Po protestach mieszkańców Motycza Pierwszy Rajd Motyczański odbędzie się na Torze Lublin
18:53 11-02-2014 | Autor: redakcja
Z powodu protestów mieszkańców Motycza organizatorzy zdecydowali się przenieść imprezę na Tor Lublin i rozegrać ją pod nazwą „Prolog Pierwszego Rajdu Motyczańskiego”. Jak się dowiedzieliśmy na rajd nie zgadzała się część mieszkańców Motycza. W tej sprawie pisali oni pisma do wójta gminy Konopnica.
Właściwy Rajd ma odbyć się za miesiąc. W trakcie prologu na Torze Lublin będą zbierane podpisy na specjalnej petycji o organizacje rajdu z prawdziwego zdarzenia, na mało uczęszczanych drogach Motycza. Wszystko inne pozostaje bez zmian. W imieniu organizatorów zapraszamy wszystkich kierowców i miłośników Lubelskich Klasyków Nocą.
2 lutego na profilu wójta gminy Konopnica Mirosława Żydka znalazła się informacja od mieszkańców: „-Panie Wójcie, my, mieszkańcy Motycza jesteśmy oburzeni informacją o planowanym Pierwszym Rajdzie Motyczańskim. Jesteśmy mocno zaniepokojeni organizowaniem takich wyścigów samochodowych w bezpośrednim sąsiedztwie naszych domów. W najbliższych dniach złożymy oficjalny protest przeciwko temu wydarzeniu”.
Tak o rajdzie piszą sami organizatorzy na swoim profilu na Facebooku:
„-Niestety pomysł organizacji Rajdu nie został dobrze przyjęty przez niezmotoryzowanych mieszkańców gminy Konopnica, od których otrzymaliśmy wiele skarg, gróźb protestów i bojkotów, a nawet petycję o odwołanie Rajdu z powodu… zakłócania spokoju. Pojawiły się głosy, a raczej krzyki, na temat zatarasowania dróg maszynami rolniczymi i pozwami o bezprawne korzystanie z drogi przeznaczonej „tylko” dla mieszkańców. Jeżeli powiedzieliśmy „A” to powiemy również „B”, a nawet „C”. Otóż 16 lutego 2014 roku impreza się odbędzie, jednak na Torze Lublin. Będziemy zbierać wtedy podpisy pod własną petycją, o udostępnienie 2,5 kilometra mało uczęszczanych szutrowych dróg w Motyczu, w celu zorganizowania Rajdu z prawdziwego zdarzenia. Serdecznie zapraszamy wszystkich 16. lutego na Tor Lublin w celu podpisania petycji oraz na specjalne zawody w charakterze rally sprintu, jako prolog Pierwszego Rajdu Motyczańskiego. Zasady zawodów pozostają niezmienione, na zwycięzców ze wszystkich klas czekają motoryzacyjne nagrody! Możecie być pewni, że staniemy na uszach aby Rajd doszedł do skutku!”
I tak oto inicjatywa kilku osób stała się początkiem walki, której efektem jest przeniesienie imprezy na Tor Lublin, który niebawem i tak zniknie z krajobrazu imprez motorowych.
Gdzie więc można zorganizować taką imprezę skoro nie można jej nigdzie przeprowadzić? Mamy nadzieję, że wkrótce się dowiemy.
W imieniu organizatorów zapraszamy 16 lutego na Tor Lublin. Będzie to jedna z ostatnich takich imprez w tym miejscu. Warto tam być!
2014-02-11 18:37:36
(fot. lublin112.pl)
Wyprowadzam się z tej wiochy zabitej deskami…
A co u nas w Lublinie lub okolicach może być fajnego? Orliki, zawody OSP? Imprezy na stadionach? Ludzie ile można, to już się przejadło.
Co do mieszkańców Motycza, no to ludzie bez przesady, raz na ileś jakaś tego typu impreza, to chyba Wam korona z głowy nie spadnie, chyba warto się czasem oderwać o od Teleekspresu i ruszyć tyłek, zabrać dzieci i coś zobaczyć? Ale nie, lepiej walić jakiegoś gleboryja pod sklepem od piątku wieczorem, ale spokój musi być.
Powiem Wam tak…to ludzie ze wsi.W zimie nic nie robią jak trzody nie maja i im się nudzi.Takie rajdy przynoszą dochody ale drogi asfaltowe to miec by się chciało ale coś dać od siebie by się dziura rozwijała to nie….popaprańcy.Żeby tak raz na rok taka afere robić.
Bardzo dziwiłbym się gdyby w Lublinie dało się cokolwiek zrobić, zorganizować, czy wybudować bez protestów.
To społeczeństwo gotowe ogłosić referendum nawet w sprawie opróżnienia szamba.
tak chcecie rajdu – jakbyście tam mieszkali i wam orali drogę – tez byście piszczeli. Ja nie jestem z Motycza, jestem z zupełnie innej części Lubelszczyzny i wam powiem, że u mnie kiedyś był taki 15% (w sensie wielkości) rajd po szutrówce….Odbył się po deszczu, zrobił się z tego offroad, nie dość, że zjebali drogę, to gmina potem miała to w dupie żeby łatać. Także poluzujcie zwieracze, bo wam żyłka puści i będzie z tego wielka kopa. Nie znacie sprawy, mieszkacie w ciepłych domkach, pod nosem idzie ulica, za którą miasto odpowiada i macie w dupie, spójrzcie a wasze wymagania, wam się rajd wręcz „należy”, bo jak coś jest przeciw, to jest to pewnie głupi rolnik z konserwatywnym światopoglądem…
Skoro wam tak zależy, zróbcie manifest w sprawie toru lublin, pokażcie siłę i tor BĘDZIE musiał być do jazdy…Nie będziecie musieli prosić chłopów z jakiegoś zadupia o pozwolenie na przejazd kawałkiem żużlówki, trzeba tylko ruszyć dupę i pokazać swoje zdanie. Tak jak ze wszystkim. Tu napinka nic nie da.
Po co bredzisz jak nie wiesz. Rajd miał sie odbyć NA POLU udostępnionym przez jakiegoś rolnika tak więc żadna droga publiczna jak i prywatna nie byłaby zniszczona. Zanim coś napiszesz najpierw uruchom mózg jeśli go masz.
Zbychu jak po jeżdżąc polu mają niszczyć drogi? puknij się w czoło.
Fajne Audi
Teraz tor lublin tor lublin… A za chwile legnie pod tonami gruzów…. Denerwuje mnie to bardzo.
Zbychu! hahaha zróbcie co?? „Skoro wam tak zależy, zróbcie manifest w sprawie toru lublin, pokażcie siłę i tor BĘDZIE musiał być do jazdy…Nie będziecie musieli prosić chłopów z jakiegoś zadupia o pozwolenie na przejazd kawałkiem żużlówki, trzeba tylko ruszyć dupę i pokazać swoje zdanie. Tak jak ze wszystkim. Tu napinka nic nie da.”
A nie pomyślałeś że niektórzy ludzie mają więcej do powiedzenia na ten Tor Lublin? Bo niestety ale został sprzedany przetargiem. A co z tego będziemy mieli jako miasto Lublin?? Pieniądze z tego gdzie będą? Zobaczymy inwestycje? -Wielkie gówno. Więc sory, ale jeśli zobaczycie na terenie lublina jakiś samochodzik który lata bokiem przez miasto to pomyślcie o tym że ten tor jednak był potrzebny. Ale Mimo wszystko bloki które powstały później niż Tor Lublin, a dokładniej ludzie w nim mieszkający „wielcy wpływowi ludzie dla PM Lublin” chyba raczej wiedzieli na co się godzą wykupując mieszkanie na tym terenie, którego nieopodal istnieje tor do treningów motorowych. Czy tor przez te lata przeszkadzał kiedykolwiek, komukolwiek? Nie. Pojawiły się bloki , zamieszkali w nich ludzie i wielkie awantury że jest hałas, głośno, odpocząć nie mogą. Przepraszam ale niestety… Tor przez takich mamy przekreślony i niebawem zamknięty 🙁
Jak zwykle trafią się jakieś za przeproszeniem cioty co im wszystko przeszkadza ale jak ich dzieci rozbijają samochody to nie widzą potrzeb organizowania takich imprez gdzie można by się wyszaleć a nie przenosić na ulice