Pracownicy Poczty Polskiej walczą o podwyżki. Rusza referendum, w planach jest strajk generalny
19:09 09-09-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
19:09 09-09-2024 | Autor: redakcja
Związki zawodowe zawsze niszczą przedsiębiorstwo. Zawsze. Lepiej jest zwolnić 30% załogi. Przetrzymać trudny okres niż nie zwalniać i za pół roku ogłosić upadłość. Akurat w poczcie jest bałagan, poczta ma być pocztą a nie sklepikiem z miętówkami.
jak tal dobrze było za 8 lat rządów PIS to po co podwyżki pewnie dużo powyżej średniej
paradoksalnie te zwolnienia niektórym mogłyby wyjśc na dobre, siedzą i biadolą na niskie zarobki, a ciężko sie ruszyć i coś zmienić, a tak to by mieli motywację do szukania czegoś lepiej płatnego;
poza tym nie wiem co poczta mogłaby zaoferować, żeby odzyskac klientów, już nie pamiętam kiedy korzystałem z ich usług (od kilku lat paczkomaty, rachunki elektronicznie itd.)
Nie wiem do jakiej lepiej płatnej pracy nadaje się ktoś, kto przez kilkanaście lat obsługiwał stempel na pół etatu, bo drugie pół się lenił. Przecież ci ludzie rozsyłają później CV i ktoś je czyta…
Listonosze faktycznie zasuwają, tylko czy jest z tej pracy jakieś doświadczenie poza ogólnie pojętą kondycją fizyczną?
Praca niewymagająca kwalifikacji nie będzie lepiej płatna!
Nie lenią się. To są urzędnicy pracujący fizycznie. Dlaczego mieliby mieć niższe płace niż inni urzędnicy? Na przykład nic nie robiący samorządowcy biorący wysokie kwoty za nic. Praca urzędnicza daje przewidywalność i stabilizację. Tego brakuje w innych fizycznych zawodach, chociażby w temacie umów o pracę i ubezpieczenia zdrowotnego.