Pracująca w przedszkolu zakonnica znęcała się nad dziećmi. Teraz ma trafić do więzienia
18:07 31-07-2024 | Autor: redakcja
fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne
18:07 31-07-2024 | Autor: redakcja
Gdybym się dowiedział ,że coś takiego spotkało moje dziecko to nie miałbym skrupułów żeby uderzyć w pysk ( tak pysk,bo twarz mają ludzie a dla mnie zachowanie tej ,,kobiety ” ludzkie nie jest) taką osobę i bez znaczenia by było z jest kobietą i zakonnicą.
Ona może idealna nie jest, ale jak już, to powinna podlegać prawu boskiemu. Nie nam zwykłym śmiertelnikom sądzić duchownych, Bóg sprawiedliwy ją oceni.
czyż ona człowiekiem nie jest?
Na pal i stos su..e
Pierwsze taki szumowiny jak ty.
co trzeba mieć w głowie, żeby bronić zwyrodnialca, a normalnych wyzywać od szumowin
Od zawsze twierdzę że pingwiny to sfrustrowane, niespełnione życiowo wredne baby i nigdy w życiu nie dałbym im dziecka na wychowanie!
Dobrze że nie będziesz miał dzieci brzydalu.
Księża gnębią zakonnice a one odreagowują na dzieciach.
Oczywiste, że są nienormalne, bo są w nienormalnej dla człowieka sytuacji, a traumę odreagowują na słabszych.
Głupoty opowiadasz. Moje dzieci były w przedszkolu przyzakładowym na Magnoliowej i u sióstr na ul. Kochanowskiego. W przyzakladowym tragedia, natomiast u sióstr wspaniale. Lata 80 te.
U sióstr opiekunką jest super pani z Ukrainy.
moje dzieci były u sióstr Urszulanek na ul Sudeckiej 25 lat temu, było super a po 15 gdy rodzice zabierali dzieci to przyjmowały dzieci z biedniejszych rodzin. Było b trudno się tam dostać, przypadkowo ktoś nam pomógł. Teraz wnuczka też chodzi do sióstr, na Czwartek.
HWDP pingwinom wyplenić zarazę !
Teraz ma trafić do więzienia …a następnie do piekła
Piekło za życia to jej funduje prześladowca w sutannie. Ona jako personel niższego szczebla musi w imię Boga wszystko znosić.
Jak trzeba nie kochać swojego dziecka aby wysyłać je w takie miejsce…
Nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka. To tak jakby powiedzieć o wszystkich Polakach, ze to złodzieje bo w Niemczech kradli samochody i Niemiec ma taka opinie. Sa dobrzy i zli jak w kazdej grupie społecznej. Krytykujac wszystkich jedziecie po tych dobrych. Pomyslcie o tym.
Ta Pani wcale nie musi być złą osobą, po prostu nie ma predyspozycji psychicznych do pracy z dziećmi. Jeżeli doszło do nieprawidłowości to współwinna jest również dyrekcja przedszkola.
Tak to jest jak się posyła dziecko do katolickiej instytucji.
Ty w ogóle nie poślesz bo kto by chciał takiego patusa.