gruncie prawa międzynarodowego, gdyż jest częścią Transgranicznego Rezerwatu Biosfery UNESCO „Polesie Zachodnie”, obszarem Ramsar, czyli terenem wodno-błotnym o międzynarodowym znaczeniu, Ostoją Ptaków i Różnorodności Biologicznej, do tego znajduje się tam kilkanaście obszarów Natura 2000. Jednak jest tam również węgiel kamienny.
– Od 2014 r. wydawane są koncesje wydobywcze i poszukiwawcze dla złóż węgla kamiennego znajdujących się wokół Poleskiego Parku Narodowego. Najbliższy otwór wydobywczy znajduje się zaledwie ok. 1 km od chronionych torfowisk. Kolejnym krokiem jest otwarcie kopalni w samym przyrodniczym sercu Polesia. Minister Środowiska wydał już zgodę na rozpoczęcie inwestycji. Teraz Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska ma w ciągu roku wydać opinię zasądzającą o szkodliwości lub braku przeciwwskazań wobec tych planów – wyjaśniają przedstawiciele ruchu Extinction Rebellion.
Działacze chcą zwrócić uwagę na zagrożenia związane z tą inwestycją. Jak podkreślają, po wybudowaniu kopalni chronione bagna mogą osiąść aż o 2,5 m, przez co ich delikatna struktura zostanie bezpowrotnie zdegradowana. Wszystko dlatego, że raz osuszone torfowisko nigdy się już nie odbuduje. Przypominają również, że Polesie jest drugim największym torfowiskiem w Polsce, a takich obszarów jest coraz mniej. Marsz rozpocznie się w samo południe przed lubelskim zamkiem. Performerki przejdą następnie w rejon Centrum Kultury przy ul. Peowiaków.
(fot. Extinction Rebellion)
Strajkują bo im emerytury PO kochasiach ubeckich obniżyli?
ty jesteś taki durny że brak slów
Zamilcz ubeku na wieki
przecież kopalnia już działa
Ile im zapłacą za chodzenie w śmiesznych strojach? Ja też mogę pajacować za odpowiednią kwotę
Nie Widziałem żadnej wdowy w obronie wycinaych obecnie lasów na potęgę, tylko kopalnie są złe ale oczywiście te w Polsce, w innych krajach już nie są szkodliwe.
Krąży po sieci filmik, na którym „aktywistki tej grupy” próbują umieścić swoje wypisane na kartonach hasełka przybijając je gwoździami do szyby.Świetlana przyszłość się szykuje z tak wybitnymi myślicielami. 😀
Extinction Rebellion to jest najlepsza chińska inicjatywa od lat, niszczenie cywilizacji zachodniej przez bezmyślny ekofanatyzm, przejęcie całkowicie kontroli nad globalnym przemysłem i wydobyciem surowców. Później „skolonizowanie” naszych gospodarek ich towarem, wprowadzenie swoich praw i form kontroli, likwidacja tych wszystkich organizacji w „obozach reedukacyjnych”. Genialne, bardzo szanuje za to chińczyków
To dlatego znaczek wycięty z gwiazdy dawida? Chciałbyś zwalić winę na innych.
***** Czerwone, Zielone, Tęczowe i jakie yam wymyślicie Wdowy. Ale tak po prawdzie skoro Prezydent RP zapowiedział że do 2049 roku w Polsce nie będzie enargii na bazie węgla kamiennego, to po co ta kopalnia? Przecież jej koszt nie zwróci się z zysków przez 20 parę lat.
To nie ma znaczenia. Zaczniemy budowę, „rozgrzebiemy” trochę ziemi, a później stwierdzimy, że z przyczyn ekonomicznych budowa zostaje przerwana. Firmy budowlane zarobią, właściciele gruntów zarobią, urzędnicy wydający decyzje i pozwolenia zarobią, wszelkiej maści „lobbyści” zarobią. Na końcu poszuka się kolejnego wykonawcy który zarobi na sprzątaniu rozpoczętego bałaganu. Tak się robi pieniądze. Mieliśmy dobry przykład w Ostrołęce.
U Niemców też tak paradują?
Zachód nie czerpie korzyści już z energetyki węglowej.
Tam zużywa się o wiele więcej niż w Polsce. Niemcy spalają węgiel brunatny do którego wydobycia kopie się ogromne doły i jest bardziej syfiasty niż kamienny
u niemcow już skończyli z weglem, ale co przpalili przez ostatnie 70 lat to ich
A jak prywatny inwestor chce wybudować np studnię blisko terenów chronionych to jest gnębiony przez urzędników. A kopalnia cyk myk i mamy to 😉
Jaka kopalnia ??? Bogdanka już ogranicza wydobycie nie pewna dalszego losu bo nie wiadomo kiedy ją zamkną. Tym aktywistom się coś po….ło. Chory naród
Chory. Owszem, bo nie ma produkcji zielonej energii w stopniu wystarczającym. Lepiej wydać xxx kasy na plandemie niż na elektrownię wiatrową.
U amerykanskich inzynierow funkcjonuje takie pojecie jak „AM/FM problem” (actual machines/fuc**ng magic).
Przy aktualnych, stale rosnących potrzebach energetycznych rozwijających się krajów, chcących konkurować przemysłem i produkcją, a nie tylko eksportem taniej siły roboczej, oglądanie się na elektrownie słoneczne czy wiatrowe mieści się całkowicie w ramach tego „FM”. Odpowiedzią jest energetyka jądrowa, ale w tym kraju nigdy nic takiego nie powstanie. Polacy są jak pigmeje rzucający włóczniami w samoloty. Polak być prosta małpa, palić wyngiel, grzać woda, woda kręcić turbina, turbina robić bzzzzzzzzz.
bogdaneke trzba zamknać bo zostanie tu jeno wielkie wyrobisko jak na ślasku
mamy ładne pojezierze po co to niszczyć