05/06/2026
690 680 960

Pod prąd, chodnikiem czy na wstecznym. Spore utrudnienia w ruchu w rejonie remontowanego skrzyżowania

Pierwszy dzień wprowadzenia nowej organizacji ruchu w rejonie przebudowywanego skrzyżowania al. Solidarności i Sikorskiego w Lublinie przyniósł spore utrudnienia w ruchu a tym samym duże korki. Kierowcy najbardziej obawiają się poniedziałku.

W nocy z piątku na sobotę wprowadzona została nowa organizacja ruchu w rejonie przebudowywanego skrzyżowania al. Solidarności i Sikorskiego w Lublinie. Z dotychczasowych czterech pasów jezdni w każdym kierunku, kierowcom pozostał tylko jeden. To sprawiło, że już od godzin porannych, na wszystkich ulicach dojazdowych do skrzyżowania utworzyły się spore korki. Na al. Solidarności, od strony zamku, sznur aut sięga nawet skrzyżowania z al. Kompozytorów Polskich. Jeszcze gorzej jest od strony Warszawy, gdzie auta stoją jeszcze przed wiaduktem na ul. Warszawskiej.

W korkach trzeba spędzić nawet do 20 minut. Wielu kierowców widząc panująca tam sytuację, usiłuje szukać alternatywnych dróg przejazdu. Jak informują nasi czytelnicy, zapanowała samowolka. Niektórzy na wstecznym biegu starają się wycofać do najbliższego skrzyżowania, inni zawracają na pasie zieleni, zdarzają się też tacy, którzy jadąc chodnikiem usiłują wydostać się z korka. Znalazł się także kierowca, który widząc korek zawrócił i jechał pod prąd. Duży ruch jest również na większości ulic, którymi istnieje możliwość ominięcia tego miejsca.

– Ruch na ul. Sławinkowskiej pomiędzy Willową a Warszawską jest tak duży, że ciężko wyjechać z posesji. Do tego kierowcy nie zwracają uwagi na ograniczenia prędkości, pędząc stwarzają dla innych zagrożenie na tej wąskiej uliczce – informuje jedna z naszych czytelniczek. – Wiedziałem że będą dzisiaj remonty i zwężenie jezdni, jednak pomyślałem że w sobotę nie będzie dużego ruchu. Lecz tak samo musiało pomyśleć ze 150 innych kierowców, którzy teraz stoją w razem ze mną w korku – informuje Paweł. -Nie sądziłem, że przy małym sobotnim ruchu będzie taka sytuacja. Aż się boję, co się będzie tutaj działo w poniedziałek, zwłaszcza że pierwsze dni są najgorsze – dodaje Rafał.

Przypominamy kierowcom, że od dzisiaj obowiązują w tym miejscu spore utrudnienia w ruchu. Z dotychczasowych czterech pasów, na al. Solidarności, ulica została zwężona do jednego. Jadąc od strony zamku, najpierw w rejonie wiaduktu Poniatowskiego następuje zwężenie do dwóch pasów jezdni a potem do jednego. Dalej ruch został skierowany na przeciwległą jezdnię. Z jednego pasa auta mogą zarówno skręcać w al. Sikorskiego, jak też jechać na wprost, w kierunku Warszawy. Podobnie jest w przeciwnym kierunku, gdzie kierowcy mają do dyspozycji tylko jeden pas ruchu.

Zamknięta dla ruchu została ulica Ducha oraz ulica Północna od Kosmowskiej do Ducha. Ulicą Ducha mogą poruszać się tylko autobusy komunikacji miejskiej oraz mieszkańcy znajdujących się tam posesji. Jednak ci ostatni, wjazd i wyjazd mają udostępniony tylko od ulicy Willowej. Mieszkańcy osiedla Sławin, by dostać się do centrum, muszą korzystać z objazdów przez ulice Poligonową, Zelwerowicza a następnie przez Czechów lub też ulicą Zbożową i al. Warszawską. By usprawnić ruch, całkowicie wyłączona została sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulicy Willowej z Poligonową.

(fot. lublin112, nadesłane Eryk)
2016-04-02 17:16:50

50 komentarzy

  1. będzie ciekawie
    Ocena: 0

    jeżeli dziś są takie cyrki to może w poniedziałek rano ustawcie (lublin112) kamerę i róbcie transmisję on-line 😀

    • jestem pewnien, że oglądalność była by niemała 😀
      teraz trzeba się przemęczyć i póżniej może być tylko lepiej, bo chyba gorzej niż obecnie było skrzyżowanie nie da się zrobić? :]

    • Ocena: 0

      Są dwa rozwiązania albo bedzie tam stał prewencyjnie radiowóz i wszyscy będą grzecznie stali w korku albo się trzeba sie z taką sytuacją pogodzić i przymknąć oko na to jeżdzenie po trawniku bo w zasadzie i tak %@£& z tego trawnika bedzie po tej przebudowie . jest i trzecie rozwiązanie i to pewnie nastąpi – gdzieś w krzakach bedzie stał jakiś krawężnik i bedzie walił mandaty jak leci

      • Ocena: 0

        a niech walą i mandaty dla jełopów co jeżdżą po trawnikach, bo przecież od dłuższego czasu było wiadomo, że jak wybije godzina „W” to lepiej omijać te skrzyżowanie… więc pytanie, po co się tam pchają?

  2. Ocena: 0

    Super pomysłem było rozpoczęcie remontów na Muzycznej i Sikorskiego w tym samym czasie. Teraz większość ruchu pójdzie Sownińskiego. Brawo!

    • Edek z fabryki kredek
      Ocena: 0

      A to nie wiesz jeszcze najlepszego 😉 za chwilę ruszy remont wiaduktów na Kompozytorów, to dopiero będzie wesoło…

    • Ocena: 0

      a co ma wspólnego Muzyczna i Sikorskiego?
      Zamiast się cieszyć, że ulice są budowane/remontowane to tylko narzekanie.
      Lepiej robić po jednej ulicy w roku, czy w ogóle nie robić, żebyś miał na co narzekać?

    • baa! jeszcze narutowicza i przyległe mają remontować lada dzień…

    • jeszcze kładka nad ul. Sowińskiego…

  3. Wieszać za jaja tych co jeżdżą po pasie zieleni.

  4. Skoro ograniczono mieszkańcom osiedla Botanik wyjazd do ulicy Salidarności zamykając Gen. Ducha, powinno sie ograniczyć wjazd na ulicę Willową i tym samym do osiedla samochodom próbującym jechac do miasta i skracającym sobie przejazd. Już bez remontu Willowa stała się ruchliwa jak Aleja Krasnicka. W godzinach szczytu sznur samochodów do Stokrotki, znacznie utrudniony wyjazd z dróg osiedlowych a do tego na palcach ręki można policzyć kierowców, którzy nie przekraczają tu dozwolonej prędkości. Na wysokości ronda Reagana obok hotelu powinno się zablokować możliwość jazdy w lewo a pokierować ruch w kierunku zbożowej i Al. Warszawskiej.

  5. Utrudnienia?
    Dzisiaj o 16 jadac od Warszawy zatrzymalem sie tuz za wiaduktem. Przejechanie 500 m (do miejsca w ktorym łącza sie pasy w obu kierunkach) zajeło mi 30 minut. Przypomne ze w sobotnie popoludnie. W poniedzialek bedzie tam tragedia.
    Byli i „geniusze” ktorzy na wstecznym wracali.
    Przydalby sie patrol drogowki na takich.

  6. Jechałem dziś około godz. 9 przez to skrzyżowanie i muszę stwierdzić, że niektórzy kierowcy to naprawdę kretyni.Dużo ludzi nie rozumie co to jest jazda na suwak i jak na lewym pasie na al. Solidarności w kierunku na Warszawę stał sznur samochodów to środkowy pas na około 150 m. przed końcem był pusty. Oczywiście jak pojechałem tym środkowym pasem do końca i chciałem się włączyć na lewy to dopiero 6 samochód mnie wpuścił. Najbardziej przechlapane mają kierowcy którzy zjeżdżają z wiaduktu z ul. Smorawińskiego – kierowcy jadący od Zamościa udają, że ich nie widzą i nie wpuszczają na skrajny lewy pas. Jak wydawało się, że zasada jazdy na suwak zaskoczyła to wpuszczeniu przed siebie Fiata próbowała na chama wepchać się jeszcze przede mnie babka w Yarisie. Oczywiście musiała na mnie zatrąbić bo jak to wpuściłem fiata a jej nie wpuszczę? chociaż bus za mną robił jej miejsce… Jednak największym kretynem okazał się kierowca Peugeota który próbował jechać pasem pod prąd wyjeżdżając od strony ul. Willowej w kierunku Sikorskiego. Na swoje nieszczęście natrafił na autobus komunikacji miejskiej jadący właśnie z Sikorskiego i nieszczęśnik z Peugeota musiał cofać przez całe skrzyżowanie blokując ruch w każdym kierunku.

    • Ludzie nie znają się na prostych znakach jak ustąp pierszeństwa czy stop a Ty wymagasz, żeby jeszcze na suwak jechali? optymistycznie 😀 jeżeli chociaż 50% kierowców znało by tą technikę to o ile by się usprawniła jazda :>
      no i tak jak mówisz, wpuszczasz jednego, a zaraz za nim pcha się następny..

    • Ocena: 0

      Ducha teoretycznie zamknięta dla ruchu z wyjątkiem komunikacji miejskiej, a dziś patrzyłem sobie na skrzyżowaniu jak delikwenci z Poligonowej śmigali prosto w Ducha, wymuszając przy tym zatrzymanie się samochodów wyjeżdżających z Willowej. Obstawiam że Ducha będzie pierwszym stałym miejscem dla patrolu drogówki, tak jak kiedyś była Północna.

    • Jedź do Niemiec na zwężkę, pogadamy wtedy. Niestety Lublin to miasto buraków i cebularzy, choć sam jestem Lubelakiem. Głowa mnie boli jak mam tu wracać. Niestety muszę co jakiś czas. Nie mam na to wpływu. Kultura nie zależy od samochodu, zależy od Ludzi ,którzy nimi kierują. To tyle w temacie.

      • Lubelak – burak, cebularz, napływowy małorolny po przeprowadzce do miasta. cwaniak, cham i wszelkie pogardliwe epitety. Lublinianin – osoba urodzona z rodziców mieszkających w mieście. W dawnych czasach z okolicznych gmin, kobiety chciały rodzić w Lublinie, by ich dzieci, jako miejsce urodzenia, miały wpisane miasto a nie Kozią Wólkę. I ty „światowiec” o tym nie wiesz?

  7. Lepiej stać i Borygo gotować, bo do obwodnicy za daleko

  8. Nie rozumiem tego psioczenia na kierowców… Jak wszyscy tacy mądrzy niech zrobią porządne informacje drogowe, a przede wszystkim niech będą informacje o drogach alternatywnych przed wjazdem do remontowanych odcinków, a nie pachołki dopiero w miejscach gdzie są roboty. Cała organizacja ruchu powinna obejmować coś więcej niż tylko okolice budowy – uwaga do ZDiMu. Chętnie korzystałabym z MPKow, ale a cena za bilet to moim zdaniem rozbój w biały dzień. Nie każdy przecież chce kupować miesięczny. Z parkometrów miasto powinno dofinansowywać mieszkańcom bilety, a nie udawać, że wydaje je na drogi , bo na to z tego co wiem płacimy haracz w jednym z podatków paliwowych!!

    • Ty nic lepiej nie mów o informacjach drogowych, bo jak CI opowiadanie na znaku napiszą to dostaniesz oczopląsu i zgłupiejesz

  9. Pieniądze podatników wyrzucone w błoto za rok max trzy lata znowu trzeba będzie tą drogę remontować a przynajmniej dobrze załatać po zimie… Życzę dużo cierpliwości w poniedziałek!

  10. Ciekawe czy ten który projektował objazd pomyślał o kartkach chyba nie! !!!