04/06/2026
690 680 960

Profilaktyka męska: jak badania i Movember pomagają w walce z nowotworami

Mężczyźni częściej niż kobiety odkładają troskę o zdrowie na później. Do lekarza trafiają zazwyczaj dopiero wtedy, gdy pojawia się ból lub inne niepokojące objawy. Statystyki są nieubłagane – nawet 30% mężczyzn w ciągu swojego życia może zachorować na nowotwory układu moczowo-płciowego. W rozpoznawaniu i leczeniu nowotworów męskich kluczowa jest rola profilaktyki.

Regularne badania to najskuteczniejszy sposób na wykrycie choroby w jej początkowym stadium – wtedy, gdy leczenie daje największe szanse na pełny powrót do zdrowia. Niestety, wielu panów wciąż unika wizyt lekarskich, co prowadzi do opóźnienia diagnozy.

Najczęstsze nowotwory u mężczyzn

Rak prostaty stanowi około 20% wszystkich zachorowań onkologicznych wśród mężczyzn, a liczba przypadków stale rośnie. Z kolei nowotwory jąder dotyczą głównie młodych mężczyzn w wieku 20 – 39 lat – i mogą wystąpić niezależnie od stylu życia.

– Z danych Lubelskiego NFZ wynika, że w naszym województwie w od stycznia do października 2025 roku z powodu nowotworu prostaty leczonych było 11 355 mężczyzn – mówi Paweł Piróg, dyrektor Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. W tym samym okresie w związku z nowotworem jądra w regionie leczyło się 540 panów, a z powodu nowotworu prącia ponad 100 – dodaje Paweł Piróg.

Dobra wiadomość jest taka, że w zdecydowanej większości przypadków są one całkowicie wyleczalne, o ile zostaną wykryte wcześnie.

Profilaktyka ma kluczowe znaczenie.

Wielu panów unika badań kontrolnych, choć choroby układu moczowo-płciowego dotykają co trzeciego mężczyznę.

– Panowie znacznie rzadziej niż panie decydują się na badania profilaktyczne, a od pojawienia się pierwszych komórek nowotworowych do wystąpienia objawów choroby może minąć nawet kilka lat. Wczesne wykrycie daje duże szanse na skuteczne leczenie – podkreśla Paweł Piróg, dyrektor Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Raport „Zdrowie? Męska sprawa” z 2023 r. pokazuje, że aż 67 proc. mężczyzn po 35. roku życia nigdy nie było u urologa. Panowie przyznają, że powodem jest strach przed wykryciem nowotworu lub innej poważnej choroby (36 proc. mężczyzn), ale także z powodu wstydu i skrępowania, które łączą się z samym badaniem urologicznym (33 proc. mężczyzn).

Profilaktyka męska

Jak w natłoku codziennych spraw pamiętać o profilaktyce? Z pomocą przychodzi portal akademia NFZ . Korzystanie z portalu jest proste, bezpłatne i nie wymaga logowania i podawania danych. Wystarczy zaznaczyć płeć i wiek. Każdy użytkownik otrzyma wskazówki jak, krok po kroku, zadbać o podstawową profilaktykę: jak wykonać samobadanie jąder i z jakich programów profilaktycznych warto skorzystać.

Moje Zdrowie

Każdy mężczyzna powyżej 20 roku życia może skorzystać z pakietu bezpłatnych badań diagnostycznych, w ramach programu profilaktycznego Ministerstwa Zdrowia „Moje Zdrowie”. Dzięki tym badaniom można sprawdzić kondycję swojego organizmu, a wyniki omówić z personelem medycznym, który przygotowuje indywidualne zalecenia i plan na zdrową przyszłość. Po 50 roku życia w pakiecie jest badanie PSA, które pozwala zbadać ryzyko zachorowania na nowotwór prostaty na podstawie badania krwi. Żeby skorzystać z badań w programie Moje Zdrowie, trzeba wypełnić ankietę na Internetowym Koncie Pacjenta albo w swojej przychodni podstawowej opieki zdrowotnej (POZ).

Dołącz do akcji Movember

Movember to coroczna kampania społeczna, organizowana w listopadzie, której celem jest zwiększanie świadomości na temat zdrowia mężczyzn.

Nazwa „Movember” łączy angielskie słowa moustache (wąsy) i november (listopad). Wąsy stały się symbolem akcji – mężczyźni zapuszczają je, by zwrócić uwagę na znaczenie profilaktyki. Jednak Movember to nie tylko gest solidarności – to przypomnienie, że dbanie o zdrowie to przejaw siły i odpowiedzialności, a nie słabości.

Regularne badania, świadomość własnego ciała i rozmowa o zdrowiu to inwestycja w przyszłość – swoją i swoich bliskich.

Dlatego kampania Movember przypomina: w zdrowiu nie ma tabu. Rozmowa o nim, profilaktyka i regularne badania to najlepszy sposób, by żyć długo i w dobrej formie.

(Źródło: NFZ Lublin)

10 komentarzy

  1. … wąsy !? … tfuuu ! … to najbardziej obleśnie co faceci mogą mieć !

  2. Tak „państwowa służba zdrowia ” w RP działa, że na „cito” czeka się rok. Nie każdego stać na leczenie prywatne.

  3. Ojej jakaż to nowa wersja propagandy sukcesu a gdy trzeba sięgnąć rady specjalisty to się czeka nawet pół roku i więcej a prywatnie nawet następnego dnia i gdzie tu logika

  4. Bardzo przydatna akcja. Sam się badam profilaktycznie ale wielu moich kolegów nie. Właściwie o zdrowie trzeba dbać samemu a nie dopiero jak lekarz skieruje. Ja nawet się zainteresowałem więcej i zrobiłem sobie wazektomię. Zabieg prosty, choć decyzja nie była prosta. Ale jakiś czas temu postanowiliśmy z partnerką, że nie chcemy mieć już dzieci. Ona była za, razem ze mną czytała na [***] informacje o zabiegu, także miałem u niej wsparcie.

  5. wąsacz na pewno lubi kotki i trzyma w piwnicy i jak rymanowski :p

  6. Mężczyzn jest za dużo. Selekcja naturalna. Najwyżej byczki z pontonów uzupełnią deficyt.

    • … nasz samiec zrobi sobie parę tatuaży, zapuści brodę i nic więcej, a już myśli że jest alfa

    • …bo jeden byczek może mieć legalnie kilka żon.

    • Tak źle napisanego troll-posta dawno nie widziałem. Xd

      • Ale jaki troll-post? Takie są fakty. Jest nadwyżka mężczyzn w wieku produkcyjnym. Nie każdy znajdzie partnerkę. A dodatkowo rząd jaki by nie był: PiS, KO, nawet posłowie z Konfederacji masowo sprowadzają byczków do „pracy”. Ogólny plan jest taki, aby wymieszać społeczeństwo i zniszczyć wszelkie więzi, aby łatwiej sterować plebsem. Wszystko to podlane sosem politycznej poprawności i równouprawnienia.

Dodaj komentarz