05/06/2026
690 680 960

Ćmiłów: Zderzenie busa z ciężarówką. Kierowca walczy o życie

Całkowicie zablokowany jest przejazd drogą wojewódzką nr 835 Lublin – Biłgoraj. W miejscowości Cmiłów miał miejsce groźny wypadek.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 16:50 w miejscowości Cmiłów. Zderzyły się tam dwa pojazdy: samochód dostawczy z ciężarówką. Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej, ratownicy medyczni i policja. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierujący mercedesem sprinterem mężczyzna, jadąc w kierunku Biłgoraja, w pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas jezdni, wprost przed jadącą z naprzeciwka ciężarówkę. Jej kierowca widząc jadące wprost na niego auto, usiłował uniknąć zderzenia, zajeżdżając na prawą stronę jezdni.

Manewr się jednak nie powiódł i doszło do zderzenia pojazdów. Aby wydobyć z rozbitego mercedesa sprintera kierowcę, strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego. Mężczyzna po kilkunastominutowej reanimacji został przetransportowany do szpitala w Lublinie. Jak nas poinformowano, stan 55-latka jest krytyczny. Lekarze walczą o jego życie.

Jak ustaliliśmy, mercedesem podróżowały dwie osoby, ojciec z synem. Drugi z mężczyzn, również został przetransportowany do szpitala. Droga w miejscu zdarzenia jest całkowicie zablokowana. Trwa organizowanie objazdów.

(fot. lublin112, nadesłane)
2016-04-02 17:42:57

42 komentarze

  1. Ocena: 0

    daj Boże zeby przezył

  2. Kiedy wkońcu stanie tu fotoradar. W Ćmiłowie i Mętowie powinno być ograniczenie do 40. Niestety kierowcy grzeją tu często ponad 100. Policja też jest tu jak na lekarstwo.

    • Ocena: 0

      Może od razu do 20 albo pchajmy samochody? Wiem że jak jedziesz traktorem 40 to jest to zawrotna prędkość ale nie dla samochodów. Mamy coraz skuteczniejsze systemy, hamulce itd a cały czas każą nam jeździć coraz wolniej… Gdzie tu logika? Wychodzi na to że syreny, trabanty, duże fiaty, maluchy itd były lepsze i bezpieczniejsze dla otoczenia bo można było jeździć szybciej

      • Systemy nie myślą. Widać że nic nie wiesz o jeździe samochodem. Robię rocznie ponad 100 tysięcy km i widzę jak takich mistrzów jak Ty ścierają z asfaltu. Jakbyś pomyślał to byś zobaczyl że w tej miejscowości obok miejsca wypadku jest kościól a 200 metrów dalej jest szkoła. Ograniczenie takie tam jest potrzebne.

        • Nie da sie zrobić 100000km rocznie po polsce z dozwolona predkoscia jazdy wiec Ty tez nie jeździsz przepisowo wiec jestes jednym z nich tylko „mundrym” przed monitorem…

          • A gdzie napisane że po Polsce? Jedź gdziekolwiek po europie niezgodnie z przepisami, to na mandaty nie zarobisz. Tylko w Polsce samowola na drogach.

          • A co ty wiesz o 100 tys. ?nie napisał że po Polsce…ty robisz może z 10000 i to nie po wiejskich drogach..z domu do kościoła…w święta…

          • Do Gmila, Za monitorem i z kalkulatorem siedzisz chłopcze z gimbazy, Wsiądź na busika i zapierdzielaj jak my. Ciężko zarabiając na takich jak ty. Potem możemy pogadać , na parkingu. Ale raczej będziesz w tym czasie odsypiał, albo gotował mniam, choć mam co do tego wątpliwości że potrafisz. Pozdrawiam, Busiarze PL-EU.

        • Kierowca-kierowca
          Ocena: 0

          Skoro zwalniasz na każdej 40, to wątpi żebyś wykręcił 100 tys rocznie.

        • Ocena: 0

          A ja jeżdżę od 20 lat po 200 km/h na szutrze i śniegu bez systemów i jakoś nikt mnie jeszcze nie zdrapywał więc nie mierz wszystkich swoją miarą bo to żadna sztuka toczyć się całe życie jak Ty. Zamiast Twoich 100 tys km zrób moje 100 km i wtedy pogadamy „mistrzu”

    • Odcinkowy pomiar prędkości wszystko załatwi jak za Łuszczowem skończyły się wypadki

    • Ocena: 0

      jaki fotoradar cwaniaku my polacy jestsmy wykonczeni ta pracadla tego sie z tad biora takie wypadki jak nie pracujesz to cie zwalniaja zdrowia poszkodowanym

    • Ocena: 0

      Nie ma potrzeby stawiać ograniczeń do 40. Wystarczy jeździć w tym miejscu z przepisową 50. Poczekajmy na dokładne zbadanie przyczyn tego zdarzenia, ale chyba nie prędkość była tu głównym czynnikiem

    • Ocena: 0

      Jezdze tamtedy czesto i jakos nie zauwazylam zeby jezdzili tamtedy szybko.

      • Ja tu mieszkam i niestety bardzo czesto widze ze nie jezdza 50. Niedaleko jest szkola, chodnik tylko po jednej stronie jezdni. Nawet przed przejsciem dla pieszych malo kto zwolni.

  3. Niestety już nie walczy.

  4. Zapinajcie pasy

  5. Co dwa miesiące chodźe po domach na Abramowickiej lewą i prawa strona od Powojowej do Barwnej nienawidzę tej trasy widzę co się dzieje . Kierowcy jadący to droga maja głęboko gdzieś przepisy na tym odcinku dopiero w Cmiłowie trochę się obawiają policji.

  6. W większości przypadków policjanci patrolują ulice miast a nie drogi gminne czy powiatowe. Od piątku do niedzieli właśnie na tych drogach pojawia się najwięcej mistrzów kierownicy czy ochlajmordy które spieszą do najbliższego sklepu. W tym przypadku mogło dojść do zasłabnięcia lub innej nieokreślonej sytuacji. Wielkie wyrazy współczucia dla rodziny i moc walki dla kierowcy busa.

  7. Właśnie mieliśmy jechac w poniedziałek do pracy

  8. podobno zaslabł, tak przynajmniej twierdzil syn….. szkoda mi ludzi, tymbardziej jesli ktos znal ich blizejiI wie o czym pisze

  9. Wyrazy uznania dla pani i pana, którzy rozpoczęli akcję ratowniczą przed przybyciem służb. Bardzo dzielnie i fachowo walczyli.
    Nie zdążyłem podziękować na miejscu…

  10. Czy przeżył kierowca?