05/06/2026
690 680 960

Pożar domu w gminie Wilkołaz. Policjanci zdołali uratować 96-letnią kobietę uwięzioną w środku (zdjęcia)

Wczesnym rankiem w jednym z domów jednorodzinnych w gminie Wilkołaz wybuchł pożar. Na miejsce jako pierwsi dotarli policjanci z kraśnickiej jednostki, którzy – wspólnie z sąsiadem i członkiem rodziny – zdołali wynieść przez okno 96-letnią kobietę niezdolną do samodzielnego poruszania się. Trzy osoby trafiły do szpitala z objawami podtrucia dymem.

Do zdarzenia doszło dzisiaj przed godziną 5 rano. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku został powiadomiony o pożarze budynku mieszkalnego na terenie gminy Wilkołaz. Na miejsce natychmiast wysłano patrol, który pojawił się jako pierwszy jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej.

W trakcie interwencji funkcjonariusze ustalili, że dom zamieszkują trzy osoby – 76-letnia kobieta, jej 36-letni syn oraz 96-letnia matka seniorki, która ze względu na stan zdrowia nie była w stanie samodzielnie opuścić płonącego budynku. Dzięki szybkiej reakcji policjantów, sąsiada i wnuka, najstarsza z domowniczek została wyniesiona przez okno na zewnątrz.

Wszyscy mieszkańcy budynku – 76-latka, jej syn oraz 96-letnia kobieta – zostali przewiezieni do szpitala. Lekarze stwierdzili u nich objawy lekkiego zatrucia dymem.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, przyczyną pożaru mogło być zwarcie instalacji elektrycznej. Na miejscu przeprowadzono oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa, który ma pomóc ustalić dokładne okoliczności zdarzenia.

Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji służb oraz lokalnej społeczności, udało się zapobiec tragedii. Służby apelują o regularne kontrole instalacji elektrycznych i czujność, zwłaszcza w domach zamieszkiwanych przez osoby starsze i niesamodzielne.

fot. Policja Kraśnik

fot. Policja Kraśnik

fot. Policja Kraśnik

2 komentarze

  1. Jasny Gwint !!!
    Ocena: 0

    Byłem dzieckiem jak płonęła cała pierwsza część Wilkołazu. Ogień był tak wielki, że w powietrzu unosiły się całe wiązki słomianych strzech. Straże wodę pobierały z odległego o 7 km leśnego jeziorka Żurawiniec.
    Po zakończeniu akcji okazało się, że bohaterscy druhowie ze Straży w Wilkołazie, ukradli kilkaset metrów węży strażackich, druhom z Lublina.

Dodaj komentarz