04/06/2026
690 680 960

Pożar w Puszczy Solskiej opanowany. Trwa dogaszanie i monitoring pogorzeliska

Pożar w Puszczy Solskiej został opanowany, jednak działania służb wciąż trwają. Strażacy i leśnicy prowadzą szczegółowe dogaszanie pogorzeliska, monitorują teren z użyciem dronów termowizyjnych i pozostają w gotowości na wypadek ponownego pojawienia się ognia.

Po opanowaniu pożaru w Puszczy Solskiej rozpoczął się długotrwały i wymagający etap dogaszania. Choć Nadleśnictwo Józefów przejęło już protokołem kilkanaście oddziałów leśnych, na części pogorzeliska nadal prowadzone są intensywne działania zabezpieczające.

Strażacy i leśnicy sprawdzają sytuację bezpośrednio w terenie. W wielu miejscach wciąż odnotowywana jest bardzo wysoka temperatura. Szczególnym zagrożeniem są pojedyncze drzewa, których wnętrza mogą nadal się tlić, a także trudne do ugaszenia torfowiska.

Drony z termowizją i stałe dyżury leśników

Teren objęty pożarem jest monitorowany zarówno przez leśników pełniących dyżury w Punktach Alarmowo-Dyspozycyjnych, jak i za pomocą dronów wyposażonych w kamery termowizyjne. Dzięki temu możliwe jest precyzyjne wskazywanie miejsc o podwyższonej temperaturze oraz szybka reakcja na pojawiające się zadymienie.

– To bardzo ważne, by skrupulatnie wszystko dogasić – musimy mieć pewność, że płomienie nie powrócą – podkreślają leśnicy.

Na miejscu wciąż pracują jednostki straży pożarnej. Ich zadaniem jest eliminowanie zarzewi ognia, które mogłyby doprowadzić do ponownego rozwoju pożaru. Jak wskazują służby, nawet kilka dni po przejściu ognia pod sosnami mogą znajdować się tlące fragmenty ściółki lub pni.

Samoloty i śmigłowce w gotowości

W gotowości pozostają również statki powietrzne Lasów Państwowych, w tym samoloty typu Dromader oraz śmigłowce. W razie potrzeby mogą zostać użyte do punktowego gaszenia ognisk pożaru, między innymi w miejscach, gdzie ogień tli się wewnątrz pojedynczych drzew.

Służby przypominają także o obowiązującym okresowym zakazie wstępu do lasu na terenie Nadleśnictwa Józefów. Ograniczenie ma zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom, turystom i osobom postronnym, a jednocześnie umożliwić sprawne prowadzenie działań dogaszających.

Przed leśnikami szacowanie strat i odnowienie lasu

Po całkowitym ugaszeniu pożaru rozpocznie się kolejny etap prac. Będzie obejmował szczegółowe szacowanie strat oraz przygotowanie działań związanych z odnowieniem lasu.

Proces ten ma być prowadzony z uwzględnieniem naturalnych mechanizmów przyrodniczych. Leśnicy będą analizować skalę zniszczeń, kondycję drzewostanów oraz możliwości regeneracji obszarów dotkniętych ogniem.

Choć najgroźniejsza faza pożaru została opanowana, sytuacja w Puszczy Solskiej nadal wymaga ostrożności. Dogaszanie, obserwacja terenu i szybkie reagowanie na każde zarzewie ognia pozostają obecnie najważniejszymi zadaniami służb.

Źródło: Lasy Państwowe

6 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Totalna szczujnia na posterunku. Tragedia, totlaniaki jak zwykle soje głupoty wypisują. Debile to debile.

  2. Ocena: -7

    Tyle dobrego że ludzi komary i kleszcze niepogryza na grzybach czy jagodach 😅😅😅🤣,

    • Ocena: -1

      A głównie dlatego, że w spalonym lesie nie będzie, ani komarów, ani kleszczy, a przy okazji i grzybów.😅

  3. --------------------
    Ocena: -8

    W okolicach Puszczy Solskiej i na terenie województwa lubelskiego znajdują się ogromne złoża bursztynu.

    Istnieją udokumentowane plany i działania związane z przemysłowym wydobyciem bursztynu na Lubelszczyźnie,
    a złoża w tamtych okolicach szacuje się na setki, a nawet tysiące ton.

    • … w szczujnia holecka tv tak mówili?!
      jak mówił pisior kurski głupi elektorat łyka wszystko

      • Ocena: 3

        Idiota totalny zawsze wylezie. Na pewno Kaczyński podpalił, no nie rude głupki? 🙂

Dodaj komentarz