Prawie 1,5 promila i jazda całą szerokością jezdni. Świadek zatrzymał pijanego kierowcę
09:26 01-09-2025 | Autor: redakcja
Prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie miał 60-letni mężczyzna z powiatu biłgorajskiego, który jechał całą szerokością jezdni. Nietrzeźwego kierowcę zauważył inny uczestnik ruchu drogowego, który zdecydował się natychmiast zareagować, zatrzymując pojazd i odbierając kluczyki. Dzięki tej obywatelskiej postawie mężczyzna stanie teraz przed sądem.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 20.00 w Goraju na ulicy Frampolskiej. Mieszkaniec Zamościa, 39-latek, zauważył kierowcę opla poruszającego się niebezpiecznie całą szerokością jezdni. Natychmiast zatrzymał pojazd i uniemożliwił dalszą jazdę jego kierowcy. O sytuacji powiadomił dyżurnego biłgorajskiej komendy policji, który skierował na miejsce funkcjonariuszy.
Badanie stanu trzeźwości potwierdziło przypuszczenia zgłaszającego – 60-latek wsiadł za kierownicę w stanie nietrzeźwości, mając w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Wkrótce odpowie przed sądem za swoje zachowanie.
Policja przypomina, że nietrzeźwi kierowcy stanowią poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Reagowanie w takich sytuacjach może uratować zdrowie, a nawet życie. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
„Dzięki szybkiej reakcji mieszkańca Zamościa, nietrzeźwy kierowca z powiatu biłgorajskiego nie doprowadził do zagrożenia na drodze” – skoro jechał naebany, to zdecydowanie doprowadził do zagrożenia.
Nie doprowadził do zdarzenia/tragedii.
Już powinien zaliczać 150 dni odsiadki, tak z taryfikatora. Reszta kar później.
Grzesiek P. Widać nie za wiele samochodów miałeś lub jeździłeś skoro takie głupoty wypisujesz. Nie „większość ” samochodów tak ma jak napisałeś, poza tym nawet jeśli mają to można taką funkcję wyłączyć. Co do tego zdarzenia i wielu podobnych jeśli ktoś jedzie pijany i stwarza zagrożenie to trzeba wybić szybę i zatrzymac pijaka. Tępić bydło na drodze.
Policja robi akcje a świadek na pewno nie policjant po służbie zatrzymuje nietrzeźwego kierowcę.
Dokładnie. Znowu obywatel musi odwalać robotę policji. Poświęcać swój czas, ryzykować swoje bezpieczeństwo, aby samodzielnie unieszkodliwić kogoś, kto łamie prawo i stanowi realne zagrożenie dla innych.
To może rozwiążemy piony prewencji i drogówki i po prostu sami zadbamy o nasze zbiorowe i indywidualne bezpieczeństwo, skoro i tak już to robimy? Ile można komuś płacić za samo noszenie munduru? Ile można utrzymywać dziesiątki tysięcy ludzi, których ostatnią troską jest ochrona życia, zdrowia i mienia obywateli?
Menele na rowerach się skończyli, że meneli w samochodach też zatrzymują?
Samochodzistę da się łatwo złapać, a młodocianego narkomana na hulajnodze nie.
Mnie to zaatanawia jedna kwestia w większości samochodów drzwi się same zatrzaskują zaraz po ruszeniu,to co pijany otwiera drzwi aby ktoś mu kluczyki zabrał?
Policja jest po prostu zbyt zajęta robieniem pokazowych łapanek na kierujących rowerami i hulajnogami, żeby zajmować się takimi „głupotami” jak eliminowanie z ruchu pijanych kierowców samochodów.