Wiadomo już dokładnie, jak doszło do groźnego zdarzenia drogowego na obwodnicy Puław. Wszystko zostało zarejestrowane przez kamerę zamontowaną w aucie, które poruszało się tuż za ciężarówką.
ale nie zwolnił ani trochę widział że coś się dzieje z jego samochodem ale dalej pędzaił
d
Ocena: 0
Bo w takich przypadkach właśnie trzeba przyspieszyć, żeby wyprowadzić przyczepę/naczepę z wężykowania.
XYZ
Ocena: 0
przede wszystkim źle załadowany!!!! Wieziony ciągnik powinien być ustawiony przodem!!!!!! a nie tyłem…
Myśl szerzej, pogłębiaj wiedzę
Ocena: 0
Jesteś w błędzie. Naciska się hamulec ! Naczepa/przyczepa zawsze pierwsza łapie! Zapamiętaj to o czym mówisz ma odniesienie do przyczepek lekkich do aut osobowych które NIE posiadają hamulca. Z hamulcem najazdowym juz należy przyhamować żeby ją wyciągnąć.
2. Ciezarowki maja ogranicznik jak jedziesz maks to nic nie przyspieszysz
AndrzejŚ
Ocena: 0
Generalnie to powinien przyspieszyć aby rozwiązać problem a nie zwalniać i pogłębiać taki jak gdyby rezonans…
Julian
Ocena: 0
Wpadł w oscylacje, nie udało mu się wygasić. Chyba po zbyt gwałtownym manewrze. Prawdopodobnie powinien był przyspieszyć, ale nie wiadomo, czy mógł jeszcze. Nie zazdroszczę.
Doktorant PL
Ocena: 0
Drgania samowzbudne już niejednego posłały na tamten świat. Kierowca miał dużo szczęścia. A wystarczyło inaczej rozłożyć masę, tzn. ustawić przewożony ciągnik przodem w kierunku zaczepu, co znacząco zmniejszyłoby masowy moment bezwładności układu i tym samym wartość pierwszej częstości drgań własnych byłaby dużo wyższa, przez co można byłoby uniknąć całego zdarzenia.
XYZ
Ocena: 0
100/100!!!!
Kyzar
Ocena: 0
Dokładnie źle umiejscowiony ładunek i wszystko jasne
gru
Ocena: 0
Szkoda białej V8.
nieKrytyKrytyk
Ocena: 0
miota nim jak szatan jak to klasyk mawia
Rider
Ocena: 0
A można było tego uniknąć wystarczyło zwolnić jpd. Stary kierowca i taki błąd popełnić . ?
Kierowca
Ocena: 0
Widać ile pojęcia masz. W takich sytuacjach się nie zwalnia tylko przyspiesza.
delewar
Ocena: 0
To żeś zabłysnął. Przyspieszyć powiadasz? Nagroda Nobla z fizyki z automatu należy ci się.
Podkład muzyczny idealny.
ale nie zwolnił ani trochę widział że coś się dzieje z jego samochodem ale dalej pędzaił
Bo w takich przypadkach właśnie trzeba przyspieszyć, żeby wyprowadzić przyczepę/naczepę z wężykowania.
przede wszystkim źle załadowany!!!! Wieziony ciągnik powinien być ustawiony przodem!!!!!! a nie tyłem…
Jesteś w błędzie. Naciska się hamulec ! Naczepa/przyczepa zawsze pierwsza łapie! Zapamiętaj to o czym mówisz ma odniesienie do przyczepek lekkich do aut osobowych które NIE posiadają hamulca. Z hamulcem najazdowym juz należy przyhamować żeby ją wyciągnąć.
2. Ciezarowki maja ogranicznik jak jedziesz maks to nic nie przyspieszysz
Generalnie to powinien przyspieszyć aby rozwiązać problem a nie zwalniać i pogłębiać taki jak gdyby rezonans…
Wpadł w oscylacje, nie udało mu się wygasić. Chyba po zbyt gwałtownym manewrze. Prawdopodobnie powinien był przyspieszyć, ale nie wiadomo, czy mógł jeszcze. Nie zazdroszczę.
Drgania samowzbudne już niejednego posłały na tamten świat. Kierowca miał dużo szczęścia. A wystarczyło inaczej rozłożyć masę, tzn. ustawić przewożony ciągnik przodem w kierunku zaczepu, co znacząco zmniejszyłoby masowy moment bezwładności układu i tym samym wartość pierwszej częstości drgań własnych byłaby dużo wyższa, przez co można byłoby uniknąć całego zdarzenia.
100/100!!!!
Dokładnie źle umiejscowiony ładunek i wszystko jasne
Szkoda białej V8.
miota nim jak szatan jak to klasyk mawia
A można było tego uniknąć wystarczyło zwolnić jpd. Stary kierowca i taki błąd popełnić . ?
Widać ile pojęcia masz. W takich sytuacjach się nie zwalnia tylko przyspiesza.
To żeś zabłysnął. Przyspieszyć powiadasz? Nagroda Nobla z fizyki z automatu należy ci się.