04/06/2026
690 680 960

Protestują przeciwko budowie spalarni zwierząt. Nie chcą jej w swojej okolicy

Pomimo tego, że Urząd Miasta nie wydał zgody na budowę w Lublinie spopielarni dla zwierząt, mieszkające w pobliżu miejsca planowanej inwestycji osoby wciąż protestują. Obawiają się, że przedsiębiorca po raz kolejny będzie się starał uzyskać wszystkie pozwolenia.

Spopielarnię zwłok zwierzęcych w rejonie ul. Folwarcznej w pobliżu przystanku kolejowego Stasin Polny zamierza uruchomić lubelska firma Animal Park.

Nie jest to nowa usługa w Lublinie, gdyż firma ta zajmuje się spopielaniem zwierząt od kilku już lat. Dodatkowo otworzyła na Śląsku swój oddział, a w województwie mazowieckim stacjonarny Punkt Obsługi Klienta i obecnie świadczy usługi na terenie całego kraju.

Lubelski przedsiębiorca posiada krematorium w śląskim Mikołowie, lecz z uwagi na coraz większe zainteresowanie klientów kremacją zwierząt, postanowił stworzyć spalarnię również w Lublinie.

Kiedy tylko wybrał lokalizację, okoliczni mieszkańcy zaczęli protestować. Planowany budynek ma mieć jedną kondygnację o powierzchni ponad 130 mkw., w środku mają się znajdować dwa piece. W listopadzie ub. roku do Urzędu Miasta wpłynął wniosek o pozwolenie na budowę. Na początku lutego miasto nie zgodziło się na budowę spopielarni. Jak wyjaśniali urzędnicy, dokumentacja złożona przez przedsiębiorcę była niepełna. Pomimo tego mieszkańcy nie odpuszczają i prowadzą liczne działania obawiając się, że przedsiębiorca uzupełni dokumentację i znów będzie starał się o uzyskanie pozwolenia na budowę.

Stojący za inwestycją lek. wet. Artur Sokołowski zapewnia, że obecnie stosowana technologia sprawia, że nowoczesne piece z komorą dopalającą wydzielają tylko bezwonny dym i parę wodną.

W środę wieczorem dziesiątki osób zebrały się w pobliżu miejsca planowanej inwestycji, aby przed kamerami telewizyjnymi opowiedzieć o tym, dlaczego protestują i jakie są ich obawy.

Przede wszystkim boją się negatywnego oddziaływania spalarni na zdrowie mieszkających w pobliżu osób. Dodatkowo z powodu iż firma oferuje bezpłatny transport na terenie kilku województw boją się działalności obiektu na bardzo dużą skalę, gdzie zwierzęta do spalania mogą być przywożone nie tylko z Lublina, lecz z dużego obszaru kraju.

Są też obawy o to, że właściciel może z biegiem czasu dążyć do minimalizacji kosztów co sprawi, że nie będą przestrzegane żadne normy, a to odbije się na zdrowiu mieszkających w pobliżu osób, czy też rozszerzy działalność o spalanie materiałów niebezpiecznych i odpadów medycznych.

Jak zastrzegli protestujący, w żadnym przypadku nie są oni przeciwni budowie spalarni, gdyż mają pełną świadomość o potrzebie obecności tego typu obiektu w tak dużym mieście. Ich protest związany jest z lokalizacją inwestycji w sąsiedztwie domów, gdzie jak dodają, należąca do firmy spalarnia na Śląsku oddalona jest od zabudowań mieszkalnych o ponad 3 kilometry. W przypadku ul. Folwarcznej ma to być zaledwie kilkadziesiąt metrów.

(fot. TVP, lublin112.pl)

28 komentarzy

  1. „Stojący za inwestycją lek. wet. Artur Sokołowski zapewnia, że obecnie stosowana technologia sprawia, że nowoczesne piece z komorą dopalającą wydzielają tylko bezwonny dym i parę wodną.”

    Co to znaczy bezwonny dym? Albo wszystko jest dopalone i dymu nie ma(brak zapachu), albo jest dym i go czuć.

    • wiesz dla laików a może nawet i dla Ciebie też to chłodnia kominowa również generuje ogromne ilości „spalin” więc może gość mając na uwadze że nie każdy chce się zaznajomić co to dym i kiedy powstaje powiedział, że będzie bezwonny dym.
      Tak czy siak na pewno nie będzie szkodliwy jak spaliny z pełnoletnich aut lub tych nowoczesnych wykastrowanych z dpf i fap.

      • Dym z zasady zawiera niespalone cząstki stałe, więc co mi tu wyskakujesz z parą wodną z chłodni kominowych?

        • Ocena: 0

          Ja wiem jedno
          Nie ma dymu bez ognia 😉
          Inwestor nie może sobie zrobić tej spalarni gdzieś w środku niczego?
          Tylko w*****a się z syfem w zabudowę!

    • Ocena: 0

      Taki piecyk z komorą dopalającą jak w Czerniejowie – ” tylko bezwonny dym i para wodna”. He he dobry kit.

      https://www.youtube.com/watch?v=P9BbKqpLOA4
      https://www.youtube.com/watch?v=-_n1j3JPl9w

  2. Ocena: 0

    przecież na odludziu działki są tańsze…po co pchać sie z taką inwestycją na teren Lublina gdzie są zabudowania???

  3. Ocena: 0

    spalarnia bardzo potrzebna

  4. Skończy się jak w czernienie….”ciemnogród…” Niby miasto inspiracji …a ciemnota i zacofanie….

  5. Ocena: 0

    Ja bym przerabiał kanapowe mruczki i ciapki na MOM i otworzył kebaba i nikt by nie protestował. Dla mieszkańców zniżka 15%. Kolejki by się ustawiały.

  6. Ocena: 0

    Ciemnota i tyle … Wszyscy przeciwko wszystkiemu protestują ale każdy chce korzystać z dobrodziejstw dwudziestego pierwszego wieku…..

  7. Ocena: 0

    Będzie podobnie jak jest w Czerniejowie.
    ” nowoczesne piece z komorą dopalającą wydzielają tylko bezwonny dym i parę wodną.”

    https://www.youtube.com/watch?v=-_n1j3JPl9w
    https://www.youtube.com/watch?v=P9BbKqpLOA4

    • Ocena: 0

      Pewnie trafił się tłusty kawałek
      „jakiś polityk albo dyrektor”
      Z ręcistów i emerytów tak się nie kopci 😉

  8. Ocena: 0

    Tusza lub padlina a nie zwłoki. Błąd w artykule.

  9. Ocena: 0

    Spalarnia pewnie potrzebna. Ale co jak co ja też nie czuł bym się komfortowo mieszkając w takiej okolicy zapraszając np. znajomych na grilla 🙂 A w strefie ekonomicznej nie można tego zrobić ?( to już było retoryczne pytanie )

  10. Ocena: 0

    Jak na swojej wsi palą gospodarze gumiakami i folią to jest ok. Wszyscy zadowoleni. Jak ktoś z pomysłem na biznes chce wstawić profesjonalne urządzenia plus dać pewnie pracę paru ludziom a co najgorsze na tym zarobić to wrzawa na całego… jakie to polskie ???? Powodzenia panie inwestorze!