Prokuratura wytyka sądowi błędy. To po uniewinnieniu myśliwego, oskarżonego o zastrzelenie wilka Kosego
21:01 08-06-2023 | Autor: redakcja
Spore wzbudzenie wywołała decyzja Sądu Rejonowego w Zamościu, który pod koniec kwietnia uniewinnił myśliwego oskarżonego o zastrzelenie wilka Kosego. 44-letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego, odpowiadał za dokonanie bezprawnego odstrzału z broni palnej wilka a przez to spowodowania istotnej szkody w świecie zwierząt. Mężczyzna nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, sąd uznał zaś, że jest niewinny.
Orzeczenie szeroko komentowały organizacje zajmujące się ochroną przyrody, nie zgodziła się z nim również prokuratura. Śledczy od początku bowiem podkreślali, że był on członkiem koła łowieckiego dzierżawiącego teren, na którym którym doszło do zdarzenia, jednak wówczas był zwykłym kłusownikiem, a nie myśliwym. Zwierzę zaś objęte było projektem badawczym i opiekowało się czteromiesięcznymi szczeniakami. Te później padły z głodu. Dlatego też postanowili złożyć apelację od wyroku.
Prokuratura wskazuje, iż sąd popełnił błąd w ustaleniach dokonując niewłaściwej i dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego. Mowa tu głównie o opinii balistycznej, którą to w trakcie rozprawy rozpatrzono w ten sposób, iż strzał mógł pochodzić z dowolnej broni. Dlatego też śledczy chcą aby sprawa została ponownie rozpoznana, a mężczyzna usłyszał wyrok skazujący.
Przypomnijmy, wilk Kosy stanowił chlubę nie tylko Roztoczańskiego Parku Narodowego, lecz całego Roztocza. Z uwagi na to, że był samcem alfa i dowodził całą watahą, przez lata na jego życiu skupiali się zarówno miłośnicy przyrody, jak też naukowcy. Obserwowali oni jego życie i wędrówki głównie dzięki fotopułapkom montowanym w leśnych ostępach jak też obroży z nadajnikiem GPS.
We wrześniu 2019 roku Kosego znaleziono martwego. Leżał na skraju Roztoczańskiego Parku Narodowego, pomiędzy miejscowościami Brody Małe a Lipowiec-Kolonia w gminie Szczebrzeszyn. O wszystkim od razu została powiadomiona policja. Funkcjonariusze przeprowadzili na miejscu czynności, zabezpieczyli ślady oraz rozpoczęli poszukiwania osoby, która strzelała do wilka. Ustalono, że strzał padł ze znajdującej się na skraju lasu ambony myśliwskiej.
Policjanci zabezpieczyli książkę polowań, jednak według znajdujących się w niej wpisów, oficjalnie żadne polowanie w tym czasie się nie odbywało. Funkcjonariusze się nie poddali i przez ponad rok prowadzili czynności w tej sprawie aż w końcu ich żmudna praca przyniosła efekty. Ze zgromadzonego w tej sprawie materiału dowodowego wynikało, że strzał do wilka miał oddać właśnie mieszkaniec powiatu biłgorajskiego.
(fot. Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”)
A może tak prokuratura przyjrzy się w między czasie na powiązania lokalnego środowiska myśliwskiego z sędziami
ooo, to jest dobry trop…..
Zwłaszcza w „między czasie”?
Dobry wilk to martwy wilk.
Wszędzie wokoło są odstrzeliwane tylko w Polsce zielone durnie mają posłuch.
Za dużo lisów wilki są potrzebne.
Może jakaś prokuratura zainteresuje się sądem który oddał pod opiekę degeneratów dziecko, które później konało przez miesiąc.
Kto nie szanuje zwierząt, ten nielubi ludzi.
sęDZia to jakiś bezmyślny logicznie, sadysta .
P.s pewnie też kłusownik.
taaaak szczury tez zwierzeta trzeba je kochac i zakazać trucia !-ludzie! we wszystkim jest sens logika i rozsadek – wilkow jest tak duuuzo bo nikt nie reguluje populacji , ze strach do lasy wyjsc , saren na polach bylo mnostwo mysliwi polowali teraz mowia ze szkoda jechac bo po co- mysliwi robili selekcje ktora wilki zjadły psy koty owce- zrec musza a bedzie coraz gorzej! niech ludzie rozsadni ustala pojemnosc łowiska dla wilkow bo zaczna polowac na luudzi zniesc zakaz strzelania do wilkow na ktore polowało sie od zawsze i było ok. zobaczcie ile wilkow jest w niemczech zubr jak sie pomylił i przekroczyl granice to go odstrzelili!
No nie wiem czy taki strach, ja bez strachu do lasu chodzę, jeżdżę i w życiu wilka nie widziałem. Sarny natomiast nawet do centrum miasta zaczęły zaglądać. Z kleszczami nic nie róbmy, ale do wilków strzelajmy…
Masz rację, bo jeśli to rzeczywiście jeden z nich to:
„Kruk krukowi oka nie wydziobie”, (czy jakoś tak).
Można też kombinować z powiązaniem innego przysłowia:
„Agentka towarzyska*, agentce towarzyskiej* łba nie urwie”.
* – słowa zastępcze określające wykonywanie najstarszego zawodu świata.
Jak można uniewinnić kłusownika ,kolejne bezprawie , co za kraj – dziki kraj.
Bo sędzia z łustiti czy jakoś tak a kłusownik jak i inni przestępcy popiera peło.
… po wyroku widać kto z kim w lesie wódkę pije , a potem strzela
Wilk eliminuje chore i słabe sztuki wzmacniając geny populacji najlepszymi. Tak zwany myśliwy eliminuje najlepsze sztuki z najładniejszym wieńcem pozostawiając lichote taką samą jak on sam.
Sprawdź jak wygląda wycena jakości pozyskiwanych samców zwierzyny płowej i pójdź na taka wycenę z pięknym i mocnym bykiem. Gwarantuję Ci, że konsekwencje będą dla Ciebie bardzo surowe włącznie z prokuratorem. Oczywiście nie odpowiadam za kłusowników którzy za nic mają selekcję. W kwestii tego kłusownika bo to dla mnie nie myśliwy to jestem za jak najbardziej surową karą z więzieniem włącznie.
Najchętniej te sztuki które nie mogą uciec.
Czyli zwierzęta gospodarcze, psy i koty.
Prawidłowa ilość wilków to taka gdy ich nie widać.
No to jednak ten myśliwy miał słabe plecy
A mysliwym był słynny Bronek od bigosu?
Nie wiem na pewno czy wilka zabił Stanisław Turczyniak, podejrzany i uniewinniony. Ale wiem, że koło łowieckie Słonka Zwierzyniec, w którym polował, na śmierci wilka skorzystało finansowo. I to bardzo.
Jest mapa ambon, i to kolo ma ich całe mnóstwo. Kto kocha zwierzęta i dziką przyrodę, ten wie co robić. Obwody są oznaczone L269, L284, L316. Mapę znajdziecie w Googlu.