Pożar w Motyczu. Zapalił się samochód, po chwili płonął już dom
17:23 31-01-2026 | Autor: redakcja
Pożar na terenie jednej z posesji w miejscowości Motycz-Józefin został zauważony w sobotę, 31 stycznia, przed godziną 15. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, iż pali się budynek mieszkalny. Na miejsce skierowano straż pożarną oraz policję.
Jak się okazało, zapalił się stojący w garażu samochód osobowy. Płomienie bardzo szybko zajęły całe auto, po czym zaczęły się rozprzestrzeniać na budynek. W momencie przyjazdu strażaków, paliła się już elewacja.
Na szczęście sytuację udało się szybko opanować, dzięki czemu ogień nie przeniósł się na część mieszkalną. Wiadomo już, że w zdarzeniu nikt nie doznał obrażeń ciała.
W akcji gaśniczej brało udział 7 zastępów straży pożarnej z JRG w Bełżycach oraz z jednostek OSP Kozubszczyzna, Pawlin, Radawiec Duży oraz Motycz. Obecnie działania dobiegają końca. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia oraz szacowanie strat.

fot. nadesłane Zosia

fot. nadesłane Zosia

fot. nadesłane Zosia
Wam to nie dogodzić – elektryk zły, stary zły.
Ludzie wydarzyło się nieszczęście i trzeba współczuć tej sytuacji a nie wymyślać jak by tu jeszcze dopierdoIić
Ale te elektryki się palą.
To nie elektryk i nie ma foto na budynku niestety nie masz tu czego szukać jak chciałeś hejtowac.
No palą się i będą palić
Spalinowe się spaliło, nie ma fotowoltaiki na dachu hejterze nic tu nie wkurzasz.
czas pokaże
Czy już wiadomo co to za fura??? Czy to elektryk??? Czy spalił się ze wstydu???
Skoro fura to drewniana drabiniasta.
wygląda jak volvo s40
Ze zdjęć wynika że to volvo s60 lub s80
Ale pech i ciekawe jaka przyczyna?
Ogień
Elektryk?
wątpię aby tak szybko elektryka ugasili.
Raz na 10 lat nawet elektryk zapłonie. Ale nie tym razem.
O, kurde, w akcji gaśniczej brało udział 7 zastępów straży pożarnej to prawie jak przy tym rowerzyście co jesienią ub, r. wjechał se do rowu z wodą. Napisałem: prawie, bo tam wysłali jeszcze wóz-drabinę.
Nie ma fotowoltaiki na dachu, auto to nie elektryk więc hejterzy nie mają pola do popisu…Ja dzis przy – 18 nagrzalem zdalnie elektryka po czym odjechałem bez zastanawiania się czy mi odpali, niestety niektórzy spod pracy musieli wracać taxi bo im wspaniały diesel odmówił palenia w taki mróz. Nie mówie że spalinowe są złe bo sam mam drugie auto diesla i przy trasach dluższych go wybieram ale elektryk na jazde wkolo komina jest najlepszy ta wygoda jest super. Polecam.
na pewno diesel
widzę, że ironia moja jest niezrozumiała i stąd łapkowanie w dół