08/06/2026
690 680 960

Przeszkadzała im wiata przystankowa, w sklepie monopolowym chcieli zabrać towar i pieniądze. „Bo są kibicami” (zdjęcia)

Wobec stojącej za ladą ekspedientki byli niezwykle odważni. Uznali, iż wszystko w sklepie należy do nich. Na widok policjantów również zareagowali agresją, jednak po kilku sekundach leżeli już na podłodze z kajdankami na rękach.

62 komentarze

  1. to nie kibice to idioci

  2. Ocena: 0

    Uciąć obydwie ręce, a nerki dać potrzebującym i wypuścić

  3. Zgaduję, że kibice siatkarscy albo żużlowi, w żadnym wypadku zaś kibice „potężnej trzecioligowej Motorynki”?

    • Lublinianki kolego, Lublinianki.

      • Ta… fan Lublinianki na Kośminku, już to widzę.
        Na Lubliniankę, odkąd grają w lidze podwórkowej (tzn. chwilowo w IV, dla niepoznaki zwanej III, ale jeszcze tylko chwilę) można spokojnie z dziećmi pójść, albo na Sygnał. To jest prawdziwy sport, prawie pozbawiony patologii.
        Lublinianki żal dodatkowo, bo miała wybitnego pecha.
        W porównaniu z nią Motorynka ma wszystko – poza awansem do I ligi. W barażach najpewniej Olsztyn, smutno będzie taki kawał drogi kibolom wracać.

  4. Kierowcabombowca
    Ocena: 0

    Kibol jak kibol, ale torebeczkę to miał! I to jest najważniejsze.

  5. Kibice Motóra co nawet nie znają składu tych trampkarzy. Najważniejsze, że są kibicami czyli pod ochroną pisiej zmiany.

  6. Pała po łbie i do wora

  7. Ocena: 0

    Jacy to kibice? Ktoś robi zły pijar środowisku prawdziwych kibiców. A potem wszystko już można…

    • Ocena: 0

      Jacy to kibice? Ktoś robi zły pijar środowisku prawdziwych kibiców. A potem wszystko już można…ot, agenci konfidenci i tyle.

  8. Dół z wapnem !!!

  9. Ocena: 0

    Kiedyś widziałem taką akcję na stacji benzynowej pod Lublinem. Wypadli z autokaru i zabierali chipsy, piwo i wszystko co wpadło w ręce i uciekli krzycząc, że kibice motoru nie muszą płacić. Więc wiadomo skąd te cymbały czerpały inspiracje. Oczywiście prewencja zatrzymała później autokar i bohaterzy stali przy drodze potulni jak baranki.

  10. Ocena: 0

    Tak kończą niestety gangsterzy sklepowi