Przemarsz „Misterium Światła i Ciemności” przejdzie ulicami Lublina. Możliwe utrudnienia w ruchu
08:29 13-03-2026 | Autor: redakcja
Zgromadzenie rozpocznie się o godz. 18.00 przy ul. Grodzkiej 21 na Starym Mieście. Około godz. 18.30 uczestnicy wydarzenia zejdą schodami na ul. Podwale w kierunku Latarni Pamięci, a następnie wyruszą w dalszą trasę.
Przemarsz poprowadzony zostanie przez Plac Zamkowy, Al. Tysiąclecia, ul. Podzamcze, ul. Ruską, ul. Lwowską, ul. Kalinowszczyzna, ul. Andersa, ul. Turystyczną oraz ul. Zimną. Wydarzenie obejmie obszar Starego Miasta, Śródmieścia oraz Kalinowszczyzny.
Organizatorzy informują, że uczestnicy będą poruszać się głównie ciągami pieszymi. Mimo to kierowcy mogą napotkać krótkotrwałe utrudnienia, szczególnie na odcinku około 50 metrów pomiędzy budynkami przy ul. Turystycznej 3 i 9. Bezpieczeństwo oraz przebieg wydarzenia będą nadzorować funkcjonariusze Policji oraz Straży Miejskiej, którzy zadbają o właściwe zabezpieczenie trasy przemarszu.
„Misterium Światła i Ciemności”
Rocznica 16 marca 1942 roku w Lublinie jest co roku szczególnie upamiętniana przez działania edukacyjne i artystyczne przygotowywane przez Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”. Tego dnia rozpoczęła się akcja „Reinhardt”, której celem była zagłada ludności żydowskiej z terenu Generalnego Gubernatorstwa, a z Lublina wyruszył pierwszy transport Żydów do obozu zagłady w Bełżcu. Centralnym punktem obchodów jest odbywające się po zmroku „Misterium Światła i Ciemności”. Wydarzenie rozpoczyna się od odczytania nazwisk przedwojennych mieszkańców dzielnicy żydowskiej, po czym w miejscu dawnego miasta żydowskiego gasną wszystkie światła.
W ciemności pozostaje jedynie symboliczna „Latarnia Pamięci” – ostatnia ocalała lampa z tej części miasta. Przy niej zapalane jest „Światło Pamięci”, które uczestnicy przekazują sobie z rąk do rąk, stojąc wzdłuż drogi prowadzącej na Umschlagplatz, skąd odchodziły transporty do obozów zagłady. Misterium kończy się przy instalacji „Nie/Pamięć Miejsca” na ulicy Zimnej, upamiętniającej ofiary Zagłady polskich Żydów zamordowanych w ramach akcji „Reinhardt”.
Zamiast płakać nad tymi Żydami co „dziesiąt” lat temu zginęli, zapłaczcie nad tymi co obecnie żyjący Żydzi zafundowali Palestyńczykom, Libańczykom, czy Irańczykom…
Jest jeszcze jeden paradoks.
Ten kraj przez dekady ścigał sprawców, stawiał ich przed sądem lub dokonywał egzekucji bez wyroku, bo domagał się sprawiedliwości oraz ukarania winnych.
Zatem dlaczego obecnie, to samo państwo, wobec osób ściganych przez międzynarodowe trybunały nie dokonają postawienia domniemanego zbrodniarza przed sądem?
Bo to jest „swój” zbrodniarz.
Obecność na tym czymś w obecnej sytuacji, to wstyd dla Polaka
Sytuacja wygląda następująco.
1. Wspomina się zbrodnie sprzed prawie wieku dokonane na jednym narodzie.
2. Ten sam naród dokonuje współcześnie ludobójstwa/zbrodni przeciwko ludzkości na sąsiednich narodach.
Co mi tu nie pasuje.
A już brzmi kompletnie jak żart to, że przywódca USA, kraju wspierającego napaść jednego kraju na inne, mówił o tym, że zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla.
Zróbmy przemarsz upamiętniający dzieci Palestyny
Gdyby zorganizować kontrmarsz w obronie Palestyńczyków, Libijczyków, Irańczyków (czy kogo tam jeszcze Naród Wybrany atakuje) to zgromadziły większe poparcie.
Sam bym na taki marsz poszedł.
To byłoby nas przynajmniej dwóch !
Chciałbym wszystkim przedmówcom przypomnieć, że tamte ofiary nijak mają się do zbrodniczej polityki prowadzonej przez Netanjahu i jemu pdoobnych. Tamte ofiary to lublinianie, mieszkańcy naszego miasta, tacy sami, jak inni, tacy sami, jak my dzisiaj.
Komentarze krytyczne dotyczą obecnej sytuacji i nie obrażają ofiar, których dotyczy marsz.
Ja wpisów obrażających zamordowanych w Polsce x XX wieku nie znajduję.
Masz rację.
Tylko trudno jest jednocześnie współczuć ofiarom rzezi sprzed 85 lat przy milczeniu przeciw temu co się dzieje aktualnie.
Czy na tym marszu będą transparenty z hasłem: „Wielki Izrael. Od Nilu do Eufratu” ?
Szkoda, że ci co tak płaczą nad Palestyńczykami nie płaczą nad tymi, którzy przez Palestyńczyków są mordowani. Jakie g*wno trzeba mieć we łbie aby żałować ofiar izraelskich działań w Palestynie jednocześnie nie przejmując się żydowskimi ofiarami palestyńskich terrorystów.