07/06/2026
690 680 960

Pracownicy SOR-u wyjaśniają, o co chodzi w ich proteście. „Lekarze dostali 1000 zł za dyżur, my mamy 300 zł miesięcznie”

Dzisiejsze rozmowy w sprawie sytuacji, jaka od piątku panuje w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym przy ul. Jaczewskiego nie przyniosły efektu. Załoga wyjaśniła też, co jest jednym z głównych powodów konfliktu.

We wtorek rano odbyły się rozmowy przedstawicieli personelu Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz szpitala przy ul. Jaczewskiego. Przypomnijmy, od piątku większość załogi przebywa na zwolnieniach lekarskich, w wyniku czego oddział musiał praktycznie zawiesić działalność. W pracy pozostała bowiem jedynie kadra kierownicza. Dyrekcja placówki zapewniała, że nie zna postulatów protestujących pracowników, ci zaś odpowiadali, że jest to nieprawdą, gdyż rozmowy w tej sprawie toczą się od blisko roku.

Dzisiejsze spotkanie obu stron nie przyniosło żadnego skutku. Pracownicy SOR przedstawili stanowisko załogi, przypomnieli również, że wielokrotnie poruszali temat warunków pracy oraz otrzymywanych wynagrodzeń. Nie przełożyło się to jednak na jakiekolwiek efekty. Do tego mieli nie otrzymać żadnych odpowiedzi na kierowane do dyrekcji placówki pisma.

Protestujący potwierdzili nam, że głównym powodem całej sytuacji, są głównie kwestie finansowe. Chodzi o to, że wynagrodzenia, jakie otrzymują zatrudnieni na SOR-ze pielęgniarki, ratownicy medyczni, salowe i sanitariusze, a także rejestratorki medyczne, w żaden sposób nie są adekwatne do zakresu ich obowiązków, narażenia oraz wyzwań, jakie stoją przed nimi w dobie epidemii.

– Wszyscy mają świadomość jak wygląda praca w szpitalnych oddziałach ratunkowych – jest bardzo wymagająca i obciążająca, co powoduje pogorszenie stanu zdrowia. Co za tym idzie związana jest z dużą fluktuacją kadry. Tego zdaje się nie zauważać Dyrekcja SPSK nr 4 w odniesieniu do wskazanych grup pracowników – pomimo wielokrotnie podejmowanych działań uświadamiających zarówno przez kadrę kierowniczą oddziału jak i samą załogę – tłumaczą pracownicy.

Jak wskazują, jedyną motywacją do pracy na tym oddziale ma być dodatek w wysokości 300 zł miesięcznie, jaki został ustalony… 14 lat temu. Kwota 210 zł, gdyż tyle otrzymują „na rękę” ma im rekompensować warunki w jakich pracują, w tym realne narażenie własnego zdrowia i życia. Jednak czarę goryczy przelał fakt, iż dla lekarzy pieniądze się znalazły, a dla reszty załogi już nie. Co więcej, zarządzeniem dyrektora, dostali oni dodatki w wysokości do 1000 zł za każdy dyżur.

– W ten sposób ciężka praca jednej grupy zawodowej została przez Dyrekcję Szpitala zauważona i doceniona, nie tylko oklaskami, ale wymiernym świadczeniem pieniężnym i zapewne przyznanym na czas nieokreślony. Tymczasem dla pielęgniarek, pielęgniarzy i ratowników jest od 14 lat stała kwota 300 zł brutto za wszystkie dyżury w miesiącu, a dla rejestratorek i sanitariuszy jest to tylko 150zł brutto – dodają pracownicy SOR.

Załoga zdradziła również, o czym rozmawiano w trakcie dzisiejszego spotkania. Dyrektorzy mieli zasłaniać się złą sytuacją finansową placówki, co uniemożliwia zwiększenie kwot dodatków. Wskazywali również, że praca w szpitalu jest pracą zespołową, a prawidłowe funkcjonowanie każdego oddziału to zasługa wielu grup zawodowych.

– Dlaczego lekarze nie usłyszeli takiego argumentu i otrzymali ogromny dodatek do każdego dyżuru? Czy my jesteśmy niepotrzebni w SOR? Dlaczego wobec Nas wysuwa się argumenty o etyce? Dlaczego Dyrekcja najpierw godzi się na wspólnie ustalone propozycje, a następnie z nich się wycofuje? To właśnie tak upokarzające traktowanie Nas – pracowników SOR – jest działaniem niegodziwym i nieetycznym – podkreśla załoga.

Kolejne rozmowy w sprawie sytuacji w szpitalu przy ul. Jaczewskiego zaplanowano na czwartek 2 grudnia.

(fot. lublin112)

39 komentarzy

  1. I dobrze. Walczcie o swoje!

  2. PRAWDA JEST JEDNA
    Ocena: 0

    bo lekarze ( większość z nich ) – wszystkich przekonują, żeby się szczepić oraz żeby bać się covida !!! Na ich rękach krew, sumienia już dawno nie mają, dzięki nim umiera olbrzymi procent niepotrzebnych ludzi. No to po tysiaku dostają za kilka zgonów….. A Wy chcecie być dobrymi ludźmi, to CIERPCIE !!!!!

  3. chcesz tyle co lekarz, zostań lekarzem, chcesz dodatek covidovy, zgłoś sie na oddziałł covidovy albo do tymczasowego, praca na SOR jest zbyt cięzka- zmień na inny oddział na którym nie jest tak cięzko, warunki pracy nie zgodne z rozporządzeniem , wezwij inspekcje pracy. warunki pracy są słabe, zacznij legalny protest…ale po co? lepiej isc na L4 i udawac teraz ze nie chodzi o hajs.

    • ’Zostań lekarzem’ ?
      A kim ty jesteś, żeby takich rad udzielać? Co to w ogóle za argumenty?? Myślisz, że lekarz ci d… podetrze, jak będziesz zdychał w szpitalu? Nieeeee, bo on do 'wyższych celów’ jest stworzony, czyli do czesania kasy na dyżurze i w prywatnej praktyce. Każdy jest potrzebny, pielęgniarka, ratownik medyczny, rejestratorka. I każdemu należy się szacunek i godne wynagrodzenie!

      • Kosmita patrzący z boku na ziemię
        Ocena: 0

        W punkt!
        Aż mu pysk zatkało

      • prawda w oczy kole, nie pasuje praca na sor niech ida do przychodni karty przekladac albo na oddzial albo do prywaciarza, kto ich tam trzyma a chetni sie znajda, uczelnia co roku wypuszcza absolwentow

    • Milcz konowale .

    • „s” w punkt. nie pasują im warunki to do widzenia.

  4. Ani złotówki dla was sępy do roboty się weźcie a i niech was ZUS skontroluje czy L4 jest poprawne dla wszystkich na raz jak nie pasują zarobki to na budowę wy nieroby!!¡

  5. W Polsce już nie ma służby zdrowia zostały łapówkarze i niedouki którzy nie mają fachu fachowcy wyjechali za miedzę

  6. Gnomy w domku siedzą albo prywatnie robią mają drugą kasę prywatnie

  7. Raz trafiłem tam na SOR i nikomu nie życzę.. zwłaszcza jak pracownikom przywiozą pizzę, nagle myk na 2 godziny poszli. Ja z welflonem 4 godziny czekam na wypis, starsi, młodzi, chorzy wszyscy czekają aż się na jedzą i napiją

  8. Każdy prywatnie zarabia

  9. Jeszcze wam mało żłoby nieroby wy

  10. Ojej, biedni lekarze dostają 300zł tylko, to strajkują.

    A takiego, nie nabierzecie nas wybierając jakiegoś szaraka. Wsadźcie się gdzieś. Upaństwowić wszystko, niech będzie służba państwowa, to będzie służba zdrowia.