Prokuratura się nie poddaje. Ponownie wniosła o karę dożywocia dla zabójcy ojca i brata
07:52 27-06-2025 | Autor: redakcja
Prokurator Okręgowy w Zamościu odwołał się do Sądu Apelacyjnego w Lublinie od wyroku, jaki zapadł dla Bartłomieja B. Chodzi o głośną sprawę podwójnego zabójstwa, jakie miało miejsce 3 lipca ub.r. w miejscowości Zagumnie w powiecie biłgorajskim. Wtedy to 35-latek za pomocą siekiery zaatakował ojca oraz brata. Jeden z nich zginął na miejscu, drugi zmarł w szpitalu.
Mężczyzna odpowiadał również za ucieczkę ze szpitala psychiatrycznego, w którym był dozorowany przez funkcjonariuszy służby więziennej, jak też o kradzież dwóch samochodów. Już na początku procesu przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów. Oświadczył również, że chce złożyć wyjaśnienia w tej sprawie.
Zrelacjonował dokładnie wydarzenia z dnia, kiedy to dokonał podwójnej zbrodni. Wskazał, iż wszystko co się wydarzyło, jest tylko jego winą. Oświadczył jednocześnie, że jest alkoholikiem, a za swoje błędy zawsze winił innych, nigdy siebie. Dodał też, że jest po prostu złym człowiekiem.
W mowie końcowej prokurator żądał dla oskarżonego kary dożywotniego pozbawienia wolności. Wskazał na jego skrajne zdemoralizowanie, a tym samym konieczność izolacji od społeczeństwa. Sędzia postanowił jednak przychylić się do wniosku obrony, która to podnosiła dotychczasową niekaralność Bartłomieja B., a także fakt jego choroby alkoholowej i wykazaną skruchę.
Mężczyzna został skazany na karę 30 lat pozbawienia wolności z zastrzeżeniem, że za kratkami musi on spędzić co najmniej 20 lat. Dopiero wówczas będzie mógł starać się o ewentualne przedterminowe zwolnienie.
Oskarżenie nie zgodziło się z wymiarem kary. Jak wyjaśnia prokurator Rafał Kawalec z Prokuratury Okręgowej w Zamościu, orzeczenie zostało zaskarżone. Przy czym chodzi tylko o czyn dotyczący podwójnego zabójstwa. Wskazano tu na rażąco niewspółmierną karę za dokonaną zbrodnię. Prokurator ponownie wnioskuje o dożywocie dla mężczyzny.
To, ze jest alkoholikiem to jest okoliczność łagodząca? Skandal przez duże S. Brak słów.
czape!
Niesamowite, jak scena z filmu Kieślowskiego „Dekalog, Nie zabijaj”, koleś tak podobny do Mirka Baki, btw. jedna z najlepszych ról, ale i kunszt reżysera też robił różnicę
matczak za 3 osoby ile dostanie… 3 lata w zawiasach
A dlaczego komendant służby więziennej nie stracił stołka?
Brawo panie Ziobro brawo PiS
proponuje dożywocie dla òwnota który budzi rano „hacka” i „oekmt” , „sptba”
Pisowskie sądy.