Projekt kilkupasmowej drogi w wąwozie przy lesie oburzył mieszkańców. Prezydent mówi o braku wyobraźni urzędników
14:59 26-04-2023 | Autor: redakcja
14:59 26-04-2023 | Autor: redakcja
Te tereny są wszystkie prywatne. Właściciele powinni je ogrodzić i zakazać tam łazić pijakom i właścicielom z psami i szybko by przejrzeli na oczy żeby zrobić tam drogę i odciążyć dojazd do ich osiedla.
Jak zwykle. Trasa w planach od dekad a tutaj krzykacze mają najwięcej do powiedzenia. Co niektórzy mieszkańcy Czubów i nie tylko czekają na taką drogę.
Ta, dzieci po nocach płączą i spać nie mogą, bo drogi wypatrują!
Nie znam nikogo z mieszańców miasta kto czeka na ta drogę
Bardzo dobrze, droga w wąwozie nie jest potrzebna. To że w wąwozie nie da się wybudować bloków nie oznacza że trzeba go koniecznie wybetonować.
Stary Gaj jest już stracony. Kilka lat temu jechałem tamtędy rowerem. Jeden wielki śmietnik, wszystko rozdeptane i obsrane przez wielkopańskie pieski. Od tego czasu przybyło jeszcze patobloków w okolicy więc sytuacja raczej się nie poprawiła. Budowa drogi może skutecznie odciąć szkodniki od lasu i wbrew pozorom poprawić jego stan.
To może zrobić drogę jako bus-pas? Unikniemy: hałasu, wyścigów. Zyskamy dojazd do dworca.
Albo zrobić drogę z ograniczeniem do 40km i odcinkowy pomiar prędkości….
Albo…zrobić po prostu zjazd z granitowej…
Już się zaczyna XD Powinna powstać dwupasmówka.
Popieram.
Ta, autostradę wam od razu pownni zbudować. Dwupoziomową. Powyprowadza się to poza miasto, nakupi samochodów, a potem płacze, że w korku musi stać jak chce do tego miasta wjechać.
Żyjesz w mieście żyjesz w smrodzie,proste. Pan jego mać z apartamentu 32m2
Mało. Będzie się korkować. Przynajmniej 4 w jednym kierunku, a na skrzyżowaniu 4 pasy na wprost i 2 do skrętu.
ograniczenie do 30 km/h i progi zwalniające
albo bez progów: policja musi jakoś dorobić do budżetu
Na których drogach w Lublinie, poza osiedlówkami masz ograniczenia do 30km/h ?
Do niedawna na Witosa? Słaba pamięć?
Jaki relaks? Jaki wypoczynek? Wśród porośniętych zielskiem, chętnie odwiedzanych przez miejscowych pijaczków pagórków, gdzie wieczorem lepiej nie zaglądać – dobre. Mieszkam na tym osiedlu od kilkudziesięciu lat, w bloku, za którym według założenia miała przebiegać nowa trasa i nie mam nic przeciwko aby powstała, lepiej ta trasa niż to co jest obecnie.
Jak się boisz z domu wyjść, to twój problem, nie psuj zycia innym.
I vice versa. Nie psuj życia innym.
Jakie nie psuj? Gdzie tu psucie? Droga coś popsuje, i to nieodwraclanie. Brak tej drogi niczego nie psuje.
Zapraszam na wspólny spacer po tych „urokliwych zakątkach” – wieczornych atrakcji na pewno nie zabraknie (:.
dobry pomysl ta droga popieram