Pracownicy Domu Kultury zrealizowali klip ukazujący wsparcie i solidarność z Ukrainą. Sprawą zajmie się prokuratura
20:28 19-04-2022 | Autor: redakcja
Miało być coś niepowtarzalnego, a jednocześnie okazywać wsparcie i solidarność dwóch narodów – polskiego i ukraińskiego. Pomysł padł na stworzenie klipu z nowym wykonaniem ukraińskiej pieśni patriotycznej pt.”Czerwona Kalina”. Na scenie Zamojskiego Domu Kultury stanęła młodzieżowa grupa teatralna z tej placówki oraz ucząca się od niedawna w tamtejszych szkołach młodzież ukraińska. Jak wyjaśniają pracownicy ZDK, wykonawcy pokazali swoją energię, moc i siłę płynącą prosto z nich samych.
Jednak po opublikowaniu nagrania okazało się, że pomysł nie był do końca trafiony. Chodzi dokładnie o dobór utworu. Pieśń „Czerwona Kalina” pochodzi z 1914 roku i była hymnem Armii Halickiej i Legionu Ukraińskich Strzelców Siczowych, które to toczyły walki z Wojskiem Polskim w wojnie Polsko-Ukraińskiej w latach 1918-19. UPA przejęła następnie tę melodię jako swój hymn.
W związku z tym Stowarzyszenie Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu skierowało do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez pracowników Zamojskiego Domu Kultury. Chodzi o promowanie utworem faszystowskiej ideologii, jaką jest banderyzm.
– Wykonanie w Zamojskim Domu Kultury „Czerwonej Kaliny” traktujemy jako niezwykle groźną prowokację. Jako testowanie, na ile Ukraińcy w Polsce mogą posunąć się z banderyzmem i czy fakt jego wykonania będzie penalizowany. Przy tym jest analizowana i testowana wiedza historyczna o ludobójstwie Polaków dokonanych przez ukraińskich nacjonalistów oraz świadomość społeczna. Dla takich eksperymentów sprzyjającą przykrywką jest aktualne poczucie krzywdy napadniętego narodu ze strony Ukraińców i okazywana im przez Polaków naturalna solidarność – wyjaśnia Przewodniczący Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu Janusz Bernach.
Członkowie stowarzyszenia wskazują, że za wszystkim najprawdopodobniej stoi brak kompetencji lub niewiedza pracowników Zamojskiego Domu Kultury dotycząca samej pieśni. Do tego dochodzi nadużycie dobrych polskich serc. Jednak podjęto decyzję o zwróceniu się do prokuratury, aby ta podjęła czynności wyjaśniające w tej sprawie.
(fot. ZDK)
To się nazywa przedobrzyć…..
Też tak myślę 😆
Tak to widzicie, wygląda „braterstwo” w które wpakował nas, przez nas wybrany rząd.
Kto następny do sądu za „bratanie” się z Ukraińcami
Wieprzowa twarz to i wieprzowy móżdżek, który nie rozumie słowa performance.
Performence to 5 gwizdek i 3 gwiazdki a nie jak historia pokazała, że Ci przodków mordowali krexxn.
Czy Ty nie rozumiesz, że to jest prowokacja, żeby zwrócić uwagę na to o czym napisałeś?
Bo nadmiernie empatyczna zamojska młodzieży, historię trzeba znać
Znowu Zamość? Już teraz wiecie po co minister Czarnek chce tam uniwerek zrobić?
To chyba żart. Uniwerek w Zamościu? Dla kogo?
masz braki wiedzy . uniwerek to tam (zamość) już jest
beka xD
Cha, cha, cha !!! 😆 😆 😆
de.bil.e w natarciu !!!
Już niektórych całkiem pogięło z tym szałem ukraińskim
Sprawą zajmie się prokuratura – tak będą kończyć nadgorliwi „wyznawcy braterstwa”
Tym zamojskim pracownikom kultury przydałyby się korepetycje z historii Polski.
I to w trybie natychmiastowym