Próbowała uniknąć zderzenia z psem. Wjechała w ogrodzenie posesji
13:19 17-07-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło wczoraj o godzinie 22:15 w miejscowości Dereźnia Majdańska w powiecie biłgorajskim. Policjanci ustalili wstępnie, że 19-latka kierująca pojazdem marki Ford, na prostym odcinku drogi straciła panowanie nad pojazdem i wjechała do rowu, a następnie w ogrodzenie posesji.
Kobieta podróżowała sama. 19-latka tłumaczyła funkcjonariuszom, że próbowała uniknąć zderzenia z psem. Uszkodzone zostały cztery metalowe przęsła oraz brama i furtka. W wyniku zdarzenia 19-latka została zabrana do szpitala.
Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.
2017-07-17 13:08:11
(fot. Policja Biłgoraj)


Taaa….gały w telefonie a nie piesek.
czy odebrane zostały uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi? pies, kot, jeż a gdzie panowanie nad odruchami bezwarunkowymi?! A czy widziała co jest na poboczu, chodniku? Czy nie ma tam ludzi?
Najpierw se zrób uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi, a potem oceniaj innych
Ty sobie przeczytaj sam, co napisałeś? Panowanie nad odruchami bezwarunkowymi? Na lekcjach biologii się spało…
Ale brudne to auto.
ladnie zaparkowala co się czepiacie
Z OC naprawi ogrodzenie ale auto nie wygląda jakby miało Autocasco zatem bardzo kosztowne to omijanie psa będzie:)
OC dla psów
ja zawsze taką zwierzynę biorę między koła
Co się czepiacie …wybrała „mniejsze zło ” żabka ,pies ,jeż czy inne zwierzątko też chce żyć ….ja znam takiego starszego goscia co mu gęsi wybiegły przed auto ciężarowe ….też wywalił ogrodzenie i rozwalił cały przód w „:STARZE ” ,a działo się to w latach 80 tych …tacy „inteligentni ” zawsze byli i będą
to juz sie robi nudne….19latka za kierownica…
Tak samo nudne jak ” nie udało się uratować życia dwudziestokilkulatka”. Mam nadzieję, że ludzie nabiorą więcej rozumu. Ostatnio oglądam na yt komplikacje z wypadków w Polsce, wiele można wychwycić i douczyć się.
Jeśli już, to kompilacje, a komplikacje to ty masz z pojmowaniem rzeczywistości
Cóż taniej było by kupić nowy zderzak…
Trudno się z taką skrajnością zgodzić, ale rację pan masz, panie Kochanku…
A tak, pies zbiegł z miejsca zdarzenia, samochodzik raczej na złom, a i zdrówko jakby nie to.
Masz teraz czas na przemyślenia w szpitalnym łóżeczku – skorzystaj z szansy.