Pożar słomy podczas prac polowych. Na miejscu trzy zastępy straży pożarnej (zdjęcia)
12:46 27-07-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielne przedpołudnie. O godzinie 11:04 do służb wpłynęło zgłoszenie o pojawieniu się ognia podczas prac polowych na terenie pola w miejscowości Kaleń. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że zapaliła się bela słomy, co groziło rozprzestrzenieniem się ognia na okoliczne pola i maszyny rolnicze.
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano trzy zastępy straży pożarnej: dwa zastępy z Ochotniczej Straży Pożarnej – OSP KSRG Markuszów, jeden zastęp z OSP Kaleń, a także pojazd gaśniczy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Puławach.
Dzięki sprawnej interwencji strażaków ogień został szybko opanowany, co zapobiegło jego dalszemu rozprzestrzenieniu. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał, a zniszczenia ograniczyły się jedynie do spalonej beli. Po zakończeniu akcji ratowniczej teren został zabezpieczony i przekazany właścicielowi.

fot. OSP KSRG Markuszów

fot. OSP KSRG Markuszów

fot. OSP KSRG Markuszów
Może to Jagna z Antkiem w zbożu buszowali aż iskry leciały.
„Niedzielna praca w g#…o się obraca”
Kara boska.
pisowski wieśniak w akcji, ziobro zdrowego rozsądku. Całe szczęście, że tylko mu się słoma spaliła. Jakże mi nie jest przykro z tego powodu
Dla rolnika nie ma niedzieli. Świątek piątek czy niedziela pracuje. Jest uzależniony od pogody.
tak jeszcze niedawno nie było takiego zwyczaju
Sześć dni wysyarczy pracować a siódmy Bogu przeznaczyć. Bał się rolnik ze mu zaleje słomę. Jak zaleje to i wyschnie…
Zanim PSP dojechało to już pewnie chłopaki z OSP się zwijali do domu.
A za słuchanie takiej „muzyki” w wozie strażackim powinien być mandat. Chyba że wycie zenka było wykorzystane jako syrena pojazdu uprzywilejowanego.
Rolnik nie ma niedzieli. Świątek piątek czy niedziela pracuje. Jest uzależniony od pogody. Nawet urlopu nie ma żebyśmy mogli co do gara włożyć
kiedyś snopowiązałki za koniem prowadzone dawały radę
i nikt nie rorbił problemów