Przed przejściem dla pieszych wjechał w renaulta. Uciekł pieszo porzucając samochód
23:49 12-12-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek, 12 grudnia, na al. Smorawińskiego w Lublinie. Po południu, na wysokości skrzyżowania z ul. Kiepury, zderzyły się dwa samochody osobowe: hyundai i renault. Na miejscu interweniowała policja.
Jak ustalili funkcjonariusze, oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę al. Solidarności. Przed przejściem dla pieszych kierujący hyundaiem mężczyzna wjechał w renaulta.
Sprawca zdarzenia widząc, do czego doprowadził, wysiadł z samochodu i uciekł pieszo porzucając auto. Z relacji świadków wynika, iż usiłowano go zatrzymać i wywiązała się szarpanina. Mężczyźnie jednak udało się oddalić.
Obecnie funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające. Trwają też poszukiwania kierowcy hyundaia. Jego samochód trafił zaś na policyjny parking.

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl
Zełenski niech zabiera sobie z Polski swoje wojsko
Tak. Bo wszyscy rodacy świecą przykładem i żaden z nich po alkoholou nie prowadzi
Pijany musi był
pijana morda
Wypije w święta za błędy 😂
Uciekł pieszo porzucając samochód
Tak zazwyczaj zabierają ze sobą rozbite złomy
Taka ciekawostka, można uciec zabierając auto, np. na lawecie…
Ciekawe czy znajdą go tak szybko jak kierowcę który potrącił Konrada Wcisło….?
I dlatego trzeba było blokować oba pasy ruchu, by korek zaczynał się przed rondem?
Myślenie boli…
Nie było chodnika ani drogi rowerowej, więc samochodziści nie wiedzieli gdzie zaparkować.
Na pewno był w szoku🤭
On nie uciekł tylko chwilowo nie został na miejscu.
Przecież 99% na 100%, ktoś kto ucieka po spowodowaniu kolizji musi być pijany i chce lub myśli że zdoła uniknąć sprawiedliwości. Pier…….. że był w szoku to takie polskie ględzianie rozgrzeszające pijaków za kierownicą. Napiszcie proszę co z konfiskatą pojazdów bo było o tym głośno ale jakoś w opisie wielu kolizji nie ma o tym słowa