Przeoczyła zjazd i zaczęła cofać na ekspresówce. Trudno to nazwać inaczej niż totalna bezmyślność (wideo)
19:51 21-11-2024 | Autor: redakcja
Co pewien czas spotykamy się z przypadkami kierowców, którzy wjeżdżają na drogę ekspresową pod prąd. Stwarza to ogromne zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Niejednokrotnie kończy się to też wypadkami, w tym mającymi tragiczne w skutkach konsekwencje.
Jednak nie mniej groźnym zachowaniem kierowców, jest zatrzymywanie się na trasach szybkiego ruchu, czy też nawet cofanie. Do tego typu sytuacji doszło ostatnio na drodze ekspresowej S12/17 Lublin – Puławy/Warszawa.
Kilka dni temu kobieta poruszająca się w kierunku Warszawy przeoczyła zjazd z ekspresówki w kierunku Markuszowa. Na węźle Nałęczów zwolniła niemal zatrzymując się na lewym pasie jezdni. Na szczęście jadący za nią kierowcy zdołali wyhamować.
Następnie kobieta zatrzymała się na przejeździe awaryjnym w pasie rozdziału i po chwili… zaczęła cofać. Tym razem doprowadziła do zderzenia pojazdów. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
To wszystko pokazuje, nie bójmy się użyć tego stwierdzenia, jak ograniczone jest myślenie niektórych kierowców. Ostrych słów nie szczędzi też zarządca drogi.
– Dużą uwagę przykładamy do poprawy standardów podróżowania w Polsce. Dbamy o bezpieczeństwo mieszkańców i kierowców – budujemy trasy ekspresowe, remontujemy drogi krajowe, budujemy nowe ciągi pieszo-rowerowe, przebudowujemy przejścia dla pieszych, ulepszamy oznakowanie. (…) Niestety niektórzy użytkownicy dróg często o tym zapominają, a ich bezmyślność może doprowadzić do tragedii – wskazują przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
U kogo zdawała egzamin🤔Egzaminator powinien stracić uprawnienia i pójść siedzieć.
Razem z lekarzami.
Czy ktoś tak głupi ciągle jest w posiadaniu prawa jazdy ?
I słusznie, po co będzie jeździć do następnego? Wiecie ile wyprodukuje śladu węglowego? CO innego jakby jechała elektrykiem…
Nagroda Darwina
to za zatrzymala sie na przejezdzie awaryjnym to mozna zrozumiec,choc zrobila to za wolno i inni musieli hamowac,ale to cofanie jesli sie tego juz podjela to moga to zrobic w momecie gdzie z tylu nie bylo ciagu aut,wyczekac taki moment po tam zapewne jest prosta droga i widac,i wtedy gaz do dechy i do tylu,choc oczywiscie zachowanie kompromitujace,
Jakto ?.Nie można cofać na drodze?.
dożywotnio zabrać kwity i skierować na roczną obserwację psychiatryczną
rany czy naprawdę takie …… jeżdżą ???
Dzisiaj wracając z Lublina, jechałem za taką. Głuche… ślepe… nie reagowała w ogóle. Trzeba było wyprzedzić ją prawym pasem, bo kobita nie myślała ani tym bardziej nie wiedziała co robi na drodze. Jakby upośledzona.
To tak samo jak by ktoś jechał S19 i zgubił by szynę kolejową.Trzeba być przygotowanym na ekstremalne sytuacje.To może jak wyświetlacie zarządcy drogi u góry komunikaty:typu zapnij pasy, powinniście też wyświetlać komunikaty typu: Uważaj na zgubiony ładunek lub na nawracające pojazdy w pobliżu zjazdów.To oczywiście chory komunikat.To już mądrzej można wyświetlić Uważaj kierowców na ekstremalne sytuacje na drodze szczególnie w okolicach zjazdów