Przechodził przez jezdnię, został potrącony przez renaulta. Mężczyzna trafił do szpitala (zdjęcia)
20:30 25-10-2022 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło we wtorek około godziny 19:20 na ul. Lubartowskiej w Lublinie. Na odcinku między ul. Czwartek a Unicką samochód osobowy potrącił pieszego. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż zdarzenie miało miejsce na przejściu dla pieszych. Kierujący renaultem mężczyzna poruszał się w kierunku al. Solidarności. Potrącony pieszy został przetransportowany do szpitala.
Teraz policjanci będą ustalać szczegółowe okoliczności a przede wszystkim przyczyny zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest jeden pas jezdni.






(fot. lublin112)
Potrącony pieszy został przetransportowany do szpitala, ale pierwszeństwo miał… może nawet telefon w łapce…
Gdyby zaminować PdP, to piesi bardziej by uważali. Podobnie postąpiłbym na przejazdach kolejowych. Wtedy maszyniście nie wjeżdżali by bezmyślnie na przejazd dlatego, że pozostali uczestnicy powinni udzielić im pierwszeństwa.
franiu, moczymordo nie pie…..l
A co do potrąceń na PdP wg nowych przepisów, to miały być setki wtargnięć bezmyślnych pieszych na PdP. A jest ich kilka w miesiącu i wyraźnie mniej niż w latach poprzednich. A jeżeli jest do tego film ze zdarzenia, to w 90% przypadków, że wina ewidentnie leżała po stronie kierującego.
80 km/h?
Suną zdrowo pieszy leżał dobre 30 metrów za przejściem.
Ale jak to potrącony, przecież miał pierwszeństwo. I jak to do szpitala? Przecież po ostatniej zmianie przepisów piesi mają dodatkowy bonus do obrony i kod na niezniszczalność?
ciemno deszcze i hura pod samochod mampiewszenstwo bravo ja
Pieszy ma pierwszeństwo, ale przed wejściem na przejscie dla pieszych niech jak za dobrych czasów: spójrz w lewo, spójrz w prawo jeszcze raz w lewo i jak mogę bezpiecznie przejść przez jezdnię, to przechodzę.
Te okna zabite dechami, to podsumowanie tych menelskich kamienic. Jak te zwierzęta z lubartowskiej tam żyją? Trzeba mieć patologiczne zapędy, żeby mieszkać przy tej ulicy, nikt normalny się tam nie osiedla. Smród moczu w bramie, czy na zapyziałej klatce schodowej i palenie w piecach, czym się da. No, ale ja jestem z Lubartowskiej, ten tekst, to imponuje tylko bezmózgiej patologii, reszta się tylko śmieje z nieudaczników.
Lubartowska nocą jest bardzo ciemna. Jeżeli dojdzie do tego deszcz to o tragedię nie trzeba prędko szu Co nie tłumaczy kierowcy
Lubartowska nocą jest bardzo ciemna. Jeżeli dojdzie do tego deszcz to o tragedię nie trzeba długo czekać. Nie tłumaczy to kierowcy bo pieszy był na przejściu. Ale kierowcy uważajcie bo większość przechodzi tam ulice poza pasami. Przejezdzalem kolo tego zdarzenia a doslownie za 50m jakis samobojca wlasnie przechodzil. Jezdze tamtedy często boltem na nockach i widuje to regularnie. I prosze bez hejtow bo nie kazdy bolt jezdzi jak chce.